najnowszy
najlepsze
losuj

Poinformuj się o nowym tekście
Abonuj RSS

Oddanych głosów 23294

Dziś odsłon 284
Dziś czytało 175
Ogółem czytało 174423
(od lutego 2007)

bracia Kaczyńscy
Zbigniew Ziobro
Antoni Macierewicz
Kazimierz Marcinkiewicz
Jan Maria Rokita
Leszek Balcerowicz
Artur Zawisza
Renata Beger

elektorat
polski katolicyzm
człowiek prosty
prawdziwy Polak
kompromitacja
patologia
manipulacja
mentalność kanara

raport wsi
nocna zmiana
stan wojenny
seks afera
lustracja
dyplomacja
gospodarka
prowokacja

kartofel
tandeta
choroba
w pewnej wsi
kuchnia staropolska
spowiedź
czytelnik uzależniony

Archiwum

2007
Sierpień
Lipiec
Czerwiec
Maj
Kwiecień
Marzec
Luty
Styczeń
2006
Grudzień
Listopad
Październik
Wrzesień
Sierpień
Lipiec
Czerwiec
Maj
Kwiecień
Marzec
Luty
Styczeń
2005
Grudzień
Listopad
Październik


Teksty w wersji PDF (5,85 MB)



Rydzyka zrozumie fanatyk, Sienkiewicza gosposia, Gombrowicza intelektualista!
Jesteśmy bardziej papiescy od papieża, musimy być, bo układ nami manipuluje. Manipuluje nami literatura i liberalne kręgi kościelne. Obraz na jaki nie zasłużyliśmy, ale sami sobie wybraliśmy. Skupię się na literaturze, bo przecież nie na radiu. Nie wiem czy komuś trzeba tłumaczyć, że Henryk Sienkiewicz odwalił kawałek dobrej roboty, to co pisał było w czasie kiedy pisał, jakimś światełkiem w zaborowym tunelu. Nie była to literatura wysokich artystycznych lotów, ale była literaturą `użytkową', w swojej klasie wybitną. Oddając szacunek Sienkiewiczowi, chciałbym tylko przypomnieć, a raczej uświadomić patriotycznym pod publiczkę obywatelom IVRP, że Henryk Sienkiewicz nie był `święty'. Po pierwsze mylił się co do faktów historycznych i to mylił się wielokrotnie, istnieje kilka opracowań historyków, którzy liczne pomyłki Sienkiewicza opisują. Po drugie nie pisał staropolszczyzną, nawet nie pisał poprawną polszczyzną, pisał językiem wymyślonym przez siebie, nie był to ani język ówczesnej polszczyzny, ani w żadnym wypadku język staropolski, była to stylizacja stworzona na potrzeby powieści sienkiewiczowskich. Oczywiście ja póki co, w przeciwieństwie do Romana i kilku prawicowych publicystów jak niejaki Ziomalkiewicz, mam poukładane w głowie klapki, z piątą włącznie i nie zamierzam deprecjonować Sienkiewicza, wysyłając w bój Gombrowicza, czy też odwrotnie. Chce natomiast powiedzieć, że zestawianie tych dwóch autorów, jest wręcz idealne dla celów edukacyjnych i tylko ktoś pozbawiony wyobraźni i/lub wiedzy może pozwolić aby taka okazja przeszła obok. Dopiero kontrastujące zestawienie, idyllicznej wielkiej Polski, promowanej przez literaturę Sienkiewicza, z bezlitosną i przedstawioną w wyjątkowej artystycznej formie krytyką narodowych wad, daje pełen obraz Polski i Polaków. Wydaje się, że dla celów edukacyjnych, trudno o bardziej komfortowe ułożenie literatury Sienkiewicza obok literatury Gombrowicza, gorzej że takie oczywistości nie docierają do umysłów wszechpolskich, ciasnych jak gierkowska kawalerka.

