Poinformuj się o nowym tekście
Abonuj RSS

wyjątkowy rok

Lech i Jarosław

historia jednego życia

Zawiniło Webasto

list otwarty

Jarosław - człowiek znikąd

Siedem cudów


bracia Kaczyńscy
Zbigniew Ziobro
Antoni Macierewicz
Kazimierz Marcinkiewicz
Jan Maria Rokita
Leszek Balcerowicz
Artur Zawisza
Renata Beger

elektorat
polski katolicyzm
człowiek prosty
prawdziwy Polak
kompromitacja
patologia
manipulacja
mentalność kanara

raport wsi
nocna zmiana
stan wojenny
seks afera
lustracja
dyplomacja
gospodarka
prowokacja

kartofel
tandeta
choroba
w pewnej wsi
kuchnia staropolska
spowiedź
czytelnik uzależniony

Archiwum

2007
Październik
Wrzesień
Sierpień
Lipiec
Czerwiec
Maj
Kwiecień
Marzec
Luty
Styczeń
2006
Grudzień
Listopad
Październik
Wrzesień
Sierpień
Lipiec
Czerwiec
Maj
Kwiecień
Marzec
Luty
Styczeń
2005
Grudzień
Listopad
Październik


Teksty w wersji PDF (8,93 MB)
wersja: 11 październik 2007




Znam tylko jednego rewolucjonistę, który z szeregowca wykreował się na wodza !
Gdyby to nie było takie tragiczne, to byłoby śmieszne. Komuniści po prostu sobie kpią z wyżynającego się wzajem kleru i etosu solidarności, bawiących się zabawkami, które dla nich przygotowała ubecja. Zostawmy bohatera Jaskiernię, który oczywiście w czasie stanu wojennego rozdawał Polakom bibuły, cierpiał niedolę i ukrywał się przed UB. Nie podpisał tylko lojalki, bo i po co, jak lojalność miał wypisana na czole. Nie przeszkadzajmy w świętowaniu głupoty prawicy notablom PZPR, wróćmy do naszego wodza.  

Figurant Jar to klasyczny przykład rewolucjonisty, który nie załapał sie na historię, bo kiedy był na to czas i miejsce siedział cichutko przerażony hukiem armat i więziennych cel. Gdy prześledzić losy `tuza opozycji' na pierwszy rzut oka widać, że przerażała go atmosfera prawdziwej walki, poświęcenia i odwagi:

1) W 1968 roku nie brał udziału w proteście studentów, dziś więzionego  i relegowanego z uczelni Michnika nazywa łże-elitą.
2) W 1970 nie wspierał robotników Wybrzeża, siedzącego wówczas w więzieniu Jacka Kuronia  nazywa łże-elitą
3) W 1976 roku nie pomaga robotnikom Płocka, Ursusa, Radomia, pracuje w Instytucie Polityki, w tym samym roku większość inteligencji wspiera robotników między innymi Jacek Kuroń zakłada   KOR z kilkoma innymi opozycjonistami.
4) W 1981 roku figurant `Jar' nie zostaje internowany ucieka do OBS Region Mazowsze i tam pracuje do 1982 roku, w tym czasie niemal cała licząca się opozycja jest internowana lub siedzi w więzieniu.

Aktywność opozycyjna figuranta `Jar' skupiona jest wokół dwóch przełomowych dat, które zapadły w pamięci Polaków jako pokojowe rozmowy na temat zmiany ustroju. Pierwsza data to lata 1980/81, druga rok 1989, w obu przypadkach figurant `Jar' trzymał się kurczowo spodni Lecha Wałęsy i tylko dzięki Wałęsie wypłynął na szerokie wody. W 1980 w czasie strajku w stoczni Wałęsa uczynił z Kaczyńskich chłopców do prac porządkowych, tacy przynieś podaj, pozamiataj, poprzyglądaj się temu czy tamtemu, sprawdzaj gdzie są agenci, generalnie jakby się coś działo, to zgłaszaj do mnie lub Geremka, Kuronia, Mazowieckiego. Innymi słowy Kaczyńscy byli praktykantkami i uczyli się od Wałesy i jego doradców co to jest komunizm i jak można go zwalczyć. Kiedy w 1981 roku wybuchł stan wojenny obaj bracia zrobili to co zawsze robili w takich sytuacjach, uciekli ze strachu, Lech nie puścił nogawki Wałęsy i przesiedział w komfortowych warunkach kilka miesięcy w ośrodku dla internowanych na Pomorzu, figurant `Jar' niczym Chuck Norris uniknął internowania. O Kaczyńskich do 1989 roku nie słyszał nikt. Dopiero w 1989 roku Wałęsa ponownie bierze braci do sprzątania dzbanków po kawie, w czasie obrad okrągłego stołu, tego samego stołu, który prawdziwi Polacy nazywają zdradą Polski. W 1989 roku figuranta `Jar' Wałęsa deleguje do negocjacji rządu Mazowieckiego, tego samego, którego prawdziwi Polacy nazywają zdrajcą od grubej kreski. Od tego momentu wiadomo, że komuna już nie wróci i nie ma się czego bać, zaczyna się bohaterska kariera opozycyjna figuranta `Jar'. Figurant Jar odkuwa się na historii i niszczy po kolei autorytety opozycji, forując siebie na wodza rewolucji.

