najnowszy
najlepsze
losuj

Poinformuj się o nowym tekście
Abonuj RSS

Oddanych głosów 23294

Dziś odsłon 286
Dziś czytało 176
Ogółem czytało 174424
(od lutego 2007)

bracia Kaczyńscy
Zbigniew Ziobro
Antoni Macierewicz
Kazimierz Marcinkiewicz
Jan Maria Rokita
Leszek Balcerowicz
Artur Zawisza
Renata Beger

elektorat
polski katolicyzm
człowiek prosty
prawdziwy Polak
kompromitacja
patologia
manipulacja
mentalność kanara

raport wsi
nocna zmiana
stan wojenny
seks afera
lustracja
dyplomacja
gospodarka
prowokacja

kartofel
tandeta
choroba
w pewnej wsi
kuchnia staropolska
spowiedź
czytelnik uzależniony

Archiwum

2007
Sierpień
Lipiec
Czerwiec
Maj
Kwiecień
Marzec
Luty
Styczeń
2006
Grudzień
Listopad
Październik
Wrzesień
Sierpień
Lipiec
Czerwiec
Maj
Kwiecień
Marzec
Luty
Styczeń
2005
Grudzień
Listopad
Październik


Teksty w wersji PDF (5,85 MB)



Obywatele IVRP, już wiecie jak wygląda wykształciuch z tytułem dr na strychu!
No i w końcu mamy długo oczekiwaną i owianą tajemnicą definicję `wykształciucha', stowarzyszonego w klubie "łże - elit". Mamy chodząca i wcieloną definicję mierząca około 148 cm, według urzędu miar i jakości IVRP, około 158 cm IVRP. Wykształciuch to peerelowski koniunkturalista, który tytułu naukowego dorobił się dzięki Adamowi Michnikowi i pokornemu oddaniu szacunku władzy ludowej, która prace recenzowała. Wykształciuch to osobnik, którego dorobek naukowy odnajduje się po kilkudziesięciu latach na strychu, przykryty grubą warstwą zapomnienia, charakterystyczną dla peerelowskiej `naukowej' makulatury. Każdy doktor, obojętnie czego, prawa, czy chemii organicznej, powinien się zapaść ze wstydu pod ziemię, w momencie gdy się dowiedział, że jego praca w trakcie wiosennych porządków została odnaleziona na uniwersyteckim strychu. Każdy dysydent kreujący się na bohatera i niezłomnego wroga komunizmu, po przytoczeniu tytułu swojej pracy: "Rola ciał kolegialnych w kierowaniu szkołą wyższą", który to tytuł jest modelową kalką wszelkich prac `naukowych' peerelowskich dygnitarzy, powinien ze wstydu zapaść się pod ziemię. Każdy student, który nie miał odwagi przeciwstawić się PRL, w 1968 roku, takim studentem był `doktor' Jarosław, a który dziś w cieplarnianych warunkach ogłosił się wrogiem komuny, powinien się spalić ze wstydu. Każdy awanturnik, tytułujący zdradą i mistyfikacją walkę Adama Michnika z komuną, w czasie gdy komuna pałowała i relegowała z uczelni, nie w czasie gdy obok `wroga komuny' stoi 10 wypasionych sterydowców otwierających drzwi klimatyzowanego BMW, by się wróg komuny mógł przejechać piętro niżej do 4 pielęgniarek stanowiących zagrożenie dla IVRP, powinien się zapaść pod ziemię ze wstydu.