Sienkiewicz pisał w kanonie literatury popularnej, dość powiedzieć, że `Potop' ukazywał się w odcinkach, jak opera mydlana, a odcinki drukowała carska prasa. Z wielu powodów Sienkiewicz nie mógł pisać całej prawdy, głównym była cenzura, ale też sam Sienkiewicz celowo wybielał bohaterów i pomijał niewygodne fakty, dla zbudowania kryształowych wizerunków i kontrastujących z nimi czarnych charakterów. Literatura sienkiewiczowska to formuła westernu, tu są ewidentnie fajni kowboje i źli barbarzyńcy, skalpujący Indianie. Z wyjątkiem Kmicica, który się trochę wymknął konwencji, zawsze był zły Azja i terminator II Pan Michał, rubaszny Zagłoba i lew salonowy ze Szkocji. Postaci sienkiewiczowskie są wyraziste, jednoznaczne, skrótowe, co jest charakterystyczne dla literatury, co tu dużo mówić komercyjnej. Sienkiewicz pisał dla chleba i publikował nie na powielaczu, ale jakbyśmy dziś powiedzieli w tabloidach. Dlatego traktowanie literatury Sienkiewicza jako tekstów źródłowych i uczenie się od Sienkiewicza historii nazwałbym łatwizną i desperacją, czymś na wzór ściągania `materiałów' ze sciaga.pl. Sienkiewicz pisał streszczenia historyczne i to streszczenia często zawierające błędy, oraz uproszczenia dla potrzeb melodramatycznych, Sienkiewicz pisał historię pod gusty czytelnika, pisał komercyjna wersję wydarzeń. Nie wiem ilu patriotów giertychowskich wie, że Potop był drukowany w carskiej GW, zapewne ani jeden nie wie, że niejaki Kmicic został uśmiercony w czasie wybuchu kolubryny i dopiero po interwencji polskiego mieszczaństwa czytelniczego, Sienkiewicz wskrzesił bohatera oraz poddał torturom przypalania boku.

Z liceum pamiętam, że przedstawiona przez Sienkiewicza obrona Częstochowy opierała się tylko i wyłącznie na zapiskach braciszka z klasztoru, który rzecz całą podkoloryzował i nafaszerował patosem, religijnymi uniesieniami, mitologią. W końcu całość została nazwana cudem i przeszła do frazeologii jako `obrona Częstochowy'. Co do wspomnianych już wizerunków bohaterów, koloryzowanych z jednej strony i `przyczernianych z drugiej', rzecz wyglądała już na świadomą manipulację medialną, jakby powiedział dziś szanujący się obywatel IVRP. Dla przykładu, postać Radziwiłła przedstawiono jako zdrajcę, chociaż dokładnie to samo w kwestii szwedzkiej uczynił Sobieski. Zdradzieckość Radziwiłła oceniania na zimno i przez zawodowych historyków wyglądała nieco inaczej. Tak naprawdę jegomość nie miał wielkiego wyboru, sytuację miał bardzo podobną jak rządu uciekającego w 1939 do Rumunii. Szwed napadł na Polskę z jednej strony, z drugiej dosiadł się Moskal. Radziwiłł mógł oczywiście wzorem charakterystycznego dla Polaków bezmyślnego przelewania krwi, w sytuacji militarnie i strategicznie beznadziejnej, posłać jakieś naprędce zebrane pospolite ruszenie, ale skończyłoby się to jedną wielka rzezią. Radziwiłł wolał się poddać Szwedowi niż Moskalowi i to akurat powinno się wszechpolakom spodobać.
Z drugiej strony mamy Sobieskiego, przedstawionego jako bohatera niezłomnego i prawdziwego wiernego patriotę. Tymczasem hetman był gorącym zwolennikiem tego co zrobił Radziwiłł ze Szwedem, hetman współpracował ze Szwedem niemal do ostatniej chwili. Mało tego, wcielony został do armii szwedzkiej jak dziadek z Wehrmachtu, zdrajca i komuch. Według terminologii i czarno-białego postrzegania świata przez bogoojczyźnianych nieuków, taki Sobieski to zwykły Bolek nie jakiś tam bohater narodowy.

