ZalogujUżytkownikHasło
Rejestracja Rejestracja Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości Wiadomości

Tekst 483 - 17 października 2006
Dopiero gdybym miał do wyboru PZPR i PIS wahałbym się co wybrać !
Gdybym miał jednym słowem określić co mnie najbardziej odrzuca od obecnej władzy i jej popleczników użyłbym słowa `tandeta'. Każdemu przedsięwzięciu, każdemu celowi wyznaczonemu przez tę grupę kultywującą bylejakość, towarzyszy tandeta i tak jak słowo tandeta jest naturalnie przypisane do tych ludzi, tak słowo towarzysz idealnie je uzupełnia. Powstało coś na wzór i podobieństwo komuny skupiającej wokół siebie towarzyszy hołdujących tandecie. Tandetny jest antykomunizm, tandetny patriotyzm, tandetne prawo i sprawiedliwość, tandetna moralność, tandetna wiara. Gdzie się nie obrócisz widzisz tandetę.

Dlaczego zatem ciągle utrzymują się na topie? To proste, łatwiej znaleźć masowe poparcie nazywając tandetę polskością, patriotyzmem i wiarą, bo siła tandeciarzy czeka na takie komplementy. Tandeta zawsze przegrywa z jakością, ale tę ma zaletę, że łatwiej ja wypromować i trzymać na wodzy. To w demokracji daje olbrzymią przewagą, bo w demokracji liczebność wygrywa. Dlatego liczny głos tandetny tyle samo znaczy, co głosy jakości. Kiedyś, aby zasłużyć na miano wielkiego prawdziwego Polaka, trzeba było napisać `Pana Tadeusza', skomponować Poloneza A - dur, spisać rzeczy do poprawy Rzeczypospolitej wzorem Modrzewskiego, odbić się z progu i skoczyć wbrew prawom fizyki 145 metrów. Aby zasłużyć na miano prawdziwego katolika, uczciwego i miłującego bliźniego, trzeba było mówić do ludzi i umieć słuchać, trzeba było wryć się w pamięć słowami: `śpieszmy się kochać ludzi, tak szybko odchodzą' lub `niech zstąpi duch Twój i odmieni oblicze ziemi'. Żeby zostać prawdziwy patriotą, trzeba było uczyć dzieci w podziemnej szkole, gdy Niemiec je germanił, wybudować port w Gdyni, wygrać na Wembley, zostawić Polskę murowaną. Kiedyś, aby zasłużyć na miano człowieka odważnego, trzeba było pod faszystowskim nosem przechować Żyda, trzeba było prostować kark pod zomowską pałką i za poglądy płacić więzieniem.

Ale to było kiedyś. Dziś wszystko jest łatwiejsze, a `łatwość' to siostra bliźniacza tandety, tandeta z kolei ma licznych towarzyszy i tak powstało państwo zwane IVRP, które jest niczym innym jak republiką tandetnych towarzyszy. Aby w IVRP zasłużyć na miano prawdziwego Polaka, nie trzeba pisać tysięcy strof `Pana Tadeusza', wystarczy napisać jeden sms; `Kto się śmieje z dziadka w Wehrmachcie- wpisywać miasta', nie trzeba komponować Poloneza A dur, wystarczy pokaleczyć hymn polski, albo zaśpiewać na nutę disco polo `my chcemy prawa i sprawiedliwości, IVRP juz nadszedł czas'. Nie trzeba lecieć na mamuciej skoczni, wystarczy wylądować na stacyjce we Włoszczowej , lokomotywą przeciąć wstęgę i medal zostanie przyznany za 3 mln publicznych pieniędzy, stacja na zawsze sławić będzie imie Edgara, Orła przestworzy absurdu.