1) Na początku lat 90 obaj bracia niszczą Mazowieckiego jako zdrajcę, człowieka, który przyjaźni się z komunistami, tego samego Mazowieckiego, który zna smak razowego chleba w komunistycznej celi.  
2) W nagrodę za odsunięcie Mazowieckiego, co umożliwia wygranie wyborów prezydenckich Wałęsie figurant Jar i brat ponownie zostają przygarnięci przez Lecha, do kancelarii prezydenta. Tego samego Lecha Wałęsy, który dziś jest tylko agentem Bolkiem i który podobnie jak figurant Jar wygrał proces o zniesławienie.
3) Kiedy się okazuje, że Wałęsa ma ich dość awanturujących się Kaczyńskich, odchodzą i tworzą rząd Olszewskiego, po czy następuje kolejny przełom w obaleniu autorytetów. Bliźniacy przy pomocy Macierewicza lawinowo oskarżają liderów wszystkich partii opozycyjnych oraz Wałęse i jego ludzi z kancelarii:
a) Osiatyński UW
b) Chrzanowski ZCHN
c) Bendkowski PSL
d) Moczulski ZCHN
e) Jaskiernia SLD (to akurat nie dziwi)
f) oaraz Wałęsa i Falandysz szef kancelarii Wałęsy.

Na liście Macierewicza nie ma ANI JEDNEGO CZŁONKA PC PARTII KACZYŃSKICH, JEST TO JEDYNA PARTIA I ŚRODOWISKO POLITYCZNE, KTÓRE NA LIŚCIE NIE MIAŁO AGENTA.  

Znam tylko jednego człowieka, który będąc szeregowym nic nie znaczącym rewolucjonistą, w ten sposób przerobił historię, że z zakompleksionego mitomana wykreował się na lidera i wodza rewolucji. Ten człowiek był synem prostego gruzińskiego szewca, a główny wódz rewolucji Lenin, zapisał w testamencie, by nigdy przenigdy nie dopuszczać go do władzy. W Polce też wielokrotnie uprzedzano Polaków przed władzą figuranta `Jar', który nie zaprzestanie interpretacji historii, dopóki nie okaże, się że to on lub jego brat przeskoczył płot Stoczni Gdańskiej.



Matka_Kurka 2006-06-06 13:55
Głosów: 6


URL do tego tekstu: http://www.matka-kurka.net/post/?p=285

komentarze i post na forum onet.pl



Jeśli podoba Ci się ten tekst zagłosuj na niego, a znajdzie się na liście najlepszych. Im więcej głosów zdobył, tym jest wyżej.


Wyślij ten tekst na E-Mail   Dodaj do: wykop gwar del.icio.us



Dziesięć najlepszych tekstów



27 grudnia 2006 by Matka Kurka

IVRP to raj na ziemi, Chrystus królem, a radiowozy rozwożą pizzę i colę!
To był wyjątkowy rok, takiego nie mieliśmy od 17 lat, pierwszy raz od 17 lat do marszałka sejmu wpływa wniosek, aby Jezusa Chrystusa ogłosić królem, a na komendzie można zamówic taxi lub pizzę.