Takich przykładów, krzywdzących ocen postaci historycznych i ewidentnych błędów historycznych jest więcej. Jak choćby fakt żenujący, kiedy to po zwycięstwie nad Szwedem w Warszawie, bohaterowie tak zapili pałę, że stolice Szwed przejął raz jeszcze i na kacu ponownie trzeba było ją ratować, co dzięki Bogu i kwaśnemu mleku, się powiodło. Wychowani tylko i wyłącznie na literaturze Sienkiewicza widzą Polskę od morza do morza, serca mają pokrzepione, ale pozbawieni są tego czym jest historia i literatura, a historia i literatura jest skomplikowaną, wrażliwą i niejednoznaczną oceną ludzkich zachowań. Pozbawieni są również znajomości mowy ojczystej, jeśli komuś się wydaje, że rycerstwo pod Grunwaldem mówiło w te oto słowa: `Masz waćpanna jeno lica blade' i to była staropolszczyzna, to trzeba wam wiedzieć obywatele IVRP, że to ma tyle wspólnego ze staropolszczyzną, co Roman z patriotyzmem, czyste pozory. Śmieszą mnie po ból brzucha domorośli forumowi kaznodzieje dodający sobie nazwą argumentów i sienkiewiczowskim `grypsem' staropolskiego patosu. To taka lepsza wersja inteligencji gaworzącej bułkĘ, przez bibułkĘ, gaworzącej w przekonaniu, że groteskowa hiperpoprawność nie jest rażącym błędem językowym, a ezoteryczną filologiczną wiedzą. Zdarzało się i mnie korzystać z tej formy `staropolszczyzny', aby pokazać, że `antypolska' treść o nas samych może być nieco inna niż stylizacja ku pokrzepieniu serc, może być skierowana ku rozjaśnieniu umysłów. Świadome zabawy stylistyczne narażone są na śmieszność, jeśli zostaną odczytane dosłownie, nie przeczę i z tego powodu od dłuższego czasu unikam tych zabaw. Natomiast nieświadome powielanie stylizacji jako patetycznego `oryginału', bije bufonadą i półanalfabetyzmem na kilometr. Staropolszczyzna pod Grunwaldem mogła brzmieć mniej więcej tak:

Gospodzinie wszechmogący,
Nade wszytko stworzenie więcszy,
Pomoży mi to działo słożyć,
Bych je mogł pilnie wyłożyć

Zapewne `specjaliści' od narodowych cytatów, już wiedzą jaki czynny szatan te słowa spłodził. Nie wspomnę o młodych `wykrztałconych' fachowcach od ortografii wyłapywanej edytorami, którzy już zacierają klawiatury, aby wygryzmolić jakiś `oryginalny' epitet pod adresem poety, żeby sobie słownik sprawił, tudzież wrócił do szkoły. Byłoby na tyle w kwestii Sienkiewicza, fajny gość, pomimo błędów i pewnej melodramatyczności, miejscami ewidentnej manipulacji, wielkim pisarzem był. To co pisał i jak pisał rozbijało narodowy marazm, była to literatura terapeutyczna. Chwała mu za to, chwała mu za wymyślony język polski, tego byle grafoman nie byłby w stanie spłodzić, chwała mu za niepowtarzalny styl, chwała mu za olbrzymi talent i chwała za Nobla, który nam wszystkim chwały dodał.
Sienkiewicza mamy `z głowy', lud go wielbi, mądrzy doceniają uznając przewagę talentu i zasadności takiego pisania, nad mankamentami. Co jednak począć z biednym Gombrowiczem. Gombrowicz nie był patriotą w rozumieniu osobników charakteryzujących się ciasnotą umysłową. Gombrowicz był wręcz heretykiem i obrazoburcą. Gombrowicz atakował wszystko co wpajane mechanicznie w głowy kolejnych pokoleń stanowi `polskość'. Atakował literaturę romantyczną, polski bezmyślny pęd do bezsensownego przelewania krwi, polskie rustykalne postrzeganie wiary, obnoszenie świętych obrazów po wsiach. Słowem tak naprawdę atakował i to w wielu wypadkach bezpośrednio, idylliczną, bogoojczyźnianą, czarno-białą sienkiewiczowską wizję Polski. Gombrowicz był artystą w każdym milimetrze i sekundzie swojego życia. On nie rozumiał jak człowiek może się przyzwyczajać do swojej chałupy na tyle, by dzieci posyłać z butelkami wypełnionymi benzyną na niemieckie Tygrysy i ruskie Katiusze. Gombrowicz mając dość polskiej martyrologii, polskiej nieudolności i wiecznej debaty na temat niepodległości, wybrał emigrację. Nie są to postawy, które promuje się w szkole, odkąd pamiętam, pisarz musiał być w szkolnym kanonie patriotą zagrzewającym do walki, tak się jednak jakoś składa, że ci najwięksi literaci i muzycy zrobili to co zrobił Gombrowicz. Słowacki, Mickiewicz, Szopen, wszyscy podwinęli ogony w momencie kiedy inni łapali za broń. Różnica między Gombrowiczem, a pozostałymi polega na tym, że Pan Witold pisał wprost, iż nie czuje się bohaterem, wojna go przeraża i nie rozumie brawury swoich rodaków wiodącej do samozagłady, co zdaniem rodaków od wieków było warunkiem podstawowym patriotyzmu.