Dziś aby zasłużyć na miano prawdziwego katolika, wystarczy wypełnić przekaz pocztowy i wysłać do `katolickiego' radia, potem pojechać do stoczni i wysłuchać nie znanych słów, które odmieniły oblicze ziemi, ale uroczystej przysięgi, którą kilka dni potem złamano w okolicznościach rynsztokowych. Ma też prawdziwy katolik parę obowiązków, ma mówić, że Balcerowicz okradł Stocznię, a radio zbierało cegiełki i nie wolno mu wspominać, że zebrany kapitał został przegrany na giełdzie, bo śledztwo jest umorzone. Żeby zostać prawdziwym patriotą nie ma potrzeby uczyć dzieci polskiej mowy, w ogóle nie ma potrzeby się uczyć. Wystarczy powtarzać slogany za politykami `precz z komuną', `precz z układem', `tu jest Polska', `Polska dla Polaków'. Nie trzeba budować portu w Gdyni, wystarczy obiecać 3 mln mieszkań. Nie trzeba wygrywać na Wembley, wystarczy po uspokojeniu laksacji dokopać niemieckiej gazecie brukowej. Nie trzeba zostawiać Polski murowanej, wystarczy zniszczyć wszystko co mimo wszystko udało się zbudować. Dziś aby zasłużyć na miano człowieka odważnego, nie przechowuje się Żyda, Żyda się szczuje w prawdziwie katolickim radiu, które w szyldzie umieściło żydowską dziewicę i Królową Polski. Dziś, by zostać bohaterem, wystarczy nazwać zdrajcą i komunistą Jacka Kuronia, który 9 lat siedział w komunistycznym więzieniu, kiedy za takie słowa płaciło się cenę najwyższą. Dziś nikt nie prostuje karku pod zomowska pałką, dziś wystarczy powiedzieć ty zomowcu i już jest się bohaterem mas.

Jestem antykomunistą, bo tylko człowiek zniewolony wspiera niewolę Jestem za wsadzaniem łotrów, bo tylko człowiek pozbawiony przyzwoitości, będzie chronił łotra. Jestem za tym, by moje dzieci uczyły sie prawdziwej historii, co mi nie było dane i dlatego mówię "nie" tandecie IVRP, która od komunizmu, tym się tylko różni, że innych łajdaków sadza na stolcach, a uwielbienie tandety jest chyba jeszcze bardziej intensywne od uwielbienia komunistycznego. Każdego dnia słyszę, że jestem przegranym frustratem, zagubionym grafomanem, komunistą, esbekiem i wystraszonym członkiem układu, bo mam czelność nie wspierać tandety. Przejąłbym się, gdyby te słowa były do mnie kierowane przez prawdziwych Polaków, patriotów, katolików, bohaterów w dawnym rozumieniu tych słów i wartości, ale nie przejmuję się, bo te słowa wypowiadają towarzysze tandeciarze, którzy nie mają żadnej zdolności obrażenia mnie, tym bardziej przestraszenia. Nigdy mnie tandeta nie przerażała, a każdą inwektywę tandeciarza tratowałem jak komplement. Nie daj Bóg aby tandeciarz zaczął mnie chwalić, bo to by znaczyło, że choć w drobinie jestem do niego podobny. Uchowaj Boże, żeby tandeciarz przestał mnie nachodzić swoimi pogróżkami zza krzaka, bo to by znaczyło, że nie jestem dla niego groźny.

Zatem dopóki krzyczysz tandeciarzu, żem komuch i tchórz, wiem że idę właściwą drogą i że się mnie boisz. Nie przeczę tandeciarzu, wygrywasz, bo zawsze tak jest, że więcej jest na świecie tandety niż jakości i to mnie właśnie tandeciarzu od ciebie wyróżnia. Tyś jest powszechną tandetą, ja poszukiwaną jakością, do której dążę, nie zachłystując się drobnymi sukcesami. Pewnie zachodzisz w głowę, skąd we mnie tyle pychy i próżności, by ciebie nazywać po imieniu tandetą, a siebie jakością. Otóż drogi tandeciarzu, tyś to sprawił, na twoim tandetnym tle miana jakości nabiera się błyskawicznie, tak nisko ustawiłeś poziom, że każdy leniwy ruch od niechcenia jednej szarej komórki bije twoją tandetę na głowę. Już się pewnie cieszysz tandeciarzu w porywie świadomości, która nie wiedzieć skąd ci się wzięła i szykujesz kolejne prostackie sms-y, bo ci się zdaje, że porównując się z tobą wpadłem we własne sidła. Nic z tego tandeciarzu, przedwczesna radość. Ja się nie porównuję z tobą, gdyby mi starczyło tego, że na twoim tle wypadam kwitnąco, nie różniłbym się od ciebie wiele. Zwycięstwo na tobą dzieje się z definicji, a cele mam wyznaczone tam, gdzie one zostały wyznaczone pierwotnie i długa droga przede mną.

