najnowszy
najlepsze
losuj

Newsletter
Abonuj RSS

bracia Kaczyńscy
Kazimierz Marcinkiewicz
Jan Maria Rokita
Leszek Balcerowicz
Antoni Macierewicz
Artur Zawisza
Renata Beger

elektorat
polski katolicyzm
człowiek prosty
prawdziwy Polak
kompromitacja
patologia
manipulacja
mentalność kanara

raport wsi
nocna zmiana
stan wojenny
seks afera
lustracja
dyplomacja
gospodarka
prowokacja

Archiwum

2007
Luty
Styczeń
2006
Grudzień
Listopad
Październik
Wrzesień
Sierpień
Lipiec
Czerwiec
Maj
Kwiecień
Marzec
Luty
Styczeń
2005
Grudzień
Listopad
Październik


Pilnie sprzedam 2h Polski w pewne ręce! Tylko poważne oferty z Niemiec !
Hymmm, naprawa Polski powiadasz Janie. Dam ci jedną wskazówkę, naprawa Polski jest możliwa nie przez 8 punktów, który Polak to spamięta, naprawa tylko poprzez rozbiór, z tym, że żadnej rusyfikacji, ta powiodła się w pełni, pora na germanizację. Tak sobie obserwuję, od czasu do czasu, Polaka patriotę, który to patriota odwołuje się do prawa, sprawiedliwości, Boga, Honoru, Ojczyzny. I może ja bym uwierzył Polakowi patriocie, że on jest uczciwy, gdyby nie pisał swoich deklaracji korzystając z pirackiego `Łindołsa', słuchając przy tym disco polo z pirackich MP3, jadąc w niemieckim Kadecie, którego wartość zaniżył na fakturze, żebrząc u Niemca na szrocie o parę Euro, by w Polsce okraść własne państwo. Może bym uwierzył, w jego sprawiedliwość, gdyby nie to, że on siebie, złodzieja od pirackich `Łindowsów', nazywa Polakiem uczciwym, a tych co wskoczyli uczciwą pracą w próg podatkowy 30% liberalnymi złodziejami. Dałbym wiarę Polakowi, który odwołuje się do Boga, gdyby ten Polak nie wpadał pod stół na chrzcie swojego dziecka, gdyby urżnięta żona tego Polaka nie przetaczała jajka po nogawkach oczepinowych amantów, w ramach polskiej tradycji weselnej, gdyby po pogrzebie matki Polak nie wsadził łba w bigos sącząc ostatnią setkę. Wierzyłbym w jego wiarę, gdyby w kościele zamiast wysyłania SMS-ów i wskazywania palcem tej co się w norki ubrała, złożył ręce w modlitwie, gdyby zamiast prowadzać się po wsi ze świętym obrazem, zawodząc nieludzko 70-cio letnim vibrato, w zaciszu domowym odmówił modlitwę za zdrowie sąsiada. Chyba dałbym się przekonać, że Polak Honorowy, gdyby on tego Niemca bił w gębę bezinteresownie, nie za radia powyjmowane z Mercedesów, nie za ściągane z berlińskich drzew BMW, do którego dospawa się drugą połówkę BMW z Hamburga i sprzeda nie Helmutowi we Frankfurcie, a frajerowi Zygmuntowi pod Poznaniem, bo nic tak Polka nie nastraja honorem jak wydymanie innego Polaka niemieckim złomem.

