Oddanych glosow 18616
najnowszy
najlepsze
losuj

Newsletter
Abonuj RSS

bracia Kaczyńscy
Zbigniew Ziobro
Antoni Macierewicz
Kazimierz Marcinkiewicz
Jan Maria Rokita
Leszek Balcerowicz
Artur Zawisza
Renata Beger

elektorat
polski katolicyzm
człowiek prosty
prawdziwy Polak
kompromitacja
patologia
manipulacja
mentalność kanara

raport wsi
nocna zmiana
stan wojenny
seks afera
lustracja
dyplomacja
gospodarka
prowokacja

Archiwum

2007
Lipiec
Czerwiec
Maj
Kwiecień
Marzec
Luty
Styczeń
2006
Grudzień
Listopad
Październik
Wrzesień
Sierpień
Lipiec
Czerwiec
Maj
Kwiecień
Marzec
Luty
Styczeń
2005
Grudzień
Listopad
Październik


Teksty w wersji PDF (5,85 MB)



Aby Polska była normalna, światowa i ładna, musi być Polską Kwaśniewskiego!
Tusk nadzieją?? Nie sądzę, nie podejrzewam, nie daję najmniejszej szansy. Zagalopowałem się, nawet nie spytałem w jakiej dziedzinie nadzieją, a już krzyczę, że nie. Tusk nadzieją parlamentarną, pewnie niestety tak i to w zasadzie jedyną, ale zda się on się ponownie do innej posady sposobi. Tusk jako prezydent zdecydowanie nie, owszem wtedy gdy nie było z czego wybierać, daj mu Boże, ale wówczas Bóg z nas zażartował i pokazał, że może być jeszcze gorzej, kiedy rozum śpi, budzi się zdumiony naród z ręką w nocniku. Tusk powinien zejść z plakatów, zejść z ekranów, zejść z eteru. Polakom jak tlenu potrzeba herosa, albo dziewicy w srebrnej zbroi. Nam potrzeba kiczu, mięśni, blond włosów, potrzeba estetyki popkulturowej, snobizmu zachodniego, odtrutki na siermiężno-buraczaną koalicję. Żeby tę rolę odegrać trzeba mieć 180 cm, twarz hollywoodzkiego gwiazdora, trzeba, by garnitur leżał jak ulał, uśmiech nie był przyklejony, trzeba nam amerykanizacji, kopsnij uśmiech, jutro będzie lepiej. PO jako całość, owszem jedyna nadzieja, z braku laku, można próbować kleić kitem. Natomiast promowanie od 17 lat niezmiennej twarzy, twarzy której kamera nie lubi, twarzy kojarzonej z porażką, to nie nadzieja, to samobójstwo. Tusk powinien zrobić to co mówią wszyscy znający się na rzeczy, nie koniecznie oddając władzę i pozycję, oddać swoją twarz na zasłużoną emeryturę.

Mam kilku rewelacyjnych kandydatów na nową twarz PO, podkreślam twarz, niekoniecznie lidera, bo oczywiście to jest nierealne, aby przeprowadzać kolejna jatkę i zmianę warty. Pośród wielu znanych mi, najpiękniejsza i najmądrzejsza należy do Rafała Dutkiewicza, człowiek sukcesu o usposobieniu zimnokrwistego anioła. Menadżer, wysoki, przystojny, mówiący jak wyrozumiały spowiednik, działający jak brzytwa. Polacy maja dość czarnych zębów stratega, myszowatych fryzur i stalowych oczu Donalda, koturnów podnoszących o 4 cm, to przelewanie z małego w mniejsze. Nowa jakość, nowa estetyka. Kiemlicze w życiu nie zejdą z bilbordów, ale Donald powinien to zrozumieć, Donald jak marzy jeszcze o czymś dla siebie, parlamentarne wybory powinien powierzyć nowym twarzom, prezydenckie twarzy Dutkiewicza. Wspólne zdjęcia z młodzieżą, gdzieś w trzecim garniturze rządowym, ledwie przebłyskująca myszowatą fryzurą i wąsy Komorowskiego plus pieczę politycznego cwaniactwa tych schowanych, nad piękną młodzieżą. Pierwszy szereg na tyły, młodzież do boju. Przecież to takie proste, wystarczy spytać, studentów z I roku komunikacji badania rynku. Nie życzę źle Donaldowi, to był kiedyś, dawno temu chłop z ikrą, miał odwagę mówić o zaściankowej Polsce, miał odwagę być Polakiem bez parafialnej `polskości', dziś się zestarzał, miota się i próbuje odgrywać środek miedzy Rydzykiem i Kwaśniewskim.