Nie pokazuję ci zatem swojej jakości, która jest bardzo ułomna i ciągle poszukująca, ale pokazuje ci dystans, żebyś zobaczył, gdzie jesteś ze swoja tandetą. A ty ze swoją tandeta nawet nie siedzisz w jaskini, ty jeszcze wcinasz liście na drzewie. I choćbyś tu się miotał w patriotycznych, `katolickich', polskich, bohaterskich uniesieniach, z drzewa nie zejdziesz i tandeciarzem zostaniesz, drzewo to kres twoich możliwości. Wiesz skąd moja pewność co do twego losu? Pewność wynika stąd, żeś się zachłysnął swoją tandetą, kiedy twoi towarzysze zostali wyniesieni na ołtarze władzy, tyś automatycznie został święty. Uświęcono twoją tandetę. Takiego daru nigdy od nikogo nie otrzymałeś i nie otrzymasz, bo to dar pochwalenia głupoty, dar poświęcenia tandety. Będziesz wielbił swoich bożków, będziesz ich bronił wściekle, ponieważ tylko oni dają ci poczucie, że coś znaczysz, że komuś jesteś potrzebny i ktoś dostrzega w tobie `jakość'. Gardzisz inteligencją, gardzisz wiedzą, ośmieszasz autorytet, profanujesz świętości, tchórzem nazywasz bohatera, bo bronisz swojej tandety tak jak potrafisz, czyli tandetnie. Nie masz zatem nic innego do roboty jak bezmyślnie powtarzać hasła, nadające ci status tandety, z którą liczy się władza, przez co masz złudzenie jakości. I będziesz powtarzał, co ci każą powtarzać, będziesz przy tym mówił, żeś ważny, bo cię więcej i żeś szczęśliwy, bo wygrałeś. Tyle, że nawet ty w swojej tandecie masz tę odrobinę świadomości, nie dającej ci spokoju i ciągle kołacze się po czaszką, w której jest sporo miejsca kilka spostrzeżeń, na przemyślenia cię nie stać.

Patrzysz sobie i widzisz, że jednak ci przegrani frustraci, siedzą w jaskiniach i jedzą pieczone, wygrzewają kości, ci co mają domy jedzą gotowane i lepiej nie wspominać o tych co wylegują się w pałacach, bo można spaść z drzewa i obić sobie gnaty. Kiedy sobie to pooglądasz, dla odwrócenia uwagi szybko pocieszasz się sloganami o tym, że jesteś prostym człowiekiem, któremu władza oddaje szacunek. Pocieszasz się przymiotami, które teraz stały się epitetami o prawdziwym Polaku, katoliku, bohaterze, a przecież wiesz, jak nie wiesz to ci powiem, żeś nie Adaś i wyżej lędźwi nie podskoczysz, niczego i nikogo nie nauczysz, bo sam nic nie potrafisz. Krzyczeć zza krzaka "precz z Kuroniem" potrafi każdy błazen i sam byś własną matkę sprzedał, by dnia w komunistycznej celi nie zaliczyć. Co do twojej wiary, to i ty i ja wiemy, że śpisz przez pół mszy w bocznej nawie i myślisz, co się będzie działo za 2 godziny na stadionie, a potem w gospodzie. To twoje żywioły, stadionowe przyśpiewki i pijackie ratowanie Ojczyzny powtarzaniem bełkotu, któregoś się nasłuchał od towarzyszy tandeciarzy. Teraz czujesz sie wygranym, bo łatwo ci przyszło zwycięstwo, bez walki. Dostałeś za darmo laur zwycięzcy tandeciarza, ale zmienisz zdanie, kiedy na drzewie skończą się liście i władza dbająca o ciebie, prostego człowieka, do jaskini cię nie zaprosi, a tu zima idzie, w domach już zaczęli grzać.

