najnowszy
najlepsze
losuj

Poinformuj się o nowym tekście
Abonuj RSS

Oddanych głosów 23294

Dziś odsłon 282
Dziś czytało 173
Ogółem czytało 174421
(od lutego 2007)

bracia Kaczyńscy
Zbigniew Ziobro
Antoni Macierewicz
Kazimierz Marcinkiewicz
Jan Maria Rokita
Leszek Balcerowicz
Artur Zawisza
Renata Beger

elektorat
polski katolicyzm
człowiek prosty
prawdziwy Polak
kompromitacja
patologia
manipulacja
mentalność kanara

raport wsi
nocna zmiana
stan wojenny
seks afera
lustracja
dyplomacja
gospodarka
prowokacja

kartofel
tandeta
choroba
w pewnej wsi
kuchnia staropolska
spowiedź
czytelnik uzależniony

Archiwum

2007
Sierpień
Lipiec
Czerwiec
Maj
Kwiecień
Marzec
Luty
Styczeń
2006
Grudzień
Listopad
Październik
Wrzesień
Sierpień
Lipiec
Czerwiec
Maj
Kwiecień
Marzec
Luty
Styczeń
2005
Grudzień
Listopad
Październik


Teksty w wersji PDF (5,85 MB)



148 cm, bez żony, prawa jazdy i życiorysu, w USA tacy śpią w kartonach !
Tym razem bez nazwisk, wszak chodzi o prawdę historyczną, nie imienną. Powielanie bzdur jest robotą łatwą, lekką i przyjemną. Są dwie techniki postepowania z powielającymi, albo ignorować, albo sprowadzić boleśnie na ziemię. Ignorować chyba sie nie da, ponieważ powielający bzdury otrzymali narzędzia niebezpieczne i tymi narzedziami mogą wyrządzić krzywdę nie tylko sobie. Ja jestem uparty, będę gadał swoje, może dla odmiany z innej beczki, skoro wiedza prosta jest ciężko przyswajalna, wśród obywateli IVRP. Mam kila tez sondujących, pozwalających ustalić, kto tu jest zdrajcą, kto bohaterem, kto z kim trzymał. Niestety będę zmuszony powielać idiotyzmy spłodzone przez rozmaitej maści `publicystów' i reżyserów fabularyzowanych propagandówek, zapiekłych historyków, będę musiał przytaczać tezy zrodzone w wiecznie leczonych, metodami znachorskimi, umysłach. W zamian postaram się unikać zwrotów zarezerwowanych dla Radia Maryja i prawdziwych polskich patriotów, zwrotów w gatunku, jedyna prawda, tylko prawda i prawda, prawdziwi nieskazitelni bohaterowie. Zacznijmy od początku, wypunktujemy całość dla porządku i przejrzystości.