Może ja dałbym się namówić na wysłuchanie patriotycznych wyznań Polaka, robiłoby na mnie wrażenie darcie koszuli, pokazywanie blizn, śpiewanie patriotycznych pieśni, gdyby ten Polak potrafił tak prosto położyć tynk innemu Polakowi, jak prosto kładzie Niemcowi i Anglikowi, tak czule opiekować się schorowaną matką, jak wzorcowo obmywa sparaliżowanego Niemca, tak biegle posługiwać się polszczyzną, jak nieludzko ją kaleczy. Jestem również bliski stwierdzenia, że Polak patriota brzydzi się korupcji, gdyby nie to, że złapany na radarze wsadza 50 PLN w dowód rejestracyjny, aby wycięli mu wyrostek, przed tym co kona na raka, idzie z kopertą do ordynatora, żeby wcisnąć niezbyt lotne dziecko do wzorcowego gimnazjum, wiezie dyrektorce półtusze z własnego chowu. Tak niewiele brakuje, żebym uwierzył Polakowi w jego Boga, jego Honor, jego Ojczyznę, jego prawo i jego sprawiedliwość, w zasadzie można powiedzieć, że wystarczy normalne, stonowane zachowanie. Gdyby Polak napisał do mnie z legalnego oprogramowania, że właśnie wrócił trzeźwy ze chrztu dziecka sąsiada, ciesząc się jego szczęściem i z tej radości pomodlił się za zdrowie całej jego rodziny, gdyby z tego szczęścia zanucił sobie Barkę do skromnie zawieszonego nad łóżkiem wizerunku Najświętszej Panienki, gdyby zasnął nie przeklinając przed snem wszystkich co im się udało, to wystarczyłoby aby umocnić moją wiarę w Polaka patriotę. Niestety, Polak inną ma religię, inny ma Honor, inną Ojczyznę inne kieruje nim prawo i inna sprawiedliwość. Dlatego ja Polakowi piszącemu na ukradzionym `Łindołsie', nie wierzę, że nie jest złodziejem, ja Polakowi sprzedającemu innemu Polakowi niemieckie szroty, nie wierzę, że jest patriotą, ja Polakowi zawodzącemu po wsi religijne pieśni tak by trzy sąsiednie sioła słyszały jak wielkiej jest wiary, nie wierzę w jego Boga i nie wierzę, w jego honor i sprawiedliwość, bo ten wizerunek przedstawia polską wielowiekową tandetną recydywę. I jeszcze jedno uwierzyłbym, że Polak jest biedny dlatego, że inni byli agentami, gdyby ten Polak za komuny nie truchlał w maminej izbie, uwierzyłbym, że jest biedny, bo inni nieuczciwie się dorobili, gdyby Polak znał choć jedną alternatywę dla wzbogacenia się, oprócz skradzenia cementu z komunistycznej fabryki, albo wyrwania bogatemu by dostać zasiłek. Dzisiaj usłyszałem przypadkiem rozmowę w windzie: `sprzedajmy to co mamy i jedźmy stąd, spadajmy z tego ciemnogrodu, póki jeszcze dziecko małe. Jestem przekonany, że Polak pobłogosławi tych zdesperowanych Polaków jednym, prawym, sprawiedliwym, ojczyźnianym, bogobojnym i honorowym zdaniem: `a jedźcie w... i tu wstawić odpowiednio patriotyczne, honorowe i przepełnione chcrześcijańską miłością słówko, a dalej to już standard: komuchy, lub esbeki.

matka_kurka 2007-01-28 18:17 Ranking: (50)


URL do tego tekstu: http://www.matka-kurka.net/post/?p=679
do postu na forum onet.pl



Jeśli podoba Ci się ten tekst zagłosuj na niego, a znajdzie się na liście najlepszych. Im więcej głosów zdobył, tym jest wyżej.





Dziesięć najlepszych tekstów



27 grudnia 2006 by Matka Kurka

IVRP to raj na ziemi, Chrystus królem, a radiowozy rozwożą pizzę i colę!
To był wyjątkowy rok, takiego nie mieliśmy od 17 lat, pierwszy raz od 17 lat do marszałka sejmu wpływa wnioske aby jezusa Chrystusa ogłosić królem, a na komendzie mozna zamówic taxi lub pizzę. Wszystko zaczęło się od kampanii partii zwanej żartobliwie prawem i sprawiedliwości,  pod wdzięcznym tytułem `My dotrzymujemy słowa'. W ramach my dotrzymujemy słowa, jeśli mój brat zostanie prezydentem, ja nie zostanę premierem, premierem został atrakcyjny Kazimierz, pierwszy produkt medialny w Europie Środkowej. Rodzime Truman Show potrwało pół roku, w tym czasie w ramach my dotrzymujemy słowa w kwestii taniego państwa, powstało najwięcej w historii wolnej Polski nowych ministerstw i sekretarzy stanu, z ministerstwem śledzi i morza na czele, mamy najwięcej w historii Polski marszałków sejmu i s... cały tekst >>

matka_kurka 2006-12-27 16:27 Ranking: (244)


