najnowszy
najlepsze
losuj

Newsletter
Abonuj RSS

bracia Kaczyńscy
Kazimierz Marcinkiewicz
Jan Maria Rokita
Leszek Balcerowicz
Antoni Macierewicz
Artur Zawisza
Renata Beger

elektorat
polski katolicyzm
człowiek prosty
prawdziwy Polak
kompromitacja
patologia
manipulacja
mentalność kanara

raport wsi
nocna zmiana
stan wojenny
seks afera
lustracja
dyplomacja
gospodarka
prowokacja

Archiwum

2007
Luty
Styczeń
2006
Grudzień
Listopad
Październik
Wrzesień
Sierpień
Lipiec
Czerwiec
Maj
Kwiecień
Marzec
Luty
Styczeń
2005
Grudzień
Listopad
Październik


Zaciśnie Lepper koalicyjny krawat w paski, aż cienko będą piszczeć PiSowcy!
Do tej pory w całej historii Polski nie było równie błyskotliwej kariery politycznej, tylko towarzysz wiesław prosto z wiezienia trafił na urząd, ale nawet on nie był recydywistą. Pewne słowa nie pasują do pewnych ludzi, kiedy słyszę, że I strateg, będzie kierował się zdrowym rozsądkiem, tak tak jakbym słyszał, że edgar zostanie centrem Los Angeles Lakers. Bądźmy poważni, mimo że czasy są śmieszne przez łzy, nie będzie tu zdrowego rozsądku, będzie walka lepperowskiej kosy na sztorc z pisowym kamieniem, czy raczej betonem kołtuńsko narodowym. Jedno co jest bardziej zabawne od `zdrowego rozsądku' stratega, w tej przepychance między politycznym marginesem, to położone uszka po sobie i podwinięty ogonek efendi jarosława, w zderzeniu z opalenizną popegeerowskiej myśli politycznej. Wygląda na to, że aby wskazać miejsce w szeregu domorosłemu napoleonkowi, trzeba krzyczeć głośniej i więcej od samego efendi. Nadchodzi miły początek końca pana wszechpolskiego wodza, oto były kierownik PGR wymachujący pezetperowska legitymacją, gwiazdor kołchozowej prowincji z nadania SB musztruje prawego i sprawiedliwego, aż miło popatrzeć. Komendy padnij, powstań przeplatane na lewą socjalistyczną stronę patrz, przełyka strateg bez zająknięcia, nie słyszałem aby wobec jedzreja odważył się  na zagrywkę podobną to upokarzania giertycha. Wie strateg, że w jego położeniu na łopatkach własnych intryg, podskakiwanie lepperowi, to już ostatni gwóźdź do trumny, a pozycja ogorzałego watażki w SO jet identyczna jak startego PiS, żaden partyjny plastikowy żołnierzyk nie wyściubi nosa jeśli nie padnie komenda, wszystkie weksle w kasie wodza. To nie są rozmowy z PO, gdzie można było prymitywną propagandą udawać negocjacje i odwracać kota ogonem, to jest poważny dialog z człowiekiem, który zgłosił się po swoje, czyli po obiecaną władzę jeszcze z czasów kampanii brata, kiedy dokonano zakupu 5% żelaznego pakietu akcji leppera, by wsadzić na tron pierwszego po bracie. Równia przechyliła się w dół i rozpoczął PiS staczanie w kierunku dna.  