Kiedy Mickiewicz z Paryża obserwował sobie zmagania powstańców i pisał rzewne odezwy do narodu, zagrzewające do walki, Gombrowicz miał na tyle odwagi i godności, by pisać o sobie uczciwie. Nie było przed Gombrowiczem pisarza, który by tak wprost i tak odważnie zerwał z polską mitologią, z polski rozdzieraniem szat, który poważyłby się atakować wiarę ojców przerobioną na jarmarczne gusła, który ironizowałby z narodowej literatury wpajanej po szkołach metodą napychania gęsich wątróbek. Gombrowicz wyrwał polską literaturę z polskiego kontekstu, Gombrowicz jako pierwszy zaczął pisać jak twórca światowy, europejski. Nie o powstaniach, które Argentyńczykowi tyle mówiły, co nam historia wojen Siuksów z Komanczami, nie o magicznych cyfrach 44, lecz o emocjach przypisanych człowiekowi, człowiekowi jako takiemu, nie człowiekowi Polakowi. Gombrowicz pisał o człowieku, nie Polaku, chociaż nigdy tak naprawdę polskości nie potrafił się wyzbyć i w każdym dziele unikając i dając popalić polskości, do polskości nawiązywał. Gombrowicz jak sam pisał, czuł się upupiony polską rzeczywistością, polska mitologia przyprawiała mu gębę. Nie umiał i nie chciał się godzić na rolę stereotypowego Polaka, czapką nakrywającego szwabską armatę, szablą atakującego czołgi. Dlatego, że taka postawa nie mieściła się w stereotypie Polaka, najpierw komuniści, potem IVRP uznała go za zdrajcę. Szaleństwem jest analizowanie literatury Gombrowicza na komercyjnym forum, oczywiście tego czynić nie zamierzam, ale zachęcam do zmierzenia się z tym autorem, forma i treść jego DZIEŁ, jest czymś co w Polsce, w tamtym czasie było wyjątkową artystyczną odwagą i do dziś pozostaje oryginalne.