25 października 2006 by Matka Kurka

Lech i Jarosław - ścieżki martyrologii, czyli jak rodziła się legenda opozycji!
Jak rodziła się legenda, czyli brat i brat tego brata, którego próbowano zabić przy pomocy przebitych profesjonalnie wybuchających opon w zupełnie nowej furze, ponieważ był niezwykle groźnym opozycjonistą jak się okazało. A jak to się zaczęło?

1) Rok 1968 22 letni Adam Michnik zostaje relegowany z uczelni za protesty studenckie, Jacek Kuroń siedzi w więzieniu za próbę podjecie dyskusji z władzą. Obaj chłopcy Jarek i Lech mają po 19 lat i studiują prawo marksistowskie, najbardziej z opozycyjnych kierunków.
2) Rok 1970 tragedia na Wybrzeżu, zabici robotnicy, ballada o Janku Wiśniewskim, Jacek Kuroń nadal siedzi, braci nie widać, rok później piszą prace magisterskie o wyższości prawa Lenina nad prawem rzymskim.
3) Rok 1976 strajki w Ursusie, Radomiu, wspomagane przez KOR Jacka... cały tekst >>

matka_kurka 2006-10-25 20:52 Ranking: (201)


23 grudnia 2006 by Matka Kurka

IVRP to raj na ziemi, Jezus Chrystus królem, a radiowozy rozwożą pizzę i colę!
Ilu normalnym pasażerom nawet głodnym i zziębniętym przyszłoby do głowy, żeby zadzwonić na komendę policji i zamówić dwa hamburgery? Kiedy słyszę argumenty, że SLD kradło, a teraz mamy prawdziwa Polskę, bo cóż to za przestępstwo gdy jeden minister zamawia drugiemu ministrowi radiowóz z hamburgerami, zastanawiam się czy bardziej przygnębiające jest zachowanie władz, czy obywateli. W tym dzikim kraju zawsze patrzono na skalę i formę, nie na treść, nie na istotę rzeczy. Mało mnie obchodzi, czy policjanci dostarczyli hamburgera, czy wódkę, zapewne dostarczenie wódki lub papierosów wywołałoby ogólnonarodowe poruszenie, natomiast hamburger to tylko medialna burza w szklance wody. I jak zwykle nikomu zarówno z publicystów, polityków jak i obywateli nie przychodzi do głowy, że przedmiotem afery ni... cały tekst >>

matka_kurka 2006-12-23 11:06 Ranking: (123)


20 lutego 2007 by Matka Kurka

W Polsce rządzi sekta PiS, mam na to dowody naukowe! Sprawa jest rozwojowa!
Zapewne taką analizę porównawczą, jaką za chwile przedstawię, będzie można potraktować z przymrużeniem oka, podobnie jak artykuł w znanym tygodniku, który porównywał Jarosława Kaczyńskiego do Władimira Putina. Od razu podniosły się glosy, że skandal, że Czeczenia i tym podobne, tymczasem nie o Czeczenię w tym wszystkim chodziło, a o zamordystyczny stosunek do demokracji, przerabianej na monopartyjną republikę wiernopoddańczych zauszników. Mniejsza jednak o trafne porównanie, histerycznie rozdzielone na czworo, dziś chciałbym użyć innego porównania, mianowicie zestawić zachowanie partii PiS ze specyficznym rodzajem grupy jaką jest sekta. Zdając sobie sprawę z tego jak bardzo jest to naciągana' teoria i `nieuprawniona', mimo wszystko postaram się wykazać oczywiste podobieństwa. D... cały tekst >>

matka_kurka 2007-02-20 12:28 Ranking: (106)


