Oddanych glosow 18616
najnowszy
najlepsze
losuj

Newsletter
Abonuj RSS

bracia Kaczyńscy
Zbigniew Ziobro
Antoni Macierewicz
Kazimierz Marcinkiewicz
Jan Maria Rokita
Leszek Balcerowicz
Artur Zawisza
Renata Beger

elektorat
polski katolicyzm
człowiek prosty
prawdziwy Polak
kompromitacja
patologia
manipulacja
mentalność kanara

raport wsi
nocna zmiana
stan wojenny
seks afera
lustracja
dyplomacja
gospodarka
prowokacja

Archiwum

2007
Lipiec
Czerwiec
Maj
Kwiecień
Marzec
Luty
Styczeń
2006
Grudzień
Listopad
Październik
Wrzesień
Sierpień
Lipiec
Czerwiec
Maj
Kwiecień
Marzec
Luty
Styczeń
2005
Grudzień
Listopad
Październik


Teksty w wersji PDF (5,85 MB)



PiS nie jest partnerem dla żadnej cywlilizowanej partii! Nie ma wyjścia-POLiD!
To będzie wyjątkowo obrzydliwe, ale i pokazujące `klasę' PiS, kiedy się zacznie 148 cm kompleksów szarpać z Lepperem i Giertychem o jego świętobliwość ojca z Torunia. Trzeba będzie zawozić dary, słać pokłony, ten co się fleszom nie kłaniał, będzie w worze pokutnym bił do wrót szarlatana i łaski prosił. Powiedziałem, że to obrzydliwe, jednak z drugiej strony to piękny początek końca, krzepiące widoki. Z uporem godnym lepszej sprawy powtarzam, że PiS dostał 27% głosów w wyniku totalnego upadku SLD i nie ma innych powodów irracjonalnego zachowania elektoratu. Polacy odreagowali, przeginając wajchę w skrajnie drugą stronę. Biorąc pod uwagę fakt, że SLD po AWS dostało 42%, oraz to, że AWS już nie ma chociaż miało 33% poparcia, PiS można nazwać sztucznie wywindowanym marginesem. Przecież to żaden trwały `fenomen', to skrajność zebrana do kupy. Od PiS odszedł elektorat, który nigdy nie ustawiał się w ogonku, aby kupić dziadka z Wehrmachtu, taśm Beger. Nikt rozsądny, glosujący na PiS, nie oczekiwał Giertycha jako ministra edukacji, wielokrotnie skazanego Leppera, którego powołuje się dwukrotnie na wicepremiera i usuwa, aby oczyścił się z zarzutów, nie dlatego, że toczą się wobec niego kolejne procesy, a dlatego, że CBA skompromitowała się totalnie - czysty kabaret. Teraz PiS ma podwójny problem, co by o tym partyzanckim Lisie nie mówić, LiS ma jedna `zaletę'. Zbiera ekstremę pod jednym szyldem i to nie tylko ekstremę narodową, ale socjalistyczną.

Jest to partia idealna dla radiomaryjnego elektoratu, wszelka głupota, płycizna intelektualna, populizm socjalistyczny i antyeuropejski, słowem ciemnogród zapyziały w jednym miejscu. PiS to demagogia, aspirująca do miana chłopo-robotniczego ruchu na rzecz przyzakładowych szkół zawodowych, zatem jest to formacja nieco bardziej ukierunkowana na inteligencję'. PiS walczy na froncie ideologii i tu Lis wchodzi mu w paradę. Tak naprawdę PiS nigdy nie był zainteresowany gospodarką, nie był bo nie ma o tym bladego pojęcia. Lis i owszem bardzo jest zorientowany, chociaż pojęcia nie ma jeszcze bardziej. Lis nie zapomni o tym na czym Lepper zaszedł tak daleko. Socjalizm szanowni rodacy, socjalizm Leppera, dać emerytom, rencistom, nauczycielom, biednym pielęgniarkom, strażakom, policji, bezrobotnym. Lis jest superpartią dla oszołomów. Lepper obsłuży socjalistów, Giertych nacjonalistów bijących Niemca i Ruskiego, a przede wszystkim UE. Co ma zrobić ten biedny PiS, z takim Lisem lepszym od siebie w opowiadaniu piramidalnych bzdur na temat wielkości Polski i potęgi chłopa? PiS może tylko jedno, szarpać toruńskie sukno, jeśli rydzyk pobłogosławi Liskowi, może sobie strateg pomarzyć o wyniku powyżej 20%.