Każdy spóźniony partyzant, kwatermistrz truchlejący w kniejach w czasie komunistycznej nawałnicy, dziś korzystający z wysiłku i odwagi tych, których z małości i zawiści nazywa komunistami, powinien spalić się ze wstydu, po przeczytaniu własnych słów, przedstawiających `komunistę' Michnika jako studenta zmieniającego polską nieznośną peerelowską rzeczywistość. Każdy doktor piszący o kolegialnym kierowaniu uczelnią, powinien się zapaść pod ziemię ze wstydu zanim mu przeszło przez gardło `łże - elity' i powinien się poczuwać do miana wykształciucha. Każdy doktor kaleczący mowę ojczystą zwrotami na poziomie repetującego gimnazjalisty: `som przesłanki', `proszem Paniom redaktor', `włanczam', powinien się spalić ze wstydu. Tymczasem jest w Polsce doktor z tego wszystkiego dumny, dumny jest z tego, że będąc pupilem komuny, na plecach A. Michnika dorobił się doktoratu, który wylądował na strychu obok barchanów woźnej Kociębowskiej. Dumny jest z tego, że dziś opluwając człowieka, dzięki któremu komuna dała mu doktorat, jawi się bohaterem, choć w czasach bohaterskich siedział u mamy pod pierzyną. Dumny jest doktor z tego, że nie będąc sekundy internowanym, ma aspiracje męczennika, a internowani latami, bohaterowie jego doktorskiej pracy, w oczach tchórza są zdrajcami. Kiedy dumny doktor jest dumny ze swojej marności, koniunkturalizmu, konformizmu, tchórzostwa, ja dumny jestem, że na szczęście byli tacy ludzie, jak Michnik, którzy mniej więcej w czasach, gdy doktor się doktoryzował, dopiero mogli dokończyć studia, po banicji zafundowanej przez komunę. Gdy w cieplarnianych warunkach tchórzem podszyci doktoryzowali się tak, by nie narazić się recenzentom - sekretarzom KC PZPR, ludzie tacy jak Jacek Kuroń poświęcali zdrowie swoje i swoich bliskich, żeby po latach doktoranckie beztalencia, na poły analfabetyczny elektorat, wyniósł na trony władzy. Ci tchórze doktoranci przyszli na gotowe, by z zawiści i małości swojej opluć tych, którzy umożliwili im to opluwanie wywalczoną kosztem własnego życia, zdrowia, dorobku naukowego, wolną Polskę. Smutne to i mało naukowe.

matka_kurka 2007-06-26 20:03
Głosów: 151


URL do tego tekstu: http://www.matka-kurka.net/post/?p=809

komentarze i post na forum onet.pl



Jeśli podoba Ci się ten tekst zagłosuj na niego, a znajdzie się na liście najlepszych. Im więcej głosów zdobył, tym jest wyżej.


Wyślij ten tekst na E-Mail   Dodaj do: wykop gwar del.icio.us



Dziesięć najlepszych tekstów



27 grudnia 2006 by Matka Kurka

IVRP to raj na ziemi, Chrystus królem, a radiowozy rozwożą pizzę i colę!
To był wyjątkowy rok, takiego nie mieliśmy od 17 lat, pierwszy raz od 17 lat do marszałka sejmu wpływa wniosek, aby Jezusa Chrystusa ogłosić królem, a na komendzie można zamówic taxi lub pizzę. Wszystko zaczęło się od kampanii partii zwanej żartobliwie prawem i sprawiedliwością, pod wdzięcznym tytułem `My dotrzymujemy słowa'. W ramach my dotrzymujemy słowa, jeśli mój brat zostanie prezydentem, ja nie zostanę premierem, premierem został atrakcyjny Kazimierz, pierwszy produkt medialny w Europie Środkowej. Rodzime Truman Show potrwało pół roku, w tym czasie, w ramach my dotrzymujemy słowa, w kwestii taniego państwa, powstało najwięcej w historii wolnej Polski nowych ministerstw i sekretarzy stanu, z ministerstwem śledzi i morza na czele, mamy najwięcej w historii Polski marszałków... cały tekst >>

matka_kurka 2006-12-27 16:27
Głosów: 646


25 października 2006 by Matka Kurka

Lech i Jarosław - ścieżki martyrologii, czyli jak rodziła się legenda opozycji!
Jak rodziła się legenda, czyli brat i brat tego brata, którego próbowano zabić przy pomocy przebitych profesjonalnie, wybuchających opon, w zupełnie nowej furze, ponieważ był niezwykle groźnym opozycjonistą, jak się okazało. A jak to się zaczęło?