Matka_Kurka 2006-10-17 16:12

Głosów: 147
URL do tego tekstu:
http://www.matka-kurka.net/post/?p=483
Głosuj             Wyślij na e-mail              link do onet.pl


Wasze komentarze do tego tekstu
 Wątki   Odpowiedzi   Autor   Wyświetleń 
Nie ma jeszcze komentarzy
Napisz nowy wątek Dodaj nowy wątek

Forum


15.09.2008, 01:51 jajakoja Zobacz ostatni post
na wątku: Dlatego że przeżył rządy Kaczyńskich

Fraszki Petrosa
Pan Tarejusz

Czat

rozmawia:
estimado


Wiadomości dnia




Ławrow: użyłem niecenzuralnego słowa, ale cytując kogoś innego

Rosyjski minister spraw zagranicznych Siergiej Ławrow przyznał w niedzielę, że użył niecenzuralnego słowa w rozmowie z szefem brytyjskiego MSZ Davidem Milibandem, ale był to tylko cytat z czyjejś opinii o prezydencie Gruzji.


"Der Spiegel": Saakaszwili okłamał Zachód

W Waszyngtonie narasta podejrzliwość, że prezydent Gruzji Micheil Saakaszwili to hazardzista, który sam wywołał krwawą pięciodniową wojnę na Kaukazie i bezczelnie okłamał Zachód - pisze niemiecki tygodnik "Der Spiegel".


Ziobro: nie nazwałem doktora mordercą

Były minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro zapewnił, że nie zamierza pozywać za dokładne cytowanie jego słów o doktorze Mirosławie Garlickim. Jak wyjaśnił wcześniejsze doniesienia tvp.info wynikały z "nieporozumienia w prywatnej rozmowie z dziennikarzem" serwisu.


Gosiewski chce od Pitery 100 tys. zł zadośćuczynienia

Szef klubu parlamentarnego Prawa i Sprawiedliwości, Przemysław Gosiewski zapowiedział na antenie Radia Kielce, że pozwie do sądu Julię Piterę. Poseł będzie się domagał, by minister Pitera wpłaciła 100 tysięcy złotych zadośćuczynienia na rzecz Caritas Polska. Uważa, że byłby to właściwy akt przeprosin.


W różnych miejscach Suwałk podpalano cztery samochody

Cztery samochody spłonęły, a jeden został uszkodzony w nocy z soboty na niedzielę w Suwałkach - poinformował Jacek Dobrzński, rzecznik podlaskiej policji.


Kościół anglikański przeprasza Karola Darwina

Kościół anglikański postanowił przeprosić Karola Darwina za to, że "źle interpretował" jego teorię ewolucji i zachęcał innych do jej ignorowania i odrzucenia - podał na swej stronie internetowej brytyjski dziennik "Daily Telegraph".


Szukała pracy; została zgwałcona przez dyrektora?

Dyrektor Powiatowego Urzędu Pracy w Sejnach Jacek K. został w sobotę zatrzymany przez policję pod zarzutem gwałtu na 23-letniej kobiecie - poinformowała podlaska policja.

źródło: wp.pl




Szef PiS dla DZIENNIKA: Kaczyński: Nie odmówię Tuskowi spotkania
Gdyby rzeczywiście Donald Tusk chciałby ze mną się spotkać i porozmawiać w jakiejś sprawie merytorycznej, to ja nie odmawiam - zapewnia w rozmowie z DZIENNIKIEM prezes PiS, Jarosław Kaczyński. "Ale przecież są telefony. Kiedy ja byłem premierem i mimo ataków chciałem z nim porozmawiać, to nie szukałem żadnych pośredników. I było zupełnie spokojnie" - mówi zdziwiony faktem, że premier prosi prezydenta o pomoc w zorganizowaniu takiego spotkania.