To jest samobójcza asekuracja, ni pies ni wydra. Moim zdaniem, skromnym jak zwykle, PO ma dwie drogi, jedną rozwoju, drugą w kierunku LiS. Albo będą alternatywą w ogóle, albo pozostaną alternatywą dla PiS. Trwanie w tym, że PiS wie że dzwonią, ale nie mas pojęcia co z tym zrobić, natomiast my z PO wiemy gdzie dzwoni i mamy ludzi, by coś z tym zrobić, to złudne obserwowanie sondaży. Wysyłanie komunikatów do elektoratu, że my mówimy nie Rydzykowi i nie wiadomo co mówimy Kwaśniewskiemu, jest w polityce karygodne. W polityce trzeba krzyczeć, o układzie lub o fanatykach krzyczących o układzie, trzeba krzyczeć zdecydowane NIE, tudzież absolutne TAK. Gadaniem TAK i NIE, wygrywa się w sondażach. W polityce można być trochę w ciąży, ale niewiele się z tego urodzi. Trzeba się zdecydować czy Polska ma być Polską Kwaśniewskiego, czy Kaczyńskich i mówię tylko i wyłącznie o estetyce, retoryce, bo treść w jednym i drugim przypadku jest marna. Przypominam, że Aleksander pośród 99% katolików, zdobył prezydenturę w pierwszej turze, mimo kpin z papieża i otwartej agnostycznej przyłbicy. To jest mistrzostwo świata i od mistrza trzeba się uczyć. Polska ma być Polską Kwaśniewskiego i proszę mi tu nie wyjeżdżać z Charkowem, goleniami i innym uciekaniem po drabinie, bo co żałosnym epizodem to nie normą. Normą jest popkultura, wpadki disco polo działaniem ubocznym, wstydliwym. Dziś disco polo jest normą, popkultura łże-elitą. Więcej wstydu przynoszą nam trzeźwi z reklamówkami i kwieciem w dół, niż pijany na Ukrainie. A jaki miał być na Ukrainie, bezskutecznie trzeźwy? Ukraina stała się pomarańczowa między innymi dzięki goleni. Wstyd był, było go jednak mniej niż jest dziś i był to wstyd wśród swojaków, u nich to żaden wstyd się ubzdryngolić, grzechem dyplomatycznym jest nie pić.