O ile Sienkiewicza nazwałbym doskonałym rzemieślnikiem, o tyle Gombrowicz był artystą pełną gębą, artystą unikalnym, którego tylko tacy ignoranci jak półanalfabeci z IVRP mogą uznać za pisarza nieistotnego. Gombrowicz polskość krytykował, ale robił to tak, że wystarczyło zebrać jego słowa i spisać w formie instrukcji, co Polak powinien robić i czego nie robić, żeby nie postrzegano go na świecie jako parafianina. Gombrowicz polskości się nigdy nie wyzbył, polskość była dla niego piętnem, ale i natchnieniem. Gombrowicz łączył targające nim sprzeczności i tworzył prawdziwy do bólu obraz Polaka, również siebie jako Polaka. Ironiczne i krytyczne patrzenie na Polskę miało u Gombrowicza cechy autoironii i samokrytyki. Gombrowicz miał dystans do siebie i swojej polskości, dzięki czemu uświadamiał rozumnym Polakom ile wysiłku przed nami, wysiłku fizycznego i intelektualnego, byśmy się mogli pozbyć `polskości', która nam ciąży od wieków i sprawia, że robimy za powiat Europy. Niech krzepi nam serca Sienkiewicz, ale bardziej nam trzeba rozjaśniania umysłów mocą trafności i ponadczasowości słów Gombrowicza. Dziś jak nic pasuje do wyznawców PiS słynna formułka gombrowiczowska: `Mickiewicz wielkim poetą był', w miejsce Adama wkładamy PiS i mamy gotowy fanatyzm wyznawców, nie przyjmujących żadnych argumentów, przyjmujących jedynie slogany. Ja na słowa fanatyków zaczerpnięte z ironii Gombrowicza, bez zrozumienia ironii, odpowiadam innymi ironicznymi słowami Gombrowicza: `jak zachwyca, kiedy nie zachwyca'.

PS-ten intelektualista w tytule oczywiście robi za wabia. Każdy rozgarniety człowiek zrozumie Gombrowicza, nawet rozgarnięta gosposia, tylko nie minister.

matka_kurka 2007-07-03 18:48
Głosów: 124


URL do tego tekstu: http://www.matka-kurka.net/post/?p=819

komentarze i post na forum onet.pl



Jeśli podoba Ci się ten tekst zagłosuj na niego, a znajdzie się na liście najlepszych. Im więcej głosów zdobył, tym jest wyżej.


Wyślij ten tekst na E-Mail   Dodaj do: wykop gwar del.icio.us



Dziesięć najlepszych tekstów



27 grudnia 2006 by Matka Kurka

IVRP to raj na ziemi, Chrystus królem, a radiowozy rozwożą pizzę i colę!
To był wyjątkowy rok, takiego nie mieliśmy od 17 lat, pierwszy raz od 17 lat do marszałka sejmu wpływa wniosek, aby Jezusa Chrystusa ogłosić królem, a na komendzie można zamówic taxi lub pizzę. Wszystko zaczęło się od kampanii partii zwanej żartobliwie prawem i sprawiedliwością, pod wdzięcznym tytułem `My dotrzymujemy słowa'. W ramach my dotrzymujemy słowa, jeśli mój brat zostanie prezydentem, ja nie zostanę premierem, premierem został atrakcyjny Kazimierz, pierwszy produkt medialny w Europie Środkowej. Rodzime Truman Show potrwało pół roku, w tym czasie, w ramach my dotrzymujemy słowa, w kwestii taniego państwa, powstało najwięcej w historii wolnej Polski nowych ministerstw i sekretarzy stanu, z ministerstwem śledzi i morza na czele, mamy najwięcej w historii Polski marszałków... cały tekst >>

matka_kurka 2006-12-27 16:27
Głosów: 646


25 października 2006 by Matka Kurka

Lech i Jarosław - ścieżki martyrologii, czyli jak rodziła się legenda opozycji!
Jak rodziła się legenda, czyli brat i brat tego brata, którego próbowano zabić przy pomocy przebitych profesjonalnie, wybuchających opon, w zupełnie nowej furze, ponieważ był niezwykle groźnym opozycjonistą, jak się okazało. A jak to się zaczęło?