18 lutego 2007 by Matka Kurka

Miano "dureń" w kontekście poczynań i "dokonań" jest krzywdzące dla durniów!
Czy Lech W. obraził majestat jego przykrótkawości z brodawką i posunął się w recenzji strony internetowej, oraz samego autora, o jeden most za daleko? Moim skromnym zdaniem, Lech W. dokonał syntezy dokonań i jestestwa Lecha Kononowicza i uczynił to nadzwyczaj subtelnie, miano `dureń' jest humanitarnym i dalece kompromisowym imieniem dla kogoś, kto musiałby odbierać korepetycje, by wśród `durniów' poczuć się jak swojak. Nie ma chyba adekwatnego określenia, które oddałoby przeczołgany stan umysłu osobnika, drukującego na internetowych stronach listę tajnych współpracowników służb specjalnych i mieniącego się przy tym patriotą, oraz preziem nieistniejącego kraju zwanego IVRP. Konia z rzędem i kobyłkę u płota temu, kto wskaże mi drugiego takiego `męża stanu' w świecie, robiącego z t... cały tekst >>

matka_kurka 2007-02-18 14:38 Ranking: (101)


29 grudnia 2006 by Matka Kurka

IVRP to raj na ziemi, Chrystus królem, a fizycy stróżuja w bankach !
W całej tej politowania godnej karierze widać dwie rzeczy. W partii takiej jak PiS nie ma miejsca dla ludzi myślących samodzielnie, tu karierę robi politruk, cieć kłaniający się prezesowi, nauczyciel windujący tępawe latorośle dygnitarzy przynajmniej do funkcji skarbnika klasy. Druga rzecz to marność tych na siłę wylansowanych tokarzy, palaczy CO, nauczycieli fizyki, przecież każdy człowiek posiadający odrobinę godności i przyzwoitości zapadłby się pod ziemie gdyby tak go sponiewierano jak sponiewierano mopa Kazimierza. Wymieciono Kazkiem wszystkie kąty, wyżęto go i w końcu trafił do korytka na samym dnie, gdzie wydłubuje ochłapy z pańskiego stołu. W zasadzie nie ma się co dziwić takiej `osobowości' całe życie albo w podstawówce pilnując dzieci prezydenta Gorzowa, albo w jakiś śmiesznych t... cały tekst >>

matka_kurka 2006-12-29 18:07 Ranking: (100)


09 lutego 2007 by Matka Kurka

Aby przetrwać w tym rządzie trzeba mieć mentalność i inteligencję kołchoźnika!
Ostatnia faza rewolucji, rewolucja przeżuwa własne dzieci, okazało się, że wróg czaił się w obozie partii, towarzysz Ludwik, towarzysz Radek i towarzysz kamandir to trockiści na usługach imperialnej korporacji Czystka połączona z samokrytyką okresu błędów i wypaczeń, dwa bałwanki tańczą twista, politbiuro drży, tylko niżsi mają szanse, tylko wierni leżą krzyżem, ci przetrwają. Trzeba mieść pełen pakiet cech aby wytrwać przy wodzusiu, brak godności, wazelina ociekająca po brodzie i innych otworach ciała, kompletne samoupodlenie gwarantuje posadkę i tę niesamowite poczucie misji dziejowej, polegające na wyciągnięciu z kompleksów jego ogrowską przykrótkawą mość.

Narody cywilizowane zawsze chciały mieć przywódcę, który byłby okazem doskonałości, półbogiem, kimś kto jest najlepszy, na... cały tekst >>

matka_kurka 2007-02-09 13:52 Ranking: (90)