Urząd prezydenta jest reprezentacyjny i plastikowa para książęca, pan znajomy biznesmenów i pani kochająca biedne dzieci, za pieniądze kolegów męża, to światowa norma. Tak się noszą pary książęce na świecie i nie ma co tu odkrywać Ameryki, inna rzecz, że u nas to wszystko było lewe, przez co bulwersujące, ale to już kwestia marnej treści, o której była mowa wyżej. Wnioski na przyszłość są takie. Trzeba wybrać ładnych, młodych i pięknie mówiących, oraz optymalnie uczciwych, na ile to polskich realiach możliwe. Książęta są od tego, by kłusować na białych koniach, księżniczki po to by wzdychać, a my po to żeby zdawać sobie sprawę ze wszystkich popkulturowych płycizn, zachwycać się delegatami narodu. Książęta zawsze wywołują skandale, pijany książe, wracająca na ranem księznicza, to są skandale światowe. Czarne zęby wykrzykujące przez zaciśnięte wargi o 60 milionach Polaków gotowych pobić faszystowskie Niemcy i putinowską Rosję?? Sami rozumiecie Polacy, że to wiocha, większa niż seta pod ogórek w Kijowie. W tej branży ma być ładnie, snobistycznie, światowo, Polska ma być Kwaśniewskich, tych drugich można pokazać w Rawie Mazowieckiej, albo w Białowieży. Piękny Polak, nawet plastikowy zaskakuje świat, mimo że dla świata to standard. Dla świata standardem jest świat, ale Polak w światowym standardzie, to już pełne zaskoczenie dla świata. My zawsze chcemy być lepsi i inni, bądźmy chociaż raz światowi, podobni do świata. Zrozumieliście obywatele IVRP, potrafiliście oddzielić, politykę, emocje, bogoojczyźniane pitu pitu, od słowa `reprezentacja'. Rozumiecie, że to Eurowizja z całym dobrodziejstwem plastiku, nie `gospel' przy kapliczce na rozstaju dróg. Na pewno daliście radę, zatem krzyknijmy razem: `Kto Polski przyjacielem, będzie głosował na ładnych i pięknie mówiących, aby światu pokazać, że u nas też jest popkulturowo, to lepsze od cepelii, czy popeegerowskich sielskich klimatów. Co innego w parlamencie, tu można wybrać największych brzydali, nie zapominając jednak o treści. Treści IVRP są zaznane i znienawidzone, wypowiadał je towarzysz Gomułka, towarzysz Ochab, towarzysz Rokossowski. Potrzeba nam treści innych i tu akurat Donald ujdzie, żeby tylko zechciał przypomnieć sobie jak bywało drzewiej, zamiast poślubiać się po latach katedrze, żeby prasa nie wyciągnęła obrazy bożej. Należałoby znów głosić rozdział państwa od kościoła, bez zbędnej ateizacji, ateizacja i inne ideologizacje, to zabawa dla oszołomów, trzeba nam dla porządku głosić i przywracać normalność. Polak wierzący, w żadnej mierze nie jest gorszym od wątpiącego, jeśli wierzy daj mu Boże, widać potrzebuje tego, nie rozumiem po cóż uszczęśliwiać go na siłę zwątpieniem. Rozdział kościoła od administracji jest godny i sprawiedliwy, świątyń nie należy dotować, ponieważ świątynie są różne, a podatki wspólne. Ludziom trzeba powiedzieć, że będą 3 milionów mieszkań i najedzone głodne dzieci, kiedy rodzice zarobią godnie, nie kiedy podniosą becikowe i zasiłki. Państwo jest dla obywateli, państwo nic nie znaczy bez społeczności, państwo jest po to żeby obywatel wymagał. Państwo ma usunąć się w cień i przekazać inicjatywę obywatelowi, zapewniając mu sprawiedliwe zasady gry. Instytucje państwowe kontrolujące obywateli, należy natychmiast zmienić na instytucje obywatelskie kontrolujące państwo. W każdym okienku administrację państwową należy powiesić, książkę skarg i zażaleń, po 10 wpisach negatywnych udokumentowanych brakoróbstwem i urzędniczą bezczelnością, z definicji wymienić kadry, nie pytając, czy to humanitarne. Wszystko jest proste, brzydali do roboty, ładnych do TV, próżne książęta, wyczuwające ziarnko grochu pod 12 materacami na prezydenta, obywateli do książek nie tylko skarg i zażaleń.

matka_kurka 2007-07-15 19:29
Głosów: 85


URL do tego tekstu: http://www.matka-kurka.net/post/?p=846
komentarze i post na forum onet.pl



Jeśli podoba Ci się ten tekst zagłosuj na niego, a znajdzie się na liście najlepszych. Im więcej głosów zdobył, tym jest wyżej.


Wyślij ten tekst



Dziesięć najlepszych tekstów



27 grudnia 2006 by Matka Kurka

IVRP to raj na ziemi, Chrystus królem, a radiowozy rozwożą pizzę i colę!
To był wyjątkowy rok, takiego nie mieliśmy od 17 lat, pierwszy raz od 17 lat do marszałka sejmu wpływa wniosek, aby Jezusa Chrystusa ogłosić królem, a na komendzie można zamówic taxi lub pizzę. Wszystko zaczęło się od kampanii partii zwanej żartobliwie prawem i sprawiedliwością, pod wdzięcznym tytułem `My dotrzymujemy słowa'. W ramach my dotrzymujemy słowa, jeśli mój brat zostanie prezydentem, ja nie zostanę premierem, premierem został atrakcyjny Kazimierz, pierwszy produkt medialny w Europie Środkowej. Rodzime Truman Show potrwało pół roku, w tym czasie, w ramach my dotrzymujemy słowa, w kwestii taniego państwa, powstało najwięcej w historii wolnej Polski nowych ministerstw i sekretarzy stanu, z ministerstwem śledzi i morza na czele, mamy najwięcej w historii Polski marszałków... cały tekst >>