Pierwszy raz od niepamiętnych czasów, te oszołomy z Torunia mogą się na coś przydać, nic tak nie osłabia oszołomstwa jak wojna między oszołomami. Ponad wszelką wątpliwość zostanie złamana zasada bij PO i komuchów wszelkich. PiS teraz będzie musiał skupić się na Lis, jako bezpośredniej konkurencji, nie żeby odpuścili sobie PO i komuchów, coś tam na pewno podrzucą z frontu stalingradzkiego, dziadka, albo bilbord, jakieś józiolenie, ale to już nie będzie to. PiS jest tyle wart, ile gotów jest zapłacić za elektorat rydza. Będzie na co popatrzeć, pokorne pielgrzymki całujące pierścień, kalające się 148 cm i przepraszające za brata i bratową, `To jest Polska'. Walka o ojca toruńskiego powinna skutecznie odstraszyć resztki myślącego elektoratu PiS, posiadającego jakieś kanony estetyki, polskości, patriotyzmu i katolicyzmu. W tych wyborach, co to nie wiadomo kiedy będą, główne walki będą toczone na barykadzie toruńskiej. Niech no tylko strateg piśnie coś nierozważnie, a dostanie pod żebra anatemą i 15% w porywach. Tyle o wojnie chłopsko - robotniczej. Dochodzą mnie głosy, że POPiS. Dajcie spokój rodacy, naprawdę dajcie spokój, przełammy w końcu tę psychologiczna barierę postkomunizmu. Komu inteligentnemu trzeba tłumaczyć, że PRL, to dno totalne, walka o papier toaletowy, cenzura, strzelanie do górników. To wszystko jeszcze żywe, boli, są łzy, jest złość, nie ma co gorsze zadośćuczynienia. Pytanie tylko jak długo można dawać komunie satysfakcję nieustannego gadania o komunie i odwoływania sie do traumy komuny. Moim zdaniem dłużej naprawdę sie nie ma, przeciąganie tego doprowadzi nas wszystkich do depresji i myśli samobójczych.

Chyba nikt nie zauważa, że minęło 17 lat, czyli wyrosło nam nowe pokolenie, które właśnie zdobywa prawo głosu, co ich obchodzą nasze nocne rozmowy. Ich bardziej interesuje od tego `czy tu jest Polska', to czy tu będzie Anglia i Irlandia. Jasne, że Czarzasty, że afery, że spadkobiercy przełożonych ZOMO itd. Jednak pytam, co w zamian?? Fobie antyniemieckie, antyeuropejskie, śmiech na europejskich salonach, furmanki na Podlasiu, `Tu jest Polska' do najciemniejszego ciemnogrodu, kwiatki łodygami w górę, reklamówka na lotnisku. Problem z postkomunistami jest, jest to problem etyczny, niestety również estetyczny i w końcu prawny. Niemniej jednak, gdyby odrzucić patologię i emocje, ludzie z LiD to fachowcy i to wysokiej klasy. Borowski, Belka, Hauser, Mazowiecki, Frasyniuk, są politykami, których światu można pokazać bez obawy, że atrament w biurze wypiją. Zgoda, nie mam pojęcia, co Mazowiecki robi w jednym ugrupowaniu z postkomuną. Nie mam pojęcia co obok wymienionych robią w tej formacji typy spod ciemnej gwiazdy. Wszystko mnie to mierzi i sporo kosztuje, żeby przymknąć oko, na to co w oczy kłuje. Z drugiej strony wiem jedno, potrzeba Polsce jak kani dżdżu ludzi inteligentnych i otwartych na świat. Choćby to byli ludzie o podejrzanych życiorysach, jeśli znają się na rzeczy, a komuchy na rzeczy się znają, jak mało kto, aby robić przekręty na taką skalę trzeba mieć olbrzymi talent. Mamy do wyboru zło i zło. Gorszym złem jest uwstecznianie i ośmieszanie Polski. Gorszym złem jest nieustanne blisko 20-letnie rozliczanie czegoś, czego rozliczyć się nie da z natury rzeczy, bo jeszcze nikomu nie udało się rozliczyć historii w czasie bieżącym. Gorszym złem jest ksenofobia, małostkowość, zawiść, szczucie biednych na bogatych, proletariatu na inteligencję, Czechów na Niemcy.