1) Rok 1968 - 22 letni Adam Michnik zostaje relegowany z uczelni za protesty studenckie, Jacek Kuroń siedzi w więzieniu za próbę podjęcia dyskusji z władzą. Obaj chłopcy Jarek i Lech mają po 19 lat i studiują prawo marksistowskie, najbardziej opozycyjne z opozycyjnych kierunków. 2) Rok 1970-tragedia na Wybrzeżu, zabici robotnicy, ballada o Janku
Wiśniewskim, Jacek Kuroń nadal siedzi, braci nie widać, rok później piszą prace magisterskie o wyższości prawa Lenina nad prawem rzymskim.
3) Rok 1976-strajki w Ursusie, Radomiu, wspomagane pr... cały tekst >>

matka_kurka 2006-10-25 20:52
Głosów: 533


23 lipca 2007 by Matka Kurka

Zawiniło Webasto sprzężone z prawym kierunkowskazem! Zapalmy znicze!
Nie wiem co głupsze i co bardziej profanujące. Idiotyczne wypowiedzi z gatunku miał 22 lata i nie wiedział jak się hamuje ceramiczną hydrauliką? Czy psychologiczne recepty na ból, serwowane między reklamami sieci komórkowych. Ile już tych zniczy zapłonęło, w oknach i na witrynach. Wszyscy jesteśmy wstrząśnięci, taka tragedia. Nikt z nas sobie nie wyobraża, jaki to ból, jakie to cierpienie. A kto z nas wie, jak się robi takie spektakle, ogólnonarodowej żałoby? Kto wie skąd się biorą newsy, zwłaszcza te dramatyczne, pełne cierpienia, które przełykamy miedzy kęsem kanapki ze szczecińskim paprykarzem i napojem z hipermarketu w promocji. Te migawki cierpienia biorą się stąd, że trzeba pójść do matki, córki i spytać, co one czują, kiedy widziały jak członki najbliższych rozsypały się na francus... cały tekst >>

matka_kurka 2007-07-23 22:11
Głosów: 391


22 lipca 2007 by Matka Kurka

To nie przypadek, że rządzi nami Lepper i Kaczyńscy! 1000 lat za Murzynami!
Silna Polska?? Kto wie co to znaczy? Drogi, autostrady, wzrost gospodarczy, wspaniała architektura, wysokie zarobki, szczęśliwi obywatele! `Ludzie co wy, szaleju się nałykali'. Skąd te herezje? Silna Polska, to polityka histerii narodowej, to jajka na twardo, wniesione do samolotu w reklamówce, to mlaskanie do kanclerz Niemiec, to machanie szturmówkami na Jasnej Górze do 70-letnich dewotów. To jest silna Polska! Tradycja?? Kto wie co to znaczy?? Dorobek kulturowy, spuścizna narodowa, język ojczysty, dzieje bohaterów. `Ludzie co wy, szaleju się nałykali'?? U nas nie ma żadnej tradycji, zwłaszcza narodowej, u nas są tylko dzikie obyczaje. Gdyby popatrzeć na Polskę z perspektywy czasu i cywilizacji, byliśmy zawsze opóźnieni i to o stulecia. Kiedy Grecy kończyli jeden z siedmiu cudów świata, ś... cały tekst >>

matka_kurka 2007-07-22 18:32
Głosów: 275


09 maja 2006 by Matka Kurka

List otwarty różnych Polaków Jednej Polski oszukanych przez wielu polityków IVRP
Mam ostateczną propozycję dla wszystkich, którym IVRP podobnie jak mnie niszczy nadzieje na normalną, wolną, demokratyczną Polskę. Po wysłuchaniu Waszych uwag uważam, że protest powinien mieć następująca formułę.