matka_kurka 2006-12-27 16:27
Głosów: 589


25 października 2006 by Matka Kurka

Lech i Jarosław - ścieżki martyrologii, czyli jak rodziła się legenda opozycji!
Jak rodziła się legenda, czyli brat i brat tego brata, którego próbowano zabić przy pomocy przebitych profesjonalnie, wybuchających opon, w zupełnie nowej furze, ponieważ był niezwykle groźnym opozycjonistą, jak się okazało. A jak to się zaczęło?

1) Rok 1968 - 22 letni Adam Michnik zostaje relegowany z uczelni za protesty studenckie, Jacek Kuroń siedzi w więzieniu za próbę podjęcia dyskusji z władzą. Obaj chłopcy Jarek i Lech mają po 19 lat i studiują prawo marksistowskie, najbardziej opozycyjne z opozycyjnych kierunków. 2) Rok 1970-tragedia na Wybrzeżu, zabici robotnicy, ballada o Janku
Wiśniewskim, Jacek Kuroń nadal siedzi, braci nie widać, rok później piszą prace magisterskie o wyższości prawa Lenina nad prawem rzymskim.
3) Rok 1976-strajki w Ursusie, Radomiu, wspomagane pr... cały tekst >>

matka_kurka 2006-10-25 20:52
Głosów: 484


09 maja 2006 by Matka Kurka

List otwarty różnych Polaków Jednej Polski oszukanych przez wielu polityków IVRP
Mam ostateczną propozycję dla wszystkich, którym IVRP podobnie jak mnie niszczy nadzieje na normalną, wolną, demokratyczną Polskę. Po wysłuchaniu Waszych uwag uważam, że protest powinien mieć następująca formułę.

1) Wysyłamy listy indywidualnie, to zamknie usta wszechpodejrzliwej IVRP, której w proteście trudno będzie się doszukać układu, chyba że obywatelskiego
2) List wysyłamy na adres kancelarii marszałka sejmu i kancelarii prezydenta, najlepiej w formie tradycyjnej i elektronicznej. Najbezpieczniejsza formą  jest wysłanie listu poleconego, zawsze będzie można udowodnić ilu nas było. List od tego momentu jest wł;asnością wszystkich, którzy jego treść uznają za swój głos.
3) Aby nie zaśmiecać forum codziennym wklejaniem w stylu sztabu IVRP, czy RM chciałbym aby treść listu z... cały tekst >>

matka_kurka 2006-05-09 11:21
Głosów: 236


07 maja 2007 by Matka Kurka

Niech mi ktoś pokaże różnicę między KC PZPR i PiS, ja pokażę podobieństwa!
Komentarz do sprawy. Parafrazując słowa aktorki: "kochani, w Polsce zmartwychwstał komunizm". Już kiedyś tłumaczyłem wyznawcom PiS i samemu PiS czym jest prawica w ujęciu tradycyjnym, historycznym. Z tego co widzę, nauka poszła w las i dalej na topie jest ideologia. Nie ma rady, przerobimy ten materiał raz jeszcze i tak do skutku, czyli do końca kadencji. Drodzy w PiSie, baranki boże, stadko pędzące na rzeź, co to się tak nieludzko podnieca komunizmem, posłuchajcie i spróbujcie pojąć. Prawica w znaczeniu ideowym, to przywiązanie do tradycji, często wsparte religią, szacunek dla elity narodu, autorytetów, inteligencji. Prawica zawsze wspierała książęta i magnatów, nigdy nie była reprezentacją czworaków i półanalfabetów. Prawica w znaczeniu społeczno-ekonomicznym to przedstawiciel klasy śred... cały tekst >>