1) Karmi się obywateli IVRP nowymi `egzegezami historii', wywraca porządki, zmienia wydźwięk, przypisuje intencje. Czyni sie to metodami prostackimi, by do mas dotarł przekaz na poziomie przyswajalnym dla ubogiej percepcji mas. Różne to są sposoby, albo się krzyczy, że Bolek, że agent nie bohater i koniec, albo się mówi o Rokicie mordercy demokracji, bo ja tak chce, tudzież kręci się polskie kroniki filmowe. W jednej z takich ubożuchnych propagandówek reżysera Brauninga pt `Plusy dodatnie, plusy ujemne', zawarto tezę spiskową o kryptonimie: `agent Bolek przypływa do stoczni esbecką motorówką'. W tym pożal się Boże dokumencie', Suwnicowa, Gwiazdor i Wierzchowski, plus jakiś nikomu nieznany kolega Lecha z pracy, zarzuca mu współpracę, z SB już od początku lat 70. Według ich słów, zarzuty i wątpliwości co do Bolka mieli nie tylko oni, ale również Jacek K. i Bogdan B., ten pierwszy nie żyje, więc można go opluć do woli i niczego już nie zweryfikuje, ten drugi zaprzecza, aby takie poglądy głosił. Co ciekawe, takich wątpliwości nigdy nie wyrażali w owym czasie najbliżsi doradcy Bolka, bracia Lech i Jarosław, ich rola w tym `dziele' jest zupełnie `przypadkiem' pominięta, zresztą nie tylko ich, film jest skręcony przez amatora dla amatorów, niemniej jednak zawiera główna tezę spiskową, więc posłużyłem się tanią propagandą tego `obrazu' dla zobrazowania mechanizmu absurdu, o którym w dalszej części. Cięcie.
2) Mamy rok 1980, w stoczni rozpoczyna się strajk, powodem jest zwolnienie suwnicowej. Wśród organizatorów strajku jest Gwiazdor i Bogdan B. Cel strajku jest jasny przywrócić suwnicową do pracy, która to dziś urasta do bardziej skomplikowanej niż prosty elektryk. Strajk nabiera tempa, zatem strajkujący dopisują kolejne żądania, głównie socjalne. Chleb ma być tańszy, stawki większe, te pierwotne postulaty można odczytać na słynnej tablicy pilśniowej. Na tym etapie strajku, w którym nie ma jeszcze tak zwanych zdrajców, pieszczotliwie nazywanych przez wszechpolaków: profesor Bronisław, czerwony harcerz Jacek, gruba kreska Tadeusz, nie ma mowy o wolnej prasie, nie marzy się nikomu powołanie samodzielnych niezależnych związków zawodowych, które zjednoczą miliony robotników. Cięcie.
3) Od tej chwili zaczyna się nowa historia pisana przez takie tuzy jak Gwiazdor, Suwnicowa, reżyser Brauning, ale i w niemałym stopniu przez dzisiejszą władzę i publicystów na jej usługach. Według tych i im podobnych `historyków' byliśmy wszyscy wplątani w mistyfikację. Cały ten strajk to gra SB od początku do końca przez SB kontrolowana, nie wiedzieć czemu Gwiazdor nie tłumaczy co on tam robił, w tym planie SB, również milczy na ten temat Suwnicowa, jednak to się dobrze sprzedaje, bo oto człowiek pogryzł psa. Wszyscy, którzy dzięki tym rewelacjom mają proste wytłumaczenie swojej nieudolności, łykają teorię, bo to doskonałe alibi, jesteśmy nikim, ponieważ nas zdradzono, choć to my byliśmy bohaterami. Mnie jednak pewne rzeczy nie dają spokoju, w tym steku rewelacji. Dlaczego SB mając się zmierzyć z niewielkim strajkiem, mającym charakter czysto koleżeńskiej solidarności i socjalnych dodatków rozpętała zadymę widoczną na cały świat. Przyjmijmy na chwile optykę spiskowców dziejowych. SB przywozi Bolka motorówką, nawiasem mówiąc nikt nie pyta czy motorówka miała na pokładzie doradców Bolka, braci Jacka i Placka, czy tych halsem przywiało na materacach skierowanych w stronę Szwecji. Pytanie zasadnicze i znacznie ważniejsze brzmi jednak inaczej. Po co SB miałaby robić sobie koło zadka, przekształcając lokalny konflikt w wielki ogólnopolski protest? Są co prawda dość prawdopodobnie brzmiące informacje, że Bolek chciał zakończyć strajk po tym jak dyrekcja stoczni zgodziła się na podstawowe warunki strajkujących i to pono suwnicowa zawróciła strajkujących by strajkowali dalej i to właściwie jedyny punkt teorii spiskowej, który się kupy trzyma. Na nieszczęście spiskowców są punkty znacznie poważniejsze, które się już kupy nie trzymają. Oto SB bawi się dalej swoim kosztem i do stoczni gdańskiej kolejnymi motorówkami przypływają ci z `różowego salonu' i nie kto inny jak doradcy Bolka bracia mniejsi. Cięcie.
4) Znów musimy przyjąć założenie spiskowców, otóż prawdziwymi strajkującymi byli Gwiazdor i Suwnicowa, reszta to sterowani przez SB prowokatorzy. Największy z nich to Bolek, agent nad agentami, prawdziwy majstersztyk SB. Co robi sterowany przez SB Bolek? Otóż on wybiera sobie na najbliższych doradców obu braci malutkich, według historii najnowszej, pod szyldem Duduś&Ziemalkiewicz;, niezłomnych opozycjonistów, których SB tak się bała, że aż nie raczyła internować, przynajmniej jednego z nich. Prawda, jakie genialne, agent SB numer jeden dobiera sobie dla niepoznaki najbardziej `radykalnych opozycjonistów' i ze strajku koleżeńskiego, robi zadymę na cały świat, USA śle paczki, ruskie posyłają czerwona armię na ćwiczenia do Polski, jaja i gra SB na całego. Tego jeszcze mało, sprawy idą w dalszym niepokojącym, `sterowanym' przez SB kierunku. Kiedy obaj bracia niczym enerdowscy żołnierze strzelali w powietrze, w stoczni mieszali następni `zdrajcy' spod znaku różowego salonu redaktora Adama. Co ci `zdrajcy' narobili Polsce? Oni zrobili rzecz straszną, jako chorzy z nienawiści do Polski i Polaków zmienili socjalno - koleżeńskie postulaty Gwiazdy i Suwnicowej, na manifest polityczny, który postawił na nogi cały demokratyczny i komunistyczny świat. I tak, zamiast chleba powstał wielomilionowy związek zawodowy, zalążki wolnej prasy, otwarta krytyka komunizmu, pierwsze takie ruchy w całym komunistycznym bloku, zamiast suwnicowej awansowanej na brygadzistkę, elektryk dostał Nobla. Świat oniemiał i zamarł w nadziei na rychły koniec komuny. Niestety `prawdziwi' bohaterowie i prawdziwie patriotyczne postulaty Gwiazdy i suwnicowej zostały zepchnięte na plan dalszy, już nie było najważniejsze aby przywrócić do pracy suwnicową, ale ważnym było, by przywrócić wolność w Polsce. Z tym do dziś nie może się pogodzić ani sama suwnicowa, ani kolega Gwiazdor. Oni we wstępnej, prostej fazie strajku, byli kimś, by potem w przełomowym momencie historii okazać się nikim, słabymi, niezdolnymi do zrozumienia powagi chwili ludźmi, ludźmi skupionymi na własnym obolałym ego. Tacy niestety do historii nie przechodzą, powinni to wiedzieć sfrustrowani `bohaterowie' z samej historii i historii własnej. Cięcie.