1) Wysyłamy listy indywidualnie, to zamknie usta wszechpodejrzliwej IVRP, której w proteście trudno będzie się doszukać układu, chyba że obywatelskiego
2) List wysyłamy na adres kancelarii marszałka sejmu i kancelarii prezydenta, najlepiej w formie tradycyjnej i elektronicznej. Najbezpieczniejsza formą  jest wysłanie listu poleconego, zawsze będzie można udowodnić ilu nas było. List od tego momentu jest wł;asnością wszystkich, którzy jego treść uznają za swój głos.
3) Aby nie zaśmiecać forum codziennym wklejaniem w stylu sztabu IVRP, czy RM chciałbym aby treść listu z... cały tekst >>

matka_kurka 2006-05-09 11:21
Głosów: 271


29 lipca 2007 by Matka Kurka

Demagogu mlaskający! Wartością najwyższą jest życie człowieka, Polek i Polaków!
Uwielbiam te uniesienia, ładnie wyprasowane krawaty, rano zjedzone śniadanko, trybuny, mikrofony, kolorowe chorągiewki, krokodyle, dyplomatyczne łzy wzruszenia. Wszyscy ładnie pachną, wszyscy mają miny jakby połknęli sztachety, sztywny patos, wyuczane na pamięć cierpienie, 60 któryś to już raz oddajemy cześć pokonanym bohaterom. Zróbmy sobie małą wycieczkę w wehikule powstańczym i zobaczmy co tam słychać u naszych bohaterów. Jest rok 1944, piękne lato, młodzi chodzą na spacery, pobierają się, kochają, płodzą dzieci, mimo że wesoło nie jest i jeden nieostrożnie postawiony krok kończy się kulą w łeb. W Warszawie stacjonują wojska najnowocześniejszej armii ówczesnej Europy, armii która podbiła pół Europy i kawałek świata, w tym takie potęgi jak Francja. Armia jest wyposażona w czołgi, działa,... cały tekst >>

matka_kurka 2007-07-29 12:43
Głosów: 217


07 maja 2007 by Matka Kurka

Niech mi ktoś pokaże różnicę między KC PZPR i PiS, ja pokażę podobieństwa!
Komentarz do sprawy. Parafrazując słowa aktorki: "kochani, w Polsce zmartwychwstał komunizm". Już kiedyś tłumaczyłem wyznawcom PiS i samemu PiS czym jest prawica w ujęciu tradycyjnym, historycznym. Z tego co widzę, nauka poszła w las i dalej na topie jest ideologia. Nie ma rady, przerobimy ten materiał raz jeszcze i tak do skutku, czyli do końca kadencji. Drodzy w PiSie, baranki boże, stadko pędzące na rzeź, co to się tak nieludzko podnieca komunizmem, posłuchajcie i spróbujcie pojąć. Prawica w znaczeniu ideowym, to przywiązanie do tradycji, często wsparte religią, szacunek dla elity narodu, autorytetów, inteligencji. Prawica zawsze wspierała książęta i magnatów, nigdy nie była reprezentacją czworaków i półanalfabetów. Prawica w znaczeniu społeczno-ekonomicznym to przedstawiciel klasy śred... cały tekst >>

matka_kurka 2007-05-07 12:46
Głosów: 201


29 lipca 2007 by Matka Kurka

Zginęło 10tys Powstańców, 200 tys cywilów! Sztab uciekł z kraju i dostał ordery!
Zginęło 10tys Powstańców, 200 tys cywilów! Sztab uciekł z kraju i dostał ordery!

Kult Powstania, jest kultem polskiej głupoty, jest `patriotycznym' ochłapem rzuconym dla mas. Ci co zafundowali Polakom rzeź, w większości żyli sobie długo i w wygodach demokracji. Legendarni przywódcy Powstania Warszawskiego, bohaterscy dowódcy, podwinęli ogonki, by z bezpiecznych norek merdać patriotycznymi ogonkami:

1) Bór Komorowski - uciekł i zmarł na emigracji w Wielkiej Brytanii
2) Tadeusz Pełczyński - uciekł i zmarł na emigracji w Wielkiej Brytanii
3) Antoni Chruściel - uciekł do Wielkiej Brytanii, zmarł na emigracji w USA
4) Edward Pfeiffer - uciekł i zmarł na emigracji w Wielkiej Brytanii
5) Mieczysław Niedzielski - uciekł i zmarł na emigracji w USA
6) Aleksander Hrynk... cały tekst >>

matka_kurka 2007-07-29 18:19
Głosów: 189


08 maja 2007 by Matka Kurka

Idealny! Opozycyjny członek PZPR, katolik rozwodnik, 14 letni student prawa!
Zwracam się z uprzejma prośbą, o przyjęcie mnie do pracy w `tanim, solidarnym państwie', w charakterze czwartego wicepremiera, premiera bez teki. Prośbę swoją motywuję, gdyż studiowałem na Uniwersytecie Gdańskim, zaznaczam, że bez kozery było to na wydziale Prawa i Administracji. Teraz pokrótce przedstawię swoje merytoryczne kompetencje, które posiadam w obszarze szczegółowego wykształcenia. Mylną jest insynuacja jakobym studiował z perypetiami, gdyż czasookres studiowania był ambiwalentnie sprzężony z działalnością polityczną. Zaczął żem studia w roku pańskim 1983 i już w roku Anno Domini 1997 odebrałem dyplom prawniczy z macierzystego, przypisanego do mojej rejonizacji wydziału, co dało w dużym skrócie 14 lat edukacji. Czasookres studiowania był przesłanką do podjęcia działalności na pła... cały tekst >>

matka_kurka 2007-05-08 09:16
Głosów: 181


08 lipca 2007 by Matka Kurka

Polska katolicka, to nie tragedia! Tragedią jest Polska Rydzyka i Kaczyńskich!
Ustalmy parę rzeczy, zanim przejdziemy do rzeczy. Matka Boska Częstochowska, to jeden z tysięcy cudownych obrazów rozmieszczonych na całej jednej i drugiej półkuli. Kim jest Matka Boska. Matka Boska była 16 letnią żoną około sześćdziesięcioletniego Józefa. Józef i Maria (Matka Boska) nie mogli mieć dzieci, ale bardzo modlili się do Boga (słowa mojego katechety, utkwiły mi w pamięci do dziś) i stał się cud. Zanim o cudzie, najpierw o Bogu. Do jakiego Boga modlili się Józef i Maria. Modlili się do Boga żydowskiego, który ich wywiódł z ziemi egipskiej z domu niewoli. Nie mogli się modlić do Boga innego, gdyż dopiero ich syn uświadomił im i wielu milionom, że jest synem bożym, ale nawet i On, nie twierdził, że jest synem nowego Boga, on twierdził, ze jest synem Boga żydowskiego, synem Boga ze... cały tekst >>

matka_kurka 2007-07-08 17:23
Głosów: 180



Więcej najlepszych tekstów




Powrót

list otwarty
odpowiedź

wyjątkowy rok

patriotyzm
kult biedy
dwie wizje Polski
populizm
procedura
dyktatura
rewolucja październikowa
komunizm
dekomunizacja

propaganda sukcesu
normalne państwo
jest taki kraj
rewolucja moralna
kontrasty IV RP
IV RP i media
socjotechnika
skrót myślowy


Najnowsze na
wiadomosci.onet.pl


Samobójstwo Blidy - ABW przyznaje się do błędów 06:06

"Kto przejdzie do PiS, ocaleje" 06:01

Minister Ziobro tworzy elitarne biura prokuratorskie 01:30

Sondaż: PiS słaby jak nigdy 06:04

Internauci znaleźli sposób na obchodzenie prawa 06:49

"A pani by chciała krew od przystankowiczów?" 06:42

PiS do kobiet: weźcie sprawy w swoje ręce 06:09

"Giertych jest jak dziewczynka z zapałkami" 06:18

Nieletni krokodyl spadł z 6 piętra 06:42


Zobacz co piszą blogerzy na najnowsze tematy:

wszystkie najnowsze

lista blogów


Teksty innych autorów na
www.komentarze.eu

Bład Schrödera, bład Belki i pierwiastek

Quo vadis, MEN-ie?

Siedem grzechów głównych ustawy lustracyjnej

Laboratorium Czwartej Rzeczypospolitej

Decyzja Bronisława Geremka