matka_kurka 2007-05-07 12:46
Głosów: 189


04 czerwca 2007 by Matka Kurka

Ta koalicja jest pokłosiem wypaczeń okragłego stołu i schedą poskomunistyczną!
Ostatnio dzieje się sporo, buduje się klimat demokracji centralnie sterowanych wyborów i gustów, odgórnie zarządzanej historii. Wizyta w księgarni przyprawia o gęsią skórkę, można wybrać `Transantalntyk', przeczytać i co gorsze zrozumieć, a to już jest gafa dyplomatyczna. Można poddać się dziwnej edukacji', nowych wersji starych historii, jak historia najgorszego rządu w dziejach Polski, zwanego rządem Nocnej Zmiany, dziś uznanym za rząd najlepszy, walczący ze zgniłym kompromisem okrągłego stołu. Ten głos padł między innymi z ust Jarosława Kaczyńskiego, ponad 12-letniego współpracownika Lecha Wałęsy, współtwórcy obrad, tego samego Jarosława, który uczestniczył w obradach okrągłego stołu, człowieka, który z postkomunistycznym ZSL i SD wynegocjował rząd Mazowieckiego. Jego brat - Lech Kaczy... cały tekst >>

matka_kurka 2007-06-04 15:13
Głosów: 176


08 maja 2007 by Matka Kurka

Idealny! Opozycyjny członek PZPR, katolik rozwodnik, 14 letni student prawa!
Zwracam się z uprzejma prośbą, o przyjęcie mnie do pracy w `tanim, solidarnym państwie', w charakterze czwartego wicepremiera, premiera bez teki. Prośbę swoją motywuję, gdyż studiowałem na Uniwersytecie Gdańskim, zaznaczam, że bez kozery było to na wydziale Prawa i Administracji. Teraz pokrótce przedstawię swoje merytoryczne kompetencje, które posiadam w obszarze szczegółowego wykształcenia. Mylną jest insynuacja jakobym studiował z perypetiami, gdyż czasookres studiowania był ambiwalentnie sprzężony z działalnością polityczną. Zaczął żem studia w roku pańskim 1983 i już w roku Anno Domini 1997 odebrałem dyplom prawniczy z macierzystego, przypisanego do mojej rejonizacji wydziału, co dało w dużym skrócie 14 lat edukacji. Czasookres studiowania był przesłanką do podjęcia działalności na pła... cały tekst >>

matka_kurka 2007-05-08 09:16
Głosów: 173


12 lipca 2007 by Matka Kurka

Jak nisko upadł PiS, widać po tym jak bardzo Lepper ma rację! Zatopić PiS!
Ładne towarzycho wokół naszych rewolucjonistów: dealer prochów, drobny cinkciarz, nowe kadry, junacy IVRP. Dotąd twierdziłem, że zdublowane 148 cm kompleksów wyeksploatowało nieludzko takie pojęcia jak prawo i sprawiedliwość, ale wydaje się, że bardziej wyczerpane są słowa: żenada, upadek, dno. Lepper uciekł spod gilotyny??? Mamy zatem już oficjalnie ogłoszony wyrok. Winny, ale dowody zostały zniszczone. Nie mamy na Leppera nic, ale i tak będziemy drzeć na konferencjach koszule i larum grać, pomniki stawiać naszej czujnej władzy. 148 cm kompleksów przyznało się tym samym, że kierownik PGR, wójt Mrągowa i jakiś tajemniczy drągal, wyglądający na `psychola' rozpracowali wielką polityczną policję CBA. Rozpracowali i wymyśli następny dowcip o IVRP. Były sobie Ruski z IVRP, wójt Mrągowa, kierow... cały tekst >>