Tego wszystkiego ujarzmić się nie da. Dlatego lepszym wydaje się tresowanie innej patologii, patologii lepkich łapek. Z inteligentnym złodziejem można zdziałać więcej, niż z ograniczonym fanatykiem, pozbawionym wszelkich kompetencji. Idealnym byłby układ POLiDPSL, dałoby się z tego wybrać naprawdę kompetentnych ludzi, którym silna opozycja PiSLiS i obóz brata patrzyłaby na ręce i w tej roli oszołomy są akurat niezastąpione. Nie zaszkodzi takiej koalicji jak POLiD patrzenie na ręce, rzekłbym nawet, że jest wskazane. To jest moja wersja mniejszego zła. POPiS jest złem absolutnym, POPiS, to mędrkowanie Jana Marii i tego skrzydła w PO, które od PiS nie różni się niczym, poza delikatnie łagodniejszą retoryką, no i mimo wszystko przewagą intelektualną. Należy pamiętać, że kiedy w miarę inteligentny dogaduje się z fanatycznym głupim, równanie zawsze następuje do małego. POPiS nie pójdzie w stronę PO, POPiS ma tylko jeden `kierunek' rozwoju równania pochyło w dół i wizyty Jana Marii w Toruniu, dla dobra Polski oczywiście. PiS swoją tandetą pociągnie za sobą i tak niezbyt sporą dawkę rozsądku i proeuropejskości PO. Do Europy, kiedy trzeba można pyskować, tylko z Polską silną gospodarczo, nie ideologicznie podszytą tanim bogoojczyźnianym patriotyzmem. Jak mawiał klasyk i mój mistrz, którego przerosłem, z dużym obrzydzeniem popieram POLiD. Oczywiście o takiej koalicji sza w czasie kampanii, bo to gotowa kampania dla PiSLiS. W polityce niestety trzeba być cynicznym graczem, aby osiągać cele. Aby zrealizować w Polsce wielkie przedsięwzięcia jakimi są reformy służby zdrowia, finansów publicznych, odbiurokratyzowanie administracji, obniżenie podatków potrzeba ludzi zdolnych i znających się na rzeczy. PiS dla PO byłby socjalistycznym balastem. Z PiS zakochanym w komunistycznej mentalności, centralnej dystrybucji i totalnego nadzoru państwa, nie da się zrobić niczego poważnie odmieniającego naszą smutna pokomunistyczną rzeczywistość. Taki ze mnie komuch!! Nie ukrywam, że kosztuje mnie sporo ten racjonalizm z przymykaniem oczu na estetykę i etykę, jednak z drugiej strony, poszukiwanie w polityce, zwłaszcza polskiej, jakiejkolwiek estetyki i etyki, jest naiwnością przynoszącą szkody, żeby nie rzec głupotą rujnującą kraj.

matka_kurka 2007-07-17 21:17
Głosów: 153


URL do tego tekstu: http://www.matka-kurka.net/post/?p=850
komentarze i post na forum onet.pl



Jeśli podoba Ci się ten tekst zagłosuj na niego, a znajdzie się na liście najlepszych. Im więcej głosów zdobył, tym jest wyżej.


Wyślij ten tekst



Dziesięć najlepszych tekstów



27 grudnia 2006 by Matka Kurka

IVRP to raj na ziemi, Chrystus królem, a radiowozy rozwożą pizzę i colę!
To był wyjątkowy rok, takiego nie mieliśmy od 17 lat, pierwszy raz od 17 lat do marszałka sejmu wpływa wniosek, aby Jezusa Chrystusa ogłosić królem, a na komendzie można zamówic taxi lub pizzę. Wszystko zaczęło się od kampanii partii zwanej żartobliwie prawem i sprawiedliwością, pod wdzięcznym tytułem `My dotrzymujemy słowa'. W ramach my dotrzymujemy słowa, jeśli mój brat zostanie prezydentem, ja nie zostanę premierem, premierem został atrakcyjny Kazimierz, pierwszy produkt medialny w Europie Środkowej. Rodzime Truman Show potrwało pół roku, w tym czasie, w ramach my dotrzymujemy słowa, w kwestii taniego państwa, powstało najwięcej w historii wolnej Polski nowych ministerstw i sekretarzy stanu, z ministerstwem śledzi i morza na czele, mamy najwięcej w historii Polski marszałków... cały tekst >>