5) Małe podsumowanie. Mieliśmy strajk malutki i o sprawy niewielkie, przypłynął agent SB Bolek, za nim bracia malutcy na materacach, następnie dowieziono kolejnych `zdrajców' z różowego salonu i władza na własne życzenie zrobiła sobie kuku. Coś w tym planie się chyba jednak władzy nie udało, bo w efekcie władza wyprowadziła czołgi na ulicę, a własnych agentów internowała, za wyjątkiem brata Jarosława, musi ze strachu czy cóś. Dla odmiany brat Lech siedział sobie z Bolkiem w ośrodku wypoczynkowym, gdzie oglądając TV i przegryzając słone paluszki, walczył z komuną jak lew. Ot i cała historia, która znajduje klientelę wśród pozbawionych nie tylko rozumu, ale instynktu samozachowawczego nieudaczników i bohaterskich frustratów. Powiedziałem koniec, ale to jeszcze nie koniec historii. Cięcie.
6) Mamy rok 1989, ponownie wraca `agent' SB Bolek i knuje z komunistami przy okrągłym stole, by dokończyć dzieła zdrady. To współczesna Targowica. Zdrajcy dogadują się i sprzedają Polskę, krzyczy dziś Maciej G. wówczas doradca Jaruzelskiego, krzyczą słuchacze RM, czyli zaplecze polityczne PiS. Kto doradza Bolkowi przy okrągłym stole? Ci sami bracia malutcy, co przypłynęli za motorówką, siedzą przy okrągłym stole i podają słone paluszki. Dziś dzięki redaktorowi Ziemalkiewiczowi wiemy, taki Adam redaktor to sobie dla jaj i w porozumieniu z SB siedział w więzieniu, pisał sobie książki, Gomułka dla jaj nazywał go semickim mącicielem, wrogiem władzy ludowej i dla jaj pobito syna Jacka, wykończono dla jaj jego żonę i ojca, dla jaj podbito oko Heniowi W., i tylko na poważnie i patriotycznie nie ruszono w tym czasie Jarosława, jedynego opozycjonistę, który sekundy nie spędził na internowaniu. No ale cały ten okrągły stół to psu na budę i oczu redaktorowi, reżyserowi oraz całej IVRP świadomych obywateli nie zamydli. Najważniejsza była Magdalenka, gdzie siedzieli Kiszczak z Adamem i Bolkiem rozpijając Żytnią Extra. I przy tej okazji panuje jakieś dziwne milczenie, redaktora, reżysera, historyka i świadomych obywateli IVRP na temat udziału jeszcze jednego bohatera tamtych wydarzeń. Tak się składa, że asystentem podającym bolkowi w Magdalence kieliszki i śledzie był Lech, brat Jarosława, temu nawet historyk Duduś nie ma odwagi zaprzeczyć, choć elaboratów, dziwnym rad sposobem nie pisze. Coś tu powoli zaczyna zgrzytać teza lansowana przez nową władzę i jej publicystyczno - `historyczne' zaplecze. Albo ci bracia tacy naiwni i dają się sterować kilkanaście lat jak pacynki, albo trzeba kręcić kolejną `Nocną zmianę plusów ujemnych'. Jedno z dwóch, albo żadni to geniusze, tylko polityczne marionetki, którym dowolnie porusza się nóżkami i łapkami, kiwa główkami kiedy trzeba i to w każdym kierunku, albo aż się boję pomyśleć, przebóg to członkowie układu, najbardziej zakamuflowani uczestnicy spisku. Innego racjonalnego wytłumaczenia nie ma. Cięcie.
7) Efektem porozumienia w Magdalence jest sprzedana Polska, łupy dzielą zdrajcy i komuna. `Zdrajcy' tacy jak gruba różowa kreska i Bolek od wzmacniana lewej nogi, zostają premierami i prezydentami, w zamian komuna dostaje udziały w spółkach skarbu państwa. Warto przy tym wspomnieć jak został premierem gruba kreska i jak został prezydentem Bolek. Premierem kreska został na wskazanie Bolka, a Jarosław miał dogadać się komunistami z ZSL i SD, by go poparli i to Jarosław uczynił dość sprawnie. Prezydentem został Bolek, ponieważ Jarosław założył partię PC, stanowiącą zaplecze polityczne dla prezydenta Wałęsy, taka była geneza tej partii. I to właśnie ta partia, której lider Jarosław postawił na fotelu premiera kreskę, nazwała kreskę słabym, układającym się z komuną premierem, natomiast silnym, przyspieszającym z siekierą okrzyknął Jarosław Bolka i dzięki temu Bolek prezydentem został. Kto po wygranej Bolka dostał dwie ciepłe posadki w kancelarii? To już staje się nudne, ale byli to obaj bracia malutcy.
8) W zasadzie to już koniec spisku, czy jak kto woli genialnego planu SB, w którym brali udział `zdrajcy': Bolek, Adam redaktor, Jacek harcerz, Bronek profesor oraz bohaterowie Gwiazdor i suwnicowa. Natomiast nadal nie wiadomo czym przypłynęli i w jakiej niejasnej roli towarzyszyli `zdrajcom' obaj bracia malutcy. Znów się pospieszyłem, byłby koniec, gdyby na własny użytek bracia, nie stworzyli kolejnej mitologii zwanej `Nocną Zmianą'. Po 12 latach wiernego trwania przy Bolku, bliźniacy urządzili karczemną awanturą z godnym siebie partnerem dialogu, niejakim `Mnietkiem'. Postawili Bolkowi ultimatum, albo on, albo my i Bolek z dwojga złego odpowiedział `Mnietek'. Od tego momentu, cała polska historia została wywrócona do góry nogami. Okazało się, że Bolek to tylko zwykły Bolek, agent SB, w jedną Noc się okazało, choć dwunastu lat, kiedy Bolek karmił i dawał pojeździć limuzyną, było mało, żeby na to wpaść. Co więcej, w jedną Noc się okazało, że nie masz w Polsce ani jednej partii, w której nie byłoby agenta, ani jednej oprócz PC, partii, której lider jako najsłynniejszy opozycjonista, nigdy nie spędził jednej chwili na internowaniu. Po ogłoszeniu tych rewelacji obaj bracia, jak sami twierdzą, zostali obaleni, tymczasem co jest udokumentowane archiwalnymi nagraniami czysto dokumentalnymi, zostali odwołani w wyniku demokratycznego głosowania, takiego samego, w którym PC odwołał rząd Suchockiej i podobnego do tego, w którym PiS zrobił z przestępcy marszałka sejmu i dwukrotnie wicepremiera Polski. I takiego samego, w którym PiS z Maksymiuka, TW umieszczonego na liście Macierewicza, uczynił koalicjanta. Cięcie.