Premier zamawia drogą usługę: Tusk zapłaci 100 tys. zł za wywieszenie flagi
Ile kosztuje zawieszenie flagi? Ile jest warte to, by nie wisiała ona do góry nogami? Zdaniem premiera Donalda Tuska za taka usługę warto zapłacić aż 100 tys. zł - donosi "Newsweek". Tyle bowiem zapłaci Kancelaria Premiera prywatnej firmie za wywieszanie flag z okazji wizyt zagranicznych gości.

Woli samoloty rządowe: Tusk jednak nie lata rejsowymi kursami
Na początku kadencji premier Donald Tusk zapowiadał, że - by odciążyć budżet - z samolotów rządowych przesiądzie się do rejsowych. Jednak z szumnych zapowiedzi nic nie wyszło. TVP Info obliczyła, że na 23 służbowe podróże szef rządu tylko czterokrotnie korzystał z usług komercyjnych linii lotniczych

Były minister grozi procesami: Cytujesz Ziobrę? Zostaniesz pozwany
Pozwę do sądu każdego, kto będzie cytował moje słowa - zapowiada Zbigniew Ziobro. Chodzi o słynne już zdanie o kardiochirurgu Mirosławie G.: "już nikt nigdy przez tego pana życia pozbawiony nie będzie". Były minister sprawiedliwości przekonuje, że zdanie to zostało wyrwane z kontekstu, a to wywołało "nagonkę prasową" - twierdzi TVP Info.

"Nie ma i nie będzie żadnych konfliktów": Koalicja bagatelizuje starcie Pitery i Kłopotka
Julia Pitera zapowiada ujawnienie prawdziwej bomby, Eugeniusz Kłopotek z PSL mówi o politycznym samobójstwie posłanki PO. Czy tak ostry konflikt między politykami rządzących partii grozi krachem koalicji? Nie - odpowiadają zgodnie szefowie klubów. "Nie ma żadnych konfliktów i nie będzie między politykami PSL i PO" - zapewnia Zbigniew Chlebowski.

Zapowiedź premiera wzbudza emocje: Politycy: Euro w 2011 roku? To nierealne!
Prezydent, PiS i SLD domagają się, by premier przedstawił harmonogram wchodzenia Polski do strefy euro. Kilka dni temu Donald Tusk zapowiedział, że nową walutą będziemy płacić już za trzy lata. PiS jednak ostrzega: do tego potrzebna jest zmiana konstytucji. Opozycja przekonuje też, że wprowadzenie euro w 2011 roku jest raczej nierealne.

CBA uwiodło Sawicką?: Posłanka o agencie: Czułam jego podniecenie
Beata Sawicka, oskarżona o wzięcie łapówki od agenta CBA, niebawem stanie przed sądem. Była wpływowa posłanka PO przygotowała linię obrony, którą można streścić w ten sposób: "Zawsze byłam uczciwym człowiekiem. Jeśli zgrzeszyłam, to tylko dlatego, że przez wiele miesięcy namawiały mnie do tego służby IV RP" - pisze DZIENNIK.

źródło: dziennik.pl



Dziennik Internautów

Statystyki


od 02 lutego 2007
głosów: 221719
wizyt: 1108781
odsłon: 2938789

Info o nowym tekście
RSS tekstów
RSS komentarzy

Evergreens


podsumowanie IV RP
wyjątkowy rok
historia jednego życia
zawiniło Webasto
podwórko

demokracja
jakiej Polski chcemy?
silna Polska?
Bóg Honor Ojczyzna
Powstanie Warszawskie
antykomunizm
PIS - prawica?
wolność
liberalizm

elektorat
polski katolicyzm
tradycja
patriotyzm
człowiek prosty
prawdziwy Polak
mentalność kanara

sprawiedliwość
propaganda sukcesu
normalne państwo
jest taki kraj
rewolucja moralna
socjotechnika

kult biedy
dwie wizje Polski
kartofel
tandeta
czytelnik uzależniony


Inni blogerzy piszą


blogi polityczne


Coś dla miłośników motocykli


Aprilia
Ducati
Honda
Kawasaki
Suzuki
Yamaha



















O stronie | Linki | Kontakt | Impressum
© 2005 - 2008 www.matka-kurka.net
Blogi polityczne