matka_kurka 2007-07-12 11:22
Głosów: 168


08 lipca 2007 by Matka Kurka

Polska katolicka, to nie tragedia! Tragedią jest Polska Rydzyka i Kaczyńskich!
Ustalmy parę rzeczy, zanim przejdziemy do rzeczy. Matka Boska Częstochowska, to jeden z tysięcy cudownych obrazów rozmieszczonych na całej jednej i drugiej półkuli. Kim jest Matka Boska. Matka Boska była 16 letnią żoną około sześćdziesięcioletniego Józefa. Józef i Maria (Matka Boska) nie mogli mieć dzieci, ale bardzo modlili się do Boga (słowa mojego katechety, utkwiły mi w pamięci do dziś) i stał się cud. Zanim o cudzie, najpierw o Bogu. Do jakiego Boga modlili się Józef i Maria. Modlili się do Boga żydowskiego, który ich wywiódł z ziemi egipskiej z domu niewoli. Nie mogli się modlić do Boga innego, gdyż dopiero ich syn uświadomił im i wielu milionom, że jest synem bożym, ale nawet i On, nie twierdził, że jest synem nowego Boga, on twierdził, ze jest synem Boga żydowskiego, synem Boga ze... cały tekst >>

matka_kurka 2007-07-08 17:23
Głosów: 164


13 lipca 2007 by Matka Kurka

Żydzi dali Polakom religię i kulturę! Niemcy cywilizację, Polacy Polakom piekło!
Polak, zwłaszcza katolik, który jest antysemitą, naraża na śmieszność siebie, własną religię i własną ojczyznę. Jako naród, przez wieki uczyliśmy się od Żydów, Żydom w ogromnej części zawdzięczamy dorobek kulturalny, Żydom w całości zawdzięczamy religię. Dzięki Niemcom, których podglądaliśmy, mamy jakiekolwiek zręby cywilizacji, technologii i wszystkie poniemieckie autostrady. Dzięki Rosji, potem ZSRR mamy ciemny, zrusyfikowany, obnoszący święte obrazy po wsiach lud i mamy ludu delegata - partię PiS. Przez te dwa lata sprofanowano do imentu słowa prawo i sprawiedliwość, ale jeszcze bardziej sponiewierano inne słowa, mianowicie `strategia' i `wybitny polityk'. Wiemy kogo dotyczą te pokaleczone słowa, komu są na wyrost przypisywane i jak bardzo mu z nimi `do twarzy'. Zanim przejdę do komedii... cały tekst >>

matka_kurka 2007-07-13 19:46
Głosów: 162


27 kwietnia 2007 by Matka Kurka

Spektakularne zwycięstwo Komorowskiego, techniczny nokaut PiS i Ludwika ! Dechy!
Nie sądziłem, że dożyję takiej chwili, w której będzie mi dane napisać dobre słowo o polskim polityku. Swoich sympatii politycznych nie skrywam, ponieważ ukrywanie czegoś, co nie istnieje, wydaje mi się dmuchaniem na zimne. Mam jakieś tam wybory mniejszego zła, co między wierszami można wyczytać. W każdym razie, nie zdarzyło mi się kibicować jakiejkolwiek partii, kibicować i wznosić slogany, nie zdarzyło mi się i nie zdarzy, polityka jest dla mnie jak wrzód na pośladku, brzydkie, bolesne, ale jednak skupiające wszelkie zarazki społecznego organizmu w jednym miejscu, co pozwala na jako taką kontrolę, w skrajnym wypadku: na przecięcie. Tym trudniej jest mi pisać o polityku w sposób pozytywny, że wobec polityka mam daleko posuniętą nieufność, bez względu na to skąd polityk przychodzi. Być moż... cały tekst >>

matka_kurka 2007-04-27 20:02
Głosów: 162



Więcej najlepszych tekstów




Powrót

list otwarty
odpowiedź

wyjątkowy rok

patriotyzm
kult biedy
dwie wizje Polski
populizm
procedura
dyktatura
rewolucja październikowa
komunizm
dekomunizacja

propaganda sukcesu
normalne państwo
jest taki kraj
rewolucja moralna
kontrasty IV RP
IV RP i media
socjotechnika
skrót myślowy

kartofel
tandeta
choroba
w pewnej wsi
kuchnia staropolska
spowiedź
czytelnik uzależniony


Zobacz co piszą blogerzy na najnowsze tematy:

wszystkie najnowsze

lista blogów


Teksty innych autorów na
www.komentarze.eu

Bład Schrödera, bład Belki i pierwiastek

Quo vadis, MEN-ie?

Siedem grzechów głównych ustawy lustracyjnej

Laboratorium Czwartej Rzeczypospolitej

Decyzja Bronisława Geremka