Dziś najbliżsi doradcy agenta Bolka, obaj bracia, którzy brali udział w rejsie esbecką motorówką, brali również udział we wszystkich `zdradach narodowych', czyli obradach okrągłego stołu, obradach w Magdalence, którzy uczynili z Bolka prezydenta i siedzieli w jego kancelarii sprawują dwie najważniejsze funkcje w Polsce. Czy jesteśmy świadkami kolejnej genialnej mistyfikacji SB? Co na to historyk Duduś, dlaczego milczy redaktor Ziemalkiewicz, gdzie jest reżyser Brauning, czy będą kolejne części `plusów bliźniaczych dodanych nocną zmianą', szykuje się następna science fiction epistoła pt: Michnikowszyzna II, czyli kaczyńszczyzna reaktywacja'. Gdzie jest konsekwencja w tym politowania godnym myśleniu, gdzie są choćby przebłyski logiki? Kiedy fanatycy z nieudacznikami piszą historię, nie należy doszukiwać się logiki i konsekwencji. Jedyne co rzuca się w oczy, to ideologiczna desperacja, pospolite inwektywy, frustracja, tanie karierowiczostwo, wyniesione na szczyty władzy po plecach ludzi, którym zawdzięczają dzisiejszą możność pyskowania w cieplarnianych warunkach. Problem tych wszystkich papuśnych prawicowych publicystów, odkarmionych przez mamusie, które zabraniały im się wychylać, tych sfrustrowanych bohaterów, którzy poza okrzykiem tańszego chleba i rewaloryzacji, nie potrafili spłodzić nic, co przeszłoby do historii, polega na tym, że nie było ich wtedy kiedy powinni być i są teraz, kiedy ;powinni ze wstydu i dla przyzwoitości się schować.