1) Rok 1968 - 22 letni Adam Michnik zostaje relegowany z uczelni za protesty studenckie, Jacek Kuroń siedzi w więzieniu za próbę podjęcia dyskusji z władzą. Obaj chłopcy Jarek i Lech mają po 19 lat i studiują prawo marksistowskie, najbardziej opozycyjne z opozycyjnych kierunków. 2) Rok 1970-tragedia na Wybrzeżu, zabici robotnicy, ballada o Janku
Wiśniewskim, Jacek Kuroń nadal siedzi, braci nie widać, rok później piszą prace magisterskie o wyższości prawa Lenina nad prawem rzymskim.
3) Rok 1976-strajki w Ursusie, Radomiu, wspomagane pr... cały tekst >>

matka_kurka 2006-10-25 20:52
Głosów: 533


23 lipca 2007 by Matka Kurka

Zawiniło Webasto sprzężone z prawym kierunkowskazem! Zapalmy znicze!
Nie wiem co głupsze i co bardziej profanujące. Idiotyczne wypowiedzi z gatunku miał 22 lata i nie wiedział jak się hamuje ceramiczną hydrauliką? Czy psychologiczne recepty na ból, serwowane między reklamami sieci komórkowych. Ile już tych zniczy zapłonęło, w oknach i na witrynach. Wszyscy jesteśmy wstrząśnięci, taka tragedia. Nikt z nas sobie nie wyobraża, jaki to ból, jakie to cierpienie. A kto z nas wie, jak się robi takie spektakle, ogólnonarodowej żałoby? Kto wie skąd się biorą newsy, zwłaszcza te dramatyczne, pełne cierpienia, które przełykamy miedzy kęsem kanapki ze szczecińskim paprykarzem i napojem z hipermarketu w promocji. Te migawki cierpienia biorą się stąd, że trzeba pójść do matki, córki i spytać, co one czują, kiedy widziały jak członki najbliższych rozsypały się na francus... cały tekst >>

matka_kurka 2007-07-23 22:11
Głosów: 391


22 lipca 2007 by Matka Kurka

To nie przypadek, że rządzi nami Lepper i Kaczyńscy! 1000 lat za Murzynami!
Silna Polska?? Kto wie co to znaczy? Drogi, autostrady, wzrost gospodarczy, wspaniała architektura, wysokie zarobki, szczęśliwi obywatele! `Ludzie co wy, szaleju się nałykali'. Skąd te herezje? Silna Polska, to polityka histerii narodowej, to jajka na twardo, wniesione do samolotu w reklamówce, to mlaskanie do kanclerz Niemiec, to machanie szturmówkami na Jasnej Górze do 70-letnich dewotów. To jest silna Polska! Tradycja?? Kto wie co to znaczy?? Dorobek kulturowy, spuścizna narodowa, język ojczysty, dzieje bohaterów. `Ludzie co wy, szaleju się nałykali'?? U nas nie ma żadnej tradycji, zwłaszcza narodowej, u nas są tylko dzikie obyczaje. Gdyby popatrzeć na Polskę z perspektywy czasu i cywilizacji, byliśmy zawsze opóźnieni i to o stulecia. Kiedy Grecy kończyli jeden z siedmiu cudów świata, ś... cały tekst >>

matka_kurka 2007-07-22 18:32
Głosów: 275


09 maja 2006 by Matka Kurka

List otwarty różnych Polaków Jednej Polski oszukanych przez wielu polityków IVRP
Mam ostateczną propozycję dla wszystkich, którym IVRP podobnie jak mnie niszczy nadzieje na normalną, wolną, demokratyczną Polskę. Po wysłuchaniu Waszych uwag uważam, że protest powinien mieć następująca formułę.