Znam tylko jednego człowieka, który potrafił pisać przez kilkadziesiąt stron o jednym zjawisku, wydawałoby się niezbyt pasjonującym, gdyż na pierwszy rzut oka trudno uznać za takie moczenie ciastka w herbacie. Ten człowiek, Marcel Proust, opanował trudno sztukę formułowania myśli do stanu rzadko spotykanego w przyrodzie, był po prostu mistrzem, jednak przyznam się, że `W poszukiwaniu straconego czasu' to jedyna książka, której czytanie przerwałem po kilkudziesięciu stronicach, oddając wszelkie należne honory autorowi, ale i jednocześnie nie oszukując samego siebie czymś w rodzaju obowiązku doczytania dzieła, cóż czasami największy geniusz potrafi zanudzić talentem najbardziej wiernych czytelników. W Polsce mamy co najmniej kilku `Proustów', z tym ze kompletnie pozbawionych talentu, którzy od 17 lat moczą ciastko dziwnie pojmowanego patriotyzmu w narodowej herbacie. I stratego efendi jarosław,  doszedł w rozmiękczaniu herbatników do prawdziwej perfekcji, z tym że herbatę zamienił na mętna brunatna ciecz, którą uzyskał dosypując nacjonalistycznego i pseudo katolickiego dziegciu do narodowej kadzi. Tak przyrządzona mikstura, w której można znaleźć dodatki w postaci antysemickiego czosnku, heteroseksualnego lubczyku i wszechpolskiego krwawnika, została wylana z kadzi i płynie szerokim strumieniem rzeźbiąc nowe koryto Wisły. Póki co nie jest to rwąca rzeka, raczej dopływ głównego nurtu, który dla niepoznaki nazywa się patriotyzmem i ochroną polskich interesów, a w rzeczywistości jest gotowaniem narodu w sosie własnych kompleksów, zagęszczonym zasmażką katolickiej wiary w wydaniu rustykalnym, czyli takim, który nakłuwa na widły wszystko, co przypomina ideały oświecenia. Uspokajam wszystkich czytelników, już kończę z grafomanią przechodząc do meritum nieco pogmatwanej wypowiedzi.  

W czasach gdy na tronie siedzi ogorzała tandeta, w dziurawych mokasynach, wrzucająca do brunatnej cieczy kolejne plebejskie herbatniki, które taką kąpiel uznają za higienę ciała i ducha, nie pozostaje nic innego jak przeprosić się Proustem i odnaleźć w słowie genialnie nudnym, serum na pospolity i wszechogarniający bełkot. Jest to złoty wiek intelektualnej kryptologii, przekazu niezrozumiałego dla pospólstwa, ale koniecznego by przetrwać. Powszechne równanie do dna, nazywane eufemistycznie przez IVRP Polską solidarna, okraszone tzw szacunkiem dla prostych ludzi, to  propagandowa pułapka, nie ma tu cienia szacunku dla ludzi prostych, jest pogarda sprowadzona do pakowania obywateli nie pojmujących cynizmu władzy, w całe kartony z napisem wszechpolskie herbatniki, które potem rozpuszcza się w potoku brunatnej mętnej cieczy.  Obowiązkiem ludzi roztropnych jest podwyższanie standardów, tak aby nasze dzieci w ramach obowiązkowej lektury szkolnej za lat kilkanaście nie czytały poezji zebranej andrzeja leppera, czy pamiętników I stratega efendi jarosława, a nadal były katowane Proustem i Gombrowiczem. Często słyszę głosy, że nie ma sensu, że kijem Wisły nie zawrócisz, że śmieszne nic nieznaczące pisanie, nie odmawiam racji, być może sporo w tym naiwności i śmieszności, ale nie chodzi o zawracanie Wisły kijem, a brunatnego ścieku rozumem, nie o zmienianie polskiej rzeczywistości, ale o obnażanie rzeczywistych intencji tych, którzy ją kreują, czy lepiej powiedzieć kaleczą, aby było wiadomo komu w niedalekiej przyszłości wystawić rachunek, za zatruwanie Polski toksynami IVRP.



matka_kurka 2006-04-11 22:15 Ranking: (0)


URL do tego tekstu: http://www.matka-kurka.net/post/?p=364
do postu na forum onet.pl



Jeśli podoba Ci się ten tekst zagłosuj na niego, a znajdzie się na liście najlepszych. Im więcej głosów zdobył, tym jest wyżej.