matka_kurka 2007-06-11 22:34
Głosów: 159


URL do tego tekstu: http://www.matka-kurka.net/post/?p=791

komentarze i post na forum onet.pl



Jeśli podoba Ci się ten tekst zagłosuj na niego, a znajdzie się na liście najlepszych. Im więcej głosów zdobył, tym jest wyżej.


Wyślij ten tekst na E-Mail   Dodaj do: wykop gwar del.icio.us



Dziesięć najlepszych tekstów



27 grudnia 2006 by Matka Kurka

IVRP to raj na ziemi, Chrystus królem, a radiowozy rozwożą pizzę i colę!
To był wyjątkowy rok, takiego nie mieliśmy od 17 lat, pierwszy raz od 17 lat do marszałka sejmu wpływa wniosek, aby Jezusa Chrystusa ogłosić królem, a na komendzie można zamówic taxi lub pizzę. Wszystko zaczęło się od kampanii partii zwanej żartobliwie prawem i sprawiedliwością, pod wdzięcznym tytułem `My dotrzymujemy słowa'. W ramach my dotrzymujemy słowa, jeśli mój brat zostanie prezydentem, ja nie zostanę premierem, premierem został atrakcyjny Kazimierz, pierwszy produkt medialny w Europie Środkowej. Rodzime Truman Show potrwało pół roku, w tym czasie, w ramach my dotrzymujemy słowa, w kwestii taniego państwa, powstało najwięcej w historii wolnej Polski nowych ministerstw i sekretarzy stanu, z ministerstwem śledzi i morza na czele, mamy najwięcej w historii Polski marszałków... cały tekst >>

matka_kurka 2006-12-27 16:27
Głosów: 646


25 października 2006 by Matka Kurka

Lech i Jarosław - ścieżki martyrologii, czyli jak rodziła się legenda opozycji!
Jak rodziła się legenda, czyli brat i brat tego brata, którego próbowano zabić przy pomocy przebitych profesjonalnie, wybuchających opon, w zupełnie nowej furze, ponieważ był niezwykle groźnym opozycjonistą, jak się okazało. A jak to się zaczęło?