matka_kurka 2006-12-27 16:27
Głosów: 589


25 października 2006 by Matka Kurka

Lech i Jarosław - ścieżki martyrologii, czyli jak rodziła się legenda opozycji!
Jak rodziła się legenda, czyli brat i brat tego brata, którego próbowano zabić przy pomocy przebitych profesjonalnie, wybuchających opon, w zupełnie nowej furze, ponieważ był niezwykle groźnym opozycjonistą, jak się okazało. A jak to się zaczęło?

1) Rok 1968 - 22 letni Adam Michnik zostaje relegowany z uczelni za protesty studenckie, Jacek Kuroń siedzi w więzieniu za próbę podjęcia dyskusji z władzą. Obaj chłopcy Jarek i Lech mają po 19 lat i studiują prawo marksistowskie, najbardziej opozycyjne z opozycyjnych kierunków. 2) Rok 1970-tragedia na Wybrzeżu, zabici robotnicy, ballada o Janku
Wiśniewskim, Jacek Kuroń nadal siedzi, braci nie widać, rok później piszą prace magisterskie o wyższości prawa Lenina nad prawem rzymskim.
3) Rok 1976-strajki w Ursusie, Radomiu, wspomagane pr... cały tekst >>

matka_kurka 2006-10-25 20:52
Głosów: 484


09 maja 2006 by Matka Kurka

List otwarty różnych Polaków Jednej Polski oszukanych przez wielu polityków IVRP
Mam ostateczną propozycję dla wszystkich, którym IVRP podobnie jak mnie niszczy nadzieje na normalną, wolną, demokratyczną Polskę. Po wysłuchaniu Waszych uwag uważam, że protest powinien mieć następująca formułę.

1) Wysyłamy listy indywidualnie, to zamknie usta wszechpodejrzliwej IVRP, której w proteście trudno będzie się doszukać układu, chyba że obywatelskiego
2) List wysyłamy na adres kancelarii marszałka sejmu i kancelarii prezydenta, najlepiej w formie tradycyjnej i elektronicznej. Najbezpieczniejsza formą  jest wysłanie listu poleconego, zawsze będzie można udowodnić ilu nas było. List od tego momentu jest wł;asnością wszystkich, którzy jego treść uznają za swój głos.
3) Aby nie zaśmiecać forum codziennym wklejaniem w stylu sztabu IVRP, czy RM chciałbym aby treść listu z... cały tekst >>

matka_kurka 2006-05-09 11:21
Głosów: 236


07 maja 2007 by Matka Kurka

Niech mi ktoś pokaże różnicę między KC PZPR i PiS, ja pokażę podobieństwa!
Komentarz do sprawy. Parafrazując słowa aktorki: "kochani, w Polsce zmartwychwstał komunizm". Już kiedyś tłumaczyłem wyznawcom PiS i samemu PiS czym jest prawica w ujęciu tradycyjnym, historycznym. Z tego co widzę, nauka poszła w las i dalej na topie jest ideologia. Nie ma rady, przerobimy ten materiał raz jeszcze i tak do skutku, czyli do końca kadencji. Drodzy w PiSie, baranki boże, stadko pędzące na rzeź, co to się tak nieludzko podnieca komunizmem, posłuchajcie i spróbujcie pojąć. Prawica w znaczeniu ideowym, to przywiązanie do tradycji, często wsparte religią, szacunek dla elity narodu, autorytetów, inteligencji. Prawica zawsze wspierała książęta i magnatów, nigdy nie była reprezentacją czworaków i półanalfabetów. Prawica w znaczeniu społeczno-ekonomicznym to przedstawiciel klasy śred... cały tekst >>