Dziesięć najlepszych tekstów



27 grudnia 2006 by Matka Kurka

IVRP to raj na ziemi, Chrystus królem, a radiowozy rozwożą pizzę i colę!
To był wyjątkowy rok, takiego nie mieliśmy od 17 lat, pierwszy raz od 17 lat do marszałka sejmu wpływa wnioske aby jezusa Chrystusa ogłosić królem, a na komendzie mozna zamówic taxi lub pizzę. Wszystko zaczęło się od kampanii partii zwanej żartobliwie prawem i sprawiedliwości,  pod wdzięcznym tytułem `My dotrzymujemy słowa'. W ramach my dotrzymujemy słowa, jeśli mój brat zostanie prezydentem, ja nie zostanę premierem, premierem został atrakcyjny Kazimierz, pierwszy produkt medialny w Europie Środkowej. Rodzime Truman Show potrwało pół roku, w tym czasie w ramach my dotrzymujemy słowa w kwestii taniego państwa, powstało najwięcej w historii wolnej Polski nowych ministerstw i sekretarzy stanu, z ministerstwem śledzi i morza na czele, mamy najwięcej w historii Polski marszałków sejmu i s... cały tekst >>

matka_kurka 2006-12-27 16:27 Ranking: (253)


25 października 2006 by Matka Kurka

Lech i Jarosław - ścieżki martyrologii, czyli jak rodziła się legenda opozycji!
Jak rodziła się legenda, czyli brat i brat tego brata, którego próbowano zabić przy pomocy przebitych profesjonalnie wybuchających opon w zupełnie nowej furze, ponieważ był niezwykle groźnym opozycjonistą jak się okazało. A jak to się zaczęło?

1) Rok 1968 22 letni Adam Michnik zostaje relegowany z uczelni za protesty studenckie, Jacek Kuroń siedzi w więzieniu za próbę podjecie dyskusji z władzą. Obaj chłopcy Jarek i Lech mają po 19 lat i studiują prawo marksistowskie, najbardziej z opozycyjnych kierunków.
2) Rok 1970 tragedia na Wybrzeżu, zabici robotnicy, ballada o Janku Wiśniewskim, Jacek Kuroń nadal siedzi, braci nie widać, rok później piszą prace magisterskie o wyższości prawa Lenina nad prawem rzymskim.
3) Rok 1976 strajki w Ursusie, Radomiu, wspomagane przez KOR Jacka... cały tekst >>

matka_kurka 2006-10-25 20:52 Ranking: (210)


23 grudnia 2006 by Matka Kurka

IVRP to raj na ziemi, Jezus Chrystus królem, a radiowozy rozwożą pizzę i colę!
Ilu normalnym pasażerom nawet głodnym i zziębniętym przyszłoby do głowy, żeby zadzwonić na komendę policji i zamówić dwa hamburgery? Kiedy słyszę argumenty, że SLD kradło, a teraz mamy prawdziwa Polskę, bo cóż to za przestępstwo gdy jeden minister zamawia drugiemu ministrowi radiowóz z hamburgerami, zastanawiam się czy bardziej przygnębiające jest zachowanie władz, czy obywateli. W tym dzikim kraju zawsze patrzono na skalę i formę, nie na treść, nie na istotę rzeczy. Mało mnie obchodzi, czy policjanci dostarczyli hamburgera, czy wódkę, zapewne dostarczenie wódki lub papierosów wywołałoby ogólnonarodowe poruszenie, natomiast hamburger to tylko medialna burza w szklance wody. I jak zwykle nikomu zarówno z publicystów, polityków jak i obywateli nie przychodzi do głowy, że przedmiotem afery ni... cały tekst >>

matka_kurka 2006-12-23 11:06 Ranking: (126)


20 lutego 2007 by Matka Kurka

W Polsce rządzi sekta PiS, mam na to dowody naukowe! Sprawa jest rozwojowa!
Zapewne taką analizę porównawczą, jaką za chwile przedstawię, będzie można potraktować z przymrużeniem oka, podobnie jak artykuł w znanym tygodniku, który porównywał Jarosława Kaczyńskiego do Władimira Putina. Od razu podniosły się glosy, że skandal, że Czeczenia i tym podobne, tymczasem nie o Czeczenię w tym wszystkim chodziło, a o zamordystyczny stosunek do demokracji, przerabianej na monopartyjną republikę wiernopoddańczych zauszników. Mniejsza jednak o trafne porównanie, histerycznie rozdzielone na czworo, dziś chciałbym użyć innego porównania, mianowicie zestawić zachowanie partii PiS ze specyficznym rodzajem grupy jaką jest sekta. Zdając sobie sprawę z tego jak bardzo jest to naciągana' teoria i `nieuprawniona', mimo wszystko postaram się wykazać oczywiste podobieństwa. D... cały tekst >>

matka_kurka 2007-02-20 12:28 Ranking: (110)