1) Rok 1968 - 22 letni Adam Michnik zostaje relegowany z uczelni za protesty studenckie, Jacek Kuroń siedzi w więzieniu za próbę podjęcia dyskusji z władzą. Obaj chłopcy Jarek i Lech mają po 19 lat i studiują prawo marksistowskie, najbardziej opozycyjne z opozycyjnych kierunków. 2) Rok 1970-tragedia na Wybrzeżu, zabici robotnicy, ballada o Janku
Wiśniewskim, Jacek Kuroń nadal siedzi, braci nie widać, rok później piszą prace magisterskie o wyższości prawa Lenina nad prawem rzymskim.
3) Rok 1976-strajki w Ursusie, Radomiu, wspomagane pr... cały tekst >>

matka_kurka 2006-10-25 20:52
Głosów: 533


23 lipca 2007 by Matka Kurka

Zawiniło Webasto sprzężone z prawym kierunkowskazem! Zapalmy znicze!
Nie wiem co głupsze i co bardziej profanujące. Idiotyczne wypowiedzi z gatunku miał 22 lata i nie wiedział jak się hamuje ceramiczną hydrauliką? Czy psychologiczne recepty na ból, serwowane między reklamami sieci komórkowych. Ile już tych zniczy zapłonęło, w oknach i na witrynach. Wszyscy jesteśmy wstrząśnięci, taka tragedia. Nikt z nas sobie nie wyobraża, jaki to ból, jakie to cierpienie. A kto z nas wie, jak się robi takie spektakle, ogólnonarodowej żałoby? Kto wie skąd się biorą newsy, zwłaszcza te dramatyczne, pełne cierpienia, które przełykamy miedzy kęsem kanapki ze szczecińskim paprykarzem i napojem z hipermarketu w promocji. Te migawki cierpienia biorą się stąd, że trzeba pójść do matki, córki i spytać, co one czują, kiedy widziały jak członki najbliższych rozsypały się na francus... cały tekst >>

matka_kurka 2007-07-23 22:11
Głosów: 391


22 lipca 2007 by Matka Kurka

To nie przypadek, że rządzi nami Lepper i Kaczyńscy! 1000 lat za Murzynami!
Silna Polska?? Kto wie co to znaczy? Drogi, autostrady, wzrost gospodarczy, wspaniała architektura, wysokie zarobki, szczęśliwi obywatele! `Ludzie co wy, szaleju się nałykali'. Skąd te herezje? Silna Polska, to polityka histerii narodowej, to jajka na twardo, wniesione do samolotu w reklamówce, to mlaskanie do kanclerz Niemiec, to machanie szturmówkami na Jasnej Górze do 70-letnich dewotów. To jest silna Polska! Tradycja?? Kto wie co to znaczy?? Dorobek kulturowy, spuścizna narodowa, język ojczysty, dzieje bohaterów. `Ludzie co wy, szaleju się nałykali'?? U nas nie ma żadnej tradycji, zwłaszcza narodowej, u nas są tylko dzikie obyczaje. Gdyby popatrzeć na Polskę z perspektywy czasu i cywilizacji, byliśmy zawsze opóźnieni i to o stulecia. Kiedy Grecy kończyli jeden z siedmiu cudów świata, ś... cały tekst >>

matka_kurka 2007-07-22 18:32
Głosów: 275


09 maja 2006 by Matka Kurka

List otwarty różnych Polaków Jednej Polski oszukanych przez wielu polityków IVRP
Mam ostateczną propozycję dla wszystkich, którym IVRP podobnie jak mnie niszczy nadzieje na normalną, wolną, demokratyczną Polskę. Po wysłuchaniu Waszych uwag uważam, że protest powinien mieć następująca formułę.