matka_kurka 2007-05-07 12:46
Głosów: 189


04 czerwca 2007 by Matka Kurka

Ta koalicja jest pokłosiem wypaczeń okragłego stołu i schedą poskomunistyczną!
Ostatnio dzieje się sporo, buduje się klimat demokracji centralnie sterowanych wyborów i gustów, odgórnie zarządzanej historii. Wizyta w księgarni przyprawia o gęsią skórkę, można wybrać `Transantalntyk', przeczytać i co gorsze zrozumieć, a to już jest gafa dyplomatyczna. Można poddać się dziwnej edukacji', nowych wersji starych historii, jak historia najgorszego rządu w dziejach Polski, zwanego rządem Nocnej Zmiany, dziś uznanym za rząd najlepszy, walczący ze zgniłym kompromisem okrągłego stołu. Ten głos padł między innymi z ust Jarosława Kaczyńskiego, ponad 12-letniego współpracownika Lecha Wałęsy, współtwórcy obrad, tego samego Jarosława, który uczestniczył w obradach okrągłego stołu, człowieka, który z postkomunistycznym ZSL i SD wynegocjował rząd Mazowieckiego. Jego brat - Lech Kaczy... cały tekst >>

matka_kurka 2007-06-04 15:13
Głosów: 176


08 maja 2007 by Matka Kurka

Idealny! Opozycyjny członek PZPR, katolik rozwodnik, 14 letni student prawa!
Zwracam się z uprzejma prośbą, o przyjęcie mnie do pracy w `tanim, solidarnym państwie', w charakterze czwartego wicepremiera, premiera bez teki. Prośbę swoją motywuję, gdyż studiowałem na Uniwersytecie Gdańskim, zaznaczam, że bez kozery było to na wydziale Prawa i Administracji. Teraz pokrótce przedstawię swoje merytoryczne kompetencje, które posiadam w obszarze szczegółowego wykształcenia. Mylną jest insynuacja jakobym studiował z perypetiami, gdyż czasookres studiowania był ambiwalentnie sprzężony z działalnością polityczną. Zaczął żem studia w roku pańskim 1983 i już w roku Anno Domini 1997 odebrałem dyplom prawniczy z macierzystego, przypisanego do mojej rejonizacji wydziału, co dało w dużym skrócie 14 lat edukacji. Czasookres studiowania był przesłanką do podjęcia działalności na pła... cały tekst >>

matka_kurka 2007-05-08 09:16
Głosów: 173


12 lipca 2007 by Matka Kurka

Jak nisko upadł PiS, widać po tym jak bardzo Lepper ma rację! Zatopić PiS!
Ładne towarzycho wokół naszych rewolucjonistów: dealer prochów, drobny cinkciarz, nowe kadry, junacy IVRP. Dotąd twierdziłem, że zdublowane 148 cm kompleksów wyeksploatowało nieludzko takie pojęcia jak prawo i sprawiedliwość, ale wydaje się, że bardziej wyczerpane są słowa: żenada, upadek, dno. Lepper uciekł spod gilotyny??? Mamy zatem już oficjalnie ogłoszony wyrok. Winny, ale dowody zostały zniszczone. Nie mamy na Leppera nic, ale i tak będziemy drzeć na konferencjach koszule i larum grać, pomniki stawiać naszej czujnej władzy. 148 cm kompleksów przyznało się tym samym, że kierownik PGR, wójt Mrągowa i jakiś tajemniczy drągal, wyglądający na `psychola' rozpracowali wielką polityczną policję CBA. Rozpracowali i wymyśli następny dowcip o IVRP. Były sobie Ruski z IVRP, wójt Mrągowa, kierow... cały tekst >>