18 lutego 2007 by Matka Kurka

Miano "dureń" w kontekście poczynań i "dokonań" jest krzywdzące dla durniów!
Czy Lech W. obraził majestat jego przykrótkawości z brodawką i posunął się w recenzji strony internetowej, oraz samego autora, o jeden most za daleko? Moim skromnym zdaniem, Lech W. dokonał syntezy dokonań i jestestwa Lecha Kononowicza i uczynił to nadzwyczaj subtelnie, miano `dureń' jest humanitarnym i dalece kompromisowym imieniem dla kogoś, kto musiałby odbierać korepetycje, by wśród `durniów' poczuć się jak swojak. Nie ma chyba adekwatnego określenia, które oddałoby przeczołgany stan umysłu osobnika, drukującego na internetowych stronach listę tajnych współpracowników służb specjalnych i mieniącego się przy tym patriotą, oraz preziem nieistniejącego kraju zwanego IVRP. Konia z rzędem i kobyłkę u płota temu, kto wskaże mi drugiego takiego `męża stanu' w świecie, robiącego z t... cały tekst >>

matka_kurka 2007-02-18 14:38 Ranking: (102)


29 grudnia 2006 by Matka Kurka

IVRP to raj na ziemi, Chrystus królem, a fizycy stróżuja w bankach !
W całej tej politowania godnej karierze widać dwie rzeczy. W partii takiej jak PiS nie ma miejsca dla ludzi myślących samodzielnie, tu karierę robi politruk, cieć kłaniający się prezesowi, nauczyciel windujący tępawe latorośle dygnitarzy przynajmniej do funkcji skarbnika klasy. Druga rzecz to marność tych na siłę wylansowanych tokarzy, palaczy CO, nauczycieli fizyki, przecież każdy człowiek posiadający odrobinę godności i przyzwoitości zapadłby się pod ziemie gdyby tak go sponiewierano jak sponiewierano mopa Kazimierza. Wymieciono Kazkiem wszystkie kąty, wyżęto go i w końcu trafił do korytka na samym dnie, gdzie wydłubuje ochłapy z pańskiego stołu. W zasadzie nie ma się co dziwić takiej `osobowości' całe życie albo w podstawówce pilnując dzieci prezydenta Gorzowa, albo w jakiś śmiesznych t... cały tekst >>

matka_kurka 2006-12-29 18:07 Ranking: (100)


09 lutego 2007 by Matka Kurka

Aby przetrwać w tym rządzie trzeba mieć mentalność i inteligencję kołchoźnika!
Ostatnia faza rewolucji, rewolucja przeżuwa własne dzieci, okazało się, że wróg czaił się w obozie partii, towarzysz Ludwik, towarzysz Radek i towarzysz kamandir to trockiści na usługach imperialnej korporacji Czystka połączona z samokrytyką okresu błędów i wypaczeń, dwa bałwanki tańczą twista, politbiuro drży, tylko niżsi mają szanse, tylko wierni leżą krzyżem, ci przetrwają. Trzeba mieść pełen pakiet cech aby wytrwać przy wodzusiu, brak godności, wazelina ociekająca po brodzie i innych otworach ciała, kompletne samoupodlenie gwarantuje posadkę i tę niesamowite poczucie misji dziejowej, polegające na wyciągnięciu z kompleksów jego ogrowską przykrótkawą mość.