1) Wysyłamy listy indywidualnie, to zamknie usta wszechpodejrzliwej IVRP, której w proteście trudno będzie się doszukać układu, chyba że obywatelskiego
2) List wysyłamy na adres kancelarii marszałka sejmu i kancelarii prezydenta, najlepiej w formie tradycyjnej i elektronicznej. Najbezpieczniejsza formą  jest wysłanie listu poleconego, zawsze będzie można udowodnić ilu nas było. List od tego momentu jest wł;asnością wszystkich, którzy jego treść uznają za swój głos.
3) Aby nie zaśmiecać forum codziennym wklejaniem w stylu sztabu IVRP, czy RM chciałbym aby treść listu z... cały tekst >>

matka_kurka 2006-05-09 11:21
Głosów: 271


29 lipca 2007 by Matka Kurka

Demagogu mlaskający! Wartością najwyższą jest życie człowieka, Polek i Polaków!
Uwielbiam te uniesienia, ładnie wyprasowane krawaty, rano zjedzone śniadanko, trybuny, mikrofony, kolorowe chorągiewki, krokodyle, dyplomatyczne łzy wzruszenia. Wszyscy ładnie pachną, wszyscy mają miny jakby połknęli sztachety, sztywny patos, wyuczane na pamięć cierpienie, 60 któryś to już raz oddajemy cześć pokonanym bohaterom. Zróbmy sobie małą wycieczkę w wehikule powstańczym i zobaczmy co tam słychać u naszych bohaterów. Jest rok 1944, piękne lato, młodzi chodzą na spacery, pobierają się, kochają, płodzą dzieci, mimo że wesoło nie jest i jeden nieostrożnie postawiony krok kończy się kulą w łeb. W Warszawie stacjonują wojska najnowocześniejszej armii ówczesnej Europy, armii która podbiła pół Europy i kawałek świata, w tym takie potęgi jak Francja. Armia jest wyposażona w czołgi, działa,... cały tekst >>

matka_kurka 2007-07-29 12:43
Głosów: 217


07 maja 2007 by Matka Kurka

Niech mi ktoś pokaże różnicę między KC PZPR i PiS, ja pokażę podobieństwa!
Komentarz do sprawy. Parafrazując słowa aktorki: "kochani, w Polsce zmartwychwstał komunizm". Już kiedyś tłumaczyłem wyznawcom PiS i samemu PiS czym jest prawica w ujęciu tradycyjnym, historycznym. Z tego co widzę, nauka poszła w las i dalej na topie jest ideologia. Nie ma rady, przerobimy ten materiał raz jeszcze i tak do skutku, czyli do końca kadencji. Drodzy w PiSie, baranki boże, stadko pędzące na rzeź, co to się tak nieludzko podnieca komunizmem, posłuchajcie i spróbujcie pojąć. Prawica w znaczeniu ideowym, to przywiązanie do tradycji, często wsparte religią, szacunek dla elity narodu, autorytetów, inteligencji. Prawica zawsze wspierała książęta i magnatów, nigdy nie była reprezentacją czworaków i półanalfabetów. Prawica w znaczeniu społeczno-ekonomicznym to przedstawiciel klasy śred... cały tekst >>

matka_kurka 2007-05-07 12:46
Głosów: 201


29 lipca 2007 by Matka Kurka

Zginęło 10tys Powstańców, 200 tys cywilów! Sztab uciekł z kraju i dostał ordery!
Zginęło 10tys Powstańców, 200 tys cywilów! Sztab uciekł z kraju i dostał ordery!

Kult Powstania, jest kultem polskiej głupoty, jest `patriotycznym' ochłapem rzuconym dla mas. Ci co zafundowali Polakom rzeź, w większości żyli sobie długo i w wygodach demokracji. Legendarni przywódcy Powstania Warszawskiego, bohaterscy dowódcy, podwinęli ogonki, by z bezpiecznych norek merdać patriotycznymi ogonkami:

1) Bór Komorowski - uciekł i zmarł na emigracji w Wielkiej Brytanii
2) Tadeusz Pełczyński - uciekł i zmarł na emigracji w Wielkiej Brytanii
3) Antoni Chruściel - uciekł do Wielkiej Brytanii, zmarł na emigracji w USA
4) Edward Pfeiffer - uciekł i zmarł na emigracji w Wielkiej Brytanii
5) Mieczysław Niedzielski - uciekł i zmarł na emigracji w USA
6) Aleksander Hrynk... cały tekst >>

matka_kurka 2007-07-29 18:19
Głosów: 189


08 maja 2007 by Matka Kurka

Idealny! Opozycyjny członek PZPR, katolik rozwodnik, 14 letni student prawa!
Zwracam się z uprzejma prośbą, o przyjęcie mnie do pracy w `tanim, solidarnym państwie', w charakterze czwartego wicepremiera, premiera bez teki. Prośbę swoją motywuję, gdyż studiowałem na Uniwersytecie Gdańskim, zaznaczam, że bez kozery było to na wydziale Prawa i Administracji. Teraz pokrótce przedstawię swoje merytoryczne kompetencje, które posiadam w obszarze szczegółowego wykształcenia. Mylną jest insynuacja jakobym studiował z perypetiami, gdyż czasookres studiowania był ambiwalentnie sprzężony z działalnością polityczną. Zaczął żem studia w roku pańskim 1983 i już w roku Anno Domini 1997 odebrałem dyplom prawniczy z macierzystego, przypisanego do mojej rejonizacji wydziału, co dało w dużym skrócie 14 lat edukacji. Czasookres studiowania był przesłanką do podjęcia działalności na pła... cały tekst >>

matka_kurka 2007-05-08 09:16
Głosów: 181


08 lipca 2007 by Matka Kurka

Polska katolicka, to nie tragedia! Tragedią jest Polska Rydzyka i Kaczyńskich!
Ustalmy parę rzeczy, zanim przejdziemy do rzeczy. Matka Boska Częstochowska, to jeden z tysięcy cudownych obrazów rozmieszczonych na całej jednej i drugiej półkuli. Kim jest Matka Boska. Matka Boska była 16 letnią żoną około sześćdziesięcioletniego Józefa. Józef i Maria (Matka Boska) nie mogli mieć dzieci, ale bardzo modlili się do Boga (słowa mojego katechety, utkwiły mi w pamięci do dziś) i stał się cud. Zanim o cudzie, najpierw o Bogu. Do jakiego Boga modlili się Józef i Maria. Modlili się do Boga żydowskiego, który ich wywiódł z ziemi egipskiej z domu niewoli. Nie mogli się modlić do Boga innego, gdyż dopiero ich syn uświadomił im i wielu milionom, że jest synem bożym, ale nawet i On, nie twierdził, że jest synem nowego Boga, on twierdził, ze jest synem Boga żydowskiego, synem Boga ze... cały tekst >>

matka_kurka 2007-07-08 17:23
Głosów: 180



Więcej najlepszych tekstów




Powrót

list otwarty
odpowiedź

wyjątkowy rok

patriotyzm
kult biedy
dwie wizje Polski
populizm
procedura
dyktatura
rewolucja październikowa
komunizm
dekomunizacja

propaganda sukcesu
normalne państwo
jest taki kraj
rewolucja moralna
kontrasty IV RP
IV RP i media
socjotechnika
skrót myślowy


Najnowsze na
wiadomosci.onet.pl


Samobójstwo Blidy - ABW przyznaje się do błędów 06:06

"Kto przejdzie do PiS, ocaleje" 06:01

Minister Ziobro tworzy elitarne biura prokuratorskie 01:30

Sondaż: PiS słaby jak nigdy 06:04

Internauci znaleźli sposób na obchodzenie prawa 06:49

"A pani by chciała krew od przystankowiczów?" 06:42

PiS do kobiet: weźcie sprawy w swoje ręce 06:09

"Giertych jest jak dziewczynka z zapałkami" 06:18

Nieletni krokodyl spadł z 6 piętra 06:42


Zobacz co piszą blogerzy na najnowsze tematy:

wszystkie najnowsze

lista blogów


Teksty innych autorów na
www.komentarze.eu

Bład Schrödera, bład Belki i pierwiastek

Quo vadis, MEN-ie?

Siedem grzechów głównych ustawy lustracyjnej

Laboratorium Czwartej Rzeczypospolitej

Decyzja Bronisława Geremka