05 lutego 2007 by Matka Kurka

Radek nie pasował do rewolucji moralnej znał angielski i jadł widelcem!
Jeden z posłów PO, powszechnie lubiany i szanowany przez przyjaciół z PiS w znanym programie publicystycznym zażartował subtelnie, iż niejaki Aleksander to był skromny przedsiębiorca detaliczny, dopiero po zmianie prezia, w pałacu ruszyła hurtownia. Ja odrobinę poprawiłbym posła PO, to nie jest hurtownia, to jest montownia półfabrykatów i najwyraźniej kolejny erzac ministra wysłany z zimowego pałacu zastąpi człowieka, który miał odwagę znać język angielski i posługiwać się sztućcami. Kiedy jakieś dwa lata temu ktoś powiedziałby mi, że Polska stanie się krajem, w którym prawicowy radykał Stefan Niesiołowski będzie uznawany za lewicującego liberała, uznałbym go za wymagającego natychmiastowej opieki specjalistycznej. Czy to się zmienił Pan Stefan? Nie sadzę, w tym wieku ludzie się nie zmieni... cały tekst >>

matka_kurka 2007-02-05 21:20 Ranking: (86)


09 stycznia 2007 by Matka Kurka

Polski "rustykalny katolicyzm" to nie religia, to choroba społeczna !
Mit niezależnego polskiego kościoła, ostatniego bastionu walki z komunizmem runął jak lepianka podmyta ciekiem wodnym, choć precyzyjniej byłoby rzecz nazwać ściekiem i niekoniecznie wodnym. Dla mnie żadne to zaskoczenie, oczywistym od początku całej zadymy zwanej sądem ostatecznym w archiwach esbeckich było, że kościół był jednym z najbardziej, jeśli nie najbardziej inwigilowaną instytucją i tylko ludzie odsyłający 100 PLN na poczet kosztów przesyłki 29 telewizora, który `wygrali' biorąc udział w losowaniu, w którym nigdy udziału nie brali, mogli wierzyć w tę bajeczkę o dziewiczej instytucji. Nigdzie, w żadnym kraju obozu demoludów kościół nie cieszył się taka swobodą jak w Polsce. Komuniści doskonale zdawali sobie sprawę, że w kraju, gdzie na co drugim rozstaju polnych dróg można spotkać ... cały tekst >>

matka_kurka 2007-01-09 12:01 Ranking: (72)


04 września 2006 by Matka Kurka

Drogi budować, chorych przenieśc z korytarzy, patrioci w podartych portkach !
Już widzę to stroszenie się w husarskie pióra, tę szabelkę ułańską pukającą do okienka Tygrysów, ten kondukt historycznych pretensji, że Jałta, że zdrada aliantów, że wolność wasza i nasza. A w tym czasie nasi bracia Czesi korzystając z przyjaznych stosunków z Niemcami wyposażą Skodę Super B w nowy system antypoślizgowy. Słowacy bez zająknięcia sprzedadzą ziemię pod fabrykę podzespołów Volkswagenowi  dla nowego sytemu Skody. Francuzi usiądą z Niemcami i wypija szampana, za zdrowie dzieci, którym do głowy nie przychodzi powielać błędów rodziców. Anglicy zasłonią się tajemnicą, w sprawie Gibraltaru i stosunki dyplomatyczne zostaną zamrożone. Znów będziemy chodzić i pukać do drzwi wszystkich sąsiadów by z rozdartą koszulą pokazać bliznę po szwabskiej kuli, patrz świecie to Polak bohater ... cały tekst >>

matka_kurka 2006-09-04 17:20 Ranking: (72)



Więcej najlepszych tekstów




Powrót

list otwarty
odpowiedź

wyjątkowy rok

patriotyzm
kult biedy
dwie wizje Polski
populizm
procedura
dyktatura
rewolucja październikowa
komunizm
dekomunizacja

propaganda sukcesu
normalne państwo
jest taki kraj
rewolucja moralna
kontrasty IV RP
IV RP i media
socjotechnika
skrót myślowy

kartofel
tandeta
choroba
w pewnej wsi
kuchnia staropolska
spowiedź
czytelnik uzależniony


BLOGI POLITYCZNE

Teksty innych autorów
na www.komentarze.eu

Czy Platforma skręca w lewo?

Dlaczego Balcerowicz musi odejść

W PIS jest pusto

Sytuacja polityczna w Polsce