Narody cywilizowane zawsze chciały mieć przywódcę, który byłby okazem doskonałości, półbogiem, kimś kto jest najlepszy, na... cały tekst >>

matka_kurka 2007-02-09 13:52 Ranking: (90)


05 lutego 2007 by Matka Kurka

Radek nie pasował do rewolucji moralnej znał angielski i jadł widelcem!
Jeden z posłów PO, powszechnie lubiany i szanowany przez przyjaciół z PiS w znanym programie publicystycznym zażartował subtelnie, iż niejaki Aleksander to był skromny przedsiębiorca detaliczny, dopiero po zmianie prezia, w pałacu ruszyła hurtownia. Ja odrobinę poprawiłbym posła PO, to nie jest hurtownia, to jest montownia półfabrykatów i najwyraźniej kolejny erzac ministra wysłany z zimowego pałacu zastąpi człowieka, który miał odwagę znać język angielski i posługiwać się sztućcami. Kiedy jakieś dwa lata temu ktoś powiedziałby mi, że Polska stanie się krajem, w którym prawicowy radykał Stefan Niesiołowski będzie uznawany za lewicującego liberała, uznałbym go za wymagającego natychmiastowej opieki specjalistycznej. Czy to się zmienił Pan Stefan? Nie sadzę, w tym wieku ludzie się nie zmieni... cały tekst >>

matka_kurka 2007-02-05 21:20 Ranking: (86)


09 stycznia 2007 by Matka Kurka

Polski "rustykalny katolicyzm" to nie religia, to choroba społeczna !
Mit niezależnego polskiego kościoła, ostatniego bastionu walki z komunizmem runął jak lepianka podmyta ciekiem wodnym, choć precyzyjniej byłoby rzecz nazwać ściekiem i niekoniecznie wodnym. Dla mnie żadne to zaskoczenie, oczywistym od początku całej zadymy zwanej sądem ostatecznym w archiwach esbeckich było, że kościół był jednym z najbardziej, jeśli nie najbardziej inwigilowaną instytucją i tylko ludzie odsyłający 100 PLN na poczet kosztów przesyłki 29 telewizora, który `wygrali' biorąc udział w losowaniu, w którym nigdy udziału nie brali, mogli wierzyć w tę bajeczkę o dziewiczej instytucji. Nigdzie, w żadnym kraju obozu demoludów kościół nie cieszył się taka swobodą jak w Polsce. Komuniści doskonale zdawali sobie sprawę, że w kraju, gdzie na co drugim rozstaju polnych dróg można spotkać ... cały tekst >>

matka_kurka 2007-01-09 12:01 Ranking: (74)


04 września 2006 by Matka Kurka

Drogi budować, chorych przenieśc z korytarzy, patrioci w podartych portkach !
Już widzę to stroszenie się w husarskie pióra, tę szabelkę ułańską pukającą do okienka Tygrysów, ten kondukt historycznych pretensji, że Jałta, że zdrada aliantów, że wolność wasza i nasza. A w tym czasie nasi bracia Czesi korzystając z przyjaznych stosunków z Niemcami wyposażą Skodę Super B w nowy system antypoślizgowy. Słowacy bez zająknięcia sprzedadzą ziemię pod fabrykę podzespołów Volkswagenowi  dla nowego sytemu Skody. Francuzi usiądą z Niemcami i wypija szampana, za zdrowie dzieci, którym do głowy nie przychodzi powielać błędów rodziców. Anglicy zasłonią się tajemnicą, w sprawie Gibraltaru i stosunki dyplomatyczne zostaną zamrożone. Znów będziemy chodzić i pukać do drzwi wszystkich sąsiadów by z rozdartą koszulą pokazać bliznę po szwabskiej kuli, patrz świecie to Polak bohater ... cały tekst >>

matka_kurka 2006-09-04 17:20 Ranking: (72)



Więcej najlepszych tekstów




Powrót

list otwarty
odpowiedź

wyjątkowy rok

patriotyzm
kult biedy
dwie wizje Polski
populizm
procedura
dyktatura
rewolucja październikowa
komunizm
dekomunizacja

propaganda sukcesu
normalne państwo
jest taki kraj
rewolucja moralna
kontrasty IV RP
IV RP i media
socjotechnika
skrót myślowy

kartofel
tandeta
choroba
w pewnej wsi
kuchnia staropolska
spowiedź
czytelnik uzależniony


Zobacz co piszą inni blogerzy na aktualne tematy:

Dolina Rospudy

Raport WSI

wypowiedź Ziobry w sprawie chirurga


Teksty innych autorów
na www.komentarze.eu

Czy Platforma skręca w lewo?

Dlaczego Balcerowicz musi odejść

W PIS jest pusto

Sytuacja polityczna w Polsce