1) Wysyłamy listy indywidualnie, to zamknie usta wszechpodejrzliwej IVRP, której w proteście trudno będzie się doszukać układu, chyba że obywatelskiego
2) List wysyłamy na adres kancelarii marszałka sejmu i kancelarii prezydenta, najlepiej w formie tradycyjnej i elektronicznej. Najbezpieczniejsza formą  jest wysłanie listu poleconego, zawsze będzie można udowodnić ilu nas było. List od tego momentu jest wł;asnością wszystkich, którzy jego treść uznają za swój głos.
3) Aby nie zaśmiecać forum codziennym wklejaniem w stylu sztabu IVRP, czy RM chciałbym aby treść listu z... cały tekst >>

matka_kurka 2006-05-09 11:21
Głosów: 271


29 lipca 2007 by Matka Kurka

Demagogu mlaskający! Wartością najwyższą jest życie człowieka, Polek i Polaków!
Uwielbiam te uniesienia, ładnie wyprasowane krawaty, rano zjedzone śniadanko, trybuny, mikrofony, kolorowe chorągiewki, krokodyle, dyplomatyczne łzy wzruszenia. Wszyscy ładnie pachną, wszyscy mają miny jakby połknęli sztachety, sztywny patos, wyuczane na pamięć cierpienie, 60 któryś to już raz oddajemy cześć pokonanym bohaterom. Zróbmy sobie małą wycieczkę w wehikule powstańczym i zobaczmy co tam słychać u naszych bohaterów. Jest rok 1944, piękne lato, młodzi chodzą na spacery, pobierają się, kochają, płodzą dzieci, mimo że wesoło nie jest i jeden nieostrożnie postawiony krok kończy się kulą w łeb. W Warszawie stacjonują wojska najnowocześniejszej armii ówczesnej Europy, armii która podbiła pół Europy i kawałek świata, w tym takie potęgi jak Francja. Armia jest wyposażona w czołgi, działa,... cały tekst >>

matka_kurka 2007-07-29 12:43
Głosów: 217


07 maja 2007 by Matka Kurka

Niech mi ktoś pokaże różnicę między KC PZPR i PiS, ja pokażę podobieństwa!
Komentarz do sprawy. Parafrazując słowa aktorki: "kochani, w Polsce zmartwychwstał komunizm". Już kiedyś tłumaczyłem wyznawcom PiS i samemu PiS czym jest prawica w ujęciu tradycyjnym, historycznym. Z tego co widzę, nauka poszła w las i dalej na topie jest ideologia. Nie ma rady, przerobimy ten materiał raz jeszcze i tak do skutku, czyli do końca kadencji. Drodzy w PiSie, baranki boże, stadko pędzące na rzeź, co to się tak nieludzko podnieca komunizmem, posłuchajcie i spróbujcie pojąć. Prawica w znaczeniu ideowym, to przywiązanie do tradycji, często wsparte religią, szacunek dla elity narodu, autorytetów, inteligencji. Prawica zawsze wspierała książęta i magnatów, nigdy nie była reprezentacją czworaków i półanalfabetów. Prawica w znaczeniu społeczno-ekonomicznym to przedstawiciel klasy śred... cały tekst >>

matka_kurka 2007-05-07 12:46
Głosów: 201


29 lipca 2007 by Matka Kurka

Zginęło 10tys Powstańców, 200 tys cywilów! Sztab uciekł z kraju i dostał ordery!
Zginęło 10tys Powstańców, 200 tys cywilów! Sztab uciekł z kraju i dostał ordery!

Kult Powstania, jest kultem polskiej głupoty, jest `patriotycznym' ochłapem rzuconym dla mas. Ci co zafundowali Polakom rzeź, w większości żyli sobie długo i w wygodach demokracji. Legendarni przywódcy Powstania Warszawskiego, bohaterscy dowódcy, podwinęli ogonki, by z bezpiecznych norek merdać patriotycznymi ogonkami:

1) Bór Komorowski - uciekł i zmarł na emigracji w Wielkiej Brytanii
2) Tadeusz Pełczyński - uciekł i zmarł na emigracji w Wielkiej Brytanii
3) Antoni Chruściel - uciekł do Wielkiej Brytanii, zmarł na emigracji w USA
4) Edward Pfeiffer - uciekł i zmarł na emigracji w Wielkiej Brytanii
5) Mieczysław Niedzielski - uciekł i zmarł na emigracji w USA
6) Aleksander Hrynk... cały tekst >>

matka_kurka 2007-07-29 18:19
Głosów: 189


08 maja 2007 by Matka Kurka

Idealny! Opozycyjny członek PZPR, katolik rozwodnik, 14 letni student prawa!
Zwracam się z uprzejma prośbą, o przyjęcie mnie do pracy w `tanim, solidarnym państwie', w charakterze czwartego wicepremiera, premiera bez teki. Prośbę swoją motywuję, gdyż studiowałem na Uniwersytecie Gdańskim, zaznaczam, że bez kozery było to na wydziale Prawa i Administracji. Teraz pokrótce przedstawię swoje merytoryczne kompetencje, które posiadam w obszarze szczegółowego wykształcenia. Mylną jest insynuacja jakobym studiował z perypetiami, gdyż czasookres studiowania był ambiwalentnie sprzężony z działalnością polityczną. Zaczął żem studia w roku pańskim 1983 i już w roku Anno Domini 1997 odebrałem dyplom prawniczy z macierzystego, przypisanego do mojej rejonizacji wydziału, co dało w dużym skrócie 14 lat edukacji. Czasookres studiowania był przesłanką do podjęcia działalności na pła... cały tekst >>

matka_kurka 2007-05-08 09:16
Głosów: 181


08 lipca 2007 by Matka Kurka

Polska katolicka, to nie tragedia! Tragedią jest Polska Rydzyka i Kaczyńskich!
Ustalmy parę rzeczy, zanim przejdziemy do rzeczy. Matka Boska Częstochowska, to jeden z tysięcy cudownych obrazów rozmieszczonych na całej jednej i drugiej półkuli. Kim jest Matka Boska. Matka Boska była 16 letnią żoną około sześćdziesięcioletniego Józefa. Józef i Maria (Matka Boska) nie mogli mieć dzieci, ale bardzo modlili się do Boga (słowa mojego katechety, utkwiły mi w pamięci do dziś) i stał się cud. Zanim o cudzie, najpierw o Bogu. Do jakiego Boga modlili się Józef i Maria. Modlili się do Boga żydowskiego, który ich wywiódł z ziemi egipskiej z domu niewoli. Nie mogli się modlić do Boga innego, gdyż dopiero ich syn uświadomił im i wielu milionom, że jest synem bożym, ale nawet i On, nie twierdził, że jest synem nowego Boga, on twierdził, ze jest synem Boga żydowskiego, synem Boga ze... cały tekst >>

matka_kurka 2007-07-08 17:23
Głosów: 180



Więcej najlepszych tekstów




Powrót

list otwarty
odpowiedź

wyjątkowy rok

patriotyzm
kult biedy
dwie wizje Polski
populizm
procedura
dyktatura
rewolucja październikowa
komunizm
dekomunizacja

propaganda sukcesu
normalne państwo
jest taki kraj
rewolucja moralna
kontrasty IV RP
IV RP i media
socjotechnika
skrót myślowy


Najnowsze na
wiadomosci.onet.pl


Samobójstwo Blidy - ABW przyznaje się do błędów 06:06

"Kto przejdzie do PiS, ocaleje" 06:01

Minister Ziobro tworzy elitarne biura prokuratorskie 01:30

Sondaż: PiS słaby jak nigdy 06:04

Internauci znaleźli sposób na obchodzenie prawa 06:49

"A pani by chciała krew od przystankowiczów?" 06:42

PiS do kobiet: weźcie sprawy w swoje ręce 06:09

"Giertych jest jak dziewczynka z zapałkami" 06:18

Nieletni krokodyl spadł z 6 piętra 06:42


Zobacz co piszą blogerzy na najnowsze tematy:

wszystkie najnowsze

lista blogów


Teksty innych autorów na
www.komentarze.eu

Bład Schrödera, bład Belki i pierwiastek

Quo vadis, MEN-ie?

Siedem grzechów głównych ustawy lustracyjnej

Laboratorium Czwartej Rzeczypospolitej

Decyzja Bronisława Geremka