matka_kurka 2007-07-12 11:22
Głosów: 168


08 lipca 2007 by Matka Kurka

Polska katolicka, to nie tragedia! Tragedią jest Polska Rydzyka i Kaczyńskich!
Ustalmy parę rzeczy, zanim przejdziemy do rzeczy. Matka Boska Częstochowska, to jeden z tysięcy cudownych obrazów rozmieszczonych na całej jednej i drugiej półkuli. Kim jest Matka Boska. Matka Boska była 16 letnią żoną około sześćdziesięcioletniego Józefa. Józef i Maria (Matka Boska) nie mogli mieć dzieci, ale bardzo modlili się do Boga (słowa mojego katechety, utkwiły mi w pamięci do dziś) i stał się cud. Zanim o cudzie, najpierw o Bogu. Do jakiego Boga modlili się Józef i Maria. Modlili się do Boga żydowskiego, który ich wywiódł z ziemi egipskiej z domu niewoli. Nie mogli się modlić do Boga innego, gdyż dopiero ich syn uświadomił im i wielu milionom, że jest synem bożym, ale nawet i On, nie twierdził, że jest synem nowego Boga, on twierdził, ze jest synem Boga żydowskiego, synem Boga ze... cały tekst >>

matka_kurka 2007-07-08 17:23
Głosów: 164


13 lipca 2007 by Matka Kurka

Żydzi dali Polakom religię i kulturę! Niemcy cywilizację, Polacy Polakom piekło!
Polak, zwłaszcza katolik, który jest antysemitą, naraża na śmieszność siebie, własną religię i własną ojczyznę. Jako naród, przez wieki uczyliśmy się od Żydów, Żydom w ogromnej części zawdzięczamy dorobek kulturalny, Żydom w całości zawdzięczamy religię. Dzięki Niemcom, których podglądaliśmy, mamy jakiekolwiek zręby cywilizacji, technologii i wszystkie poniemieckie autostrady. Dzięki Rosji, potem ZSRR mamy ciemny, zrusyfikowany, obnoszący święte obrazy po wsiach lud i mamy ludu delegata - partię PiS. Przez te dwa lata sprofanowano do imentu słowa prawo i sprawiedliwość, ale jeszcze bardziej sponiewierano inne słowa, mianowicie `strategia' i `wybitny polityk'. Wiemy kogo dotyczą te pokaleczone słowa, komu są na wyrost przypisywane i jak bardzo mu z nimi `do twarzy'. Zanim przejdę do komedii... cały tekst >>

matka_kurka 2007-07-13 19:46
Głosów: 162


27 kwietnia 2007 by Matka Kurka

Spektakularne zwycięstwo Komorowskiego, techniczny nokaut PiS i Ludwika ! Dechy!
Nie sądziłem, że dożyję takiej chwili, w której będzie mi dane napisać dobre słowo o polskim polityku. Swoich sympatii politycznych nie skrywam, ponieważ ukrywanie czegoś, co nie istnieje, wydaje mi się dmuchaniem na zimne. Mam jakieś tam wybory mniejszego zła, co między wierszami można wyczytać. W każdym razie, nie zdarzyło mi się kibicować jakiejkolwiek partii, kibicować i wznosić slogany, nie zdarzyło mi się i nie zdarzy, polityka jest dla mnie jak wrzód na pośladku, brzydkie, bolesne, ale jednak skupiające wszelkie zarazki społecznego organizmu w jednym miejscu, co pozwala na jako taką kontrolę, w skrajnym wypadku: na przecięcie. Tym trudniej jest mi pisać o polityku w sposób pozytywny, że wobec polityka mam daleko posuniętą nieufność, bez względu na to skąd polityk przychodzi. Być moż... cały tekst >>

matka_kurka 2007-04-27 20:02
Głosów: 162



Więcej najlepszych tekstów




Powrót

list otwarty
odpowiedź

wyjątkowy rok

patriotyzm
kult biedy
dwie wizje Polski
populizm
procedura
dyktatura
rewolucja październikowa
komunizm
dekomunizacja

propaganda sukcesu
normalne państwo
jest taki kraj
rewolucja moralna
kontrasty IV RP
IV RP i media
socjotechnika
skrót myślowy

kartofel
tandeta
choroba
w pewnej wsi
kuchnia staropolska
spowiedź
czytelnik uzależniony


Zobacz co piszą blogerzy na najnowsze tematy:

wszystkie najnowsze

lista blogów


Teksty innych autorów na
www.komentarze.eu

Bład Schrödera, bład Belki i pierwiastek

Quo vadis, MEN-ie?

Siedem grzechów głównych ustawy lustracyjnej

Laboratorium Czwartej Rzeczypospolitej

Decyzja Bronisława Geremka