Wszystko zaczęło się od kampanii partii zwanej żartobliwie prawem i sprawiedliwością, pod wdzięcznym tytułem `My dotrzymujemy słowa'. W ramach my dotrzymujemy słowa, jeśli mój brat zostanie prezydentem, ja nie zostanę premierem, premierem został atrakcyjny Kazimierz, pierwszy produkt medialny w Europie Środkowej. Rodzime Truman Show potrwało pół roku, w tym czasie, w ramach my dotrzymujemy słowa, w kwestii taniego państwa, powstało najwięcej w historii wolnej Polski nowych ministerstw i sekretarzy stanu, z ministerstwem śledzi i morza na czele, mamy najwięcej w historii Polski marszałków sej... cały tekst >>

Matka_Kurka 2006-12-27 16:27
Głosów: 1073


25 października 2006 by Matka Kurka

Lech i Jarosław - ścieżki martyrologii, czyli jak rodziła się legenda opozycji!
Jak rodziła się legenda, czyli brat i brat tego brata, którego próbowano zabić przy pomocy przebitych profesjonalnie, wybuchających opon, w zupełnie nowej furze, ponieważ był niezwykle groźnym opozycjonistą, jak się okazało. A jak to się zaczęło?

1) Rok 1968 - 22 letni Adam Michnik zostaje relegowany z uczelni za protesty studenckie, Jacek Kuroń siedzi w więzieniu za próbę podjęcia dyskusji z władzą. Obaj chłopcy Jarek i Lech mają po 19 lat i studiują prawo marksistowskie, najbardziej opozycyjne z opozycyjnych kierunków.

2) Rok 1970-tragedia na Wybrzeżu, zabici robotnicy, ballada o Janku
Wiśniewskim, Jacek Kuroń nadal siedzi, braci nie widać, rok później piszą prace magisterskie o wyższości prawa Lenina nad prawem rzymskim.

3) Rok 1976-strajki w Ursusie, Radomiu, w... cały tekst >>

Matka_Kurka 2006-10-25 20:52
Głosów: 830


18 września 2007 by Matka Kurka

Opowiem Wam historię jednego życia. Sami ocenicie, czy tak można i wypada żyć!
Szukam ciągle takiej formy przekazu, która nie będzie razić dydaktyzmem, ale bawiąc, wzruszając, nauczy mnie tego, czym chce się podzielić z innymi. Lubię historie z życia wyrwane, jak zdążyłem zauważyć takie historie lubicie również Wy, czytający moje próby formułowania słów w poszarpane myśli. Opowiem wam historię prawdziwą, nie będzie w niej polityki, szermierki ideologicznej, będzie tylko treść życia bohatera. Bohaterem opowieści jest człowiek, nikt ważny dla świata, świat nic o nim nie wie, a gdyby wiedział nie zawracałby sobie nim głowy.

Urodził się mój bohater dawano temu przed wojną, w małej ukraińskiej wiosce kilkadziesiąt kilometrów od Terespola. W domu było ich 9, mogło być 12, ale troje zmarło na biedę. Ten bardzo pospolity rodzaj śmierci, na nikim nie robił wrażenia, ... cały tekst >>

Matka_Kurka 2007-09-18 19:57
Głosów: 684


23 lipca 2007 by Matka Kurka

Zawiniło Webasto sprzężone z prawym kierunkowskazem! Zapalmy znicze!
Nie wiem co głupsze i co bardziej profanujące. Idiotyczne wypowiedzi z gatunku miał 22 lata i nie wiedział jak się hamuje ceramiczną hydrauliką? Czy psychologiczne recepty na ból, serwowane między reklamami sieci komórkowych. Ile już tych zniczy zapłonęło, w oknach i na witrynach. Wszyscy jesteśmy wstrząśnięci, taka tragedia. Nikt z nas sobie nie wyobraża, jaki to ból, jakie to cierpienie. A kto z nas wie, jak się robi takie spektakle, ogólnonarodowej żałoby? Kto wie skąd się biorą newsy, zwłaszcza te dramatyczne, pełne cierpienia, które przełykamy miedzy kęsem kanapki ze szczecińskim paprykarzem i napojem z hipermarketu w promocji. Te migawki cierpienia biorą się stąd, że trzeba pójść do matki, córki i spytać, co one czują, kiedy widziały jak członki najbliższych rozsypały się na francus... cały tekst >>

Matka_Kurka 2007-07-23 22:11
Głosów: 499


26 września 2007 by Matka Kurka

Jarosław - człowiek znikąd, twarz bez wyrazu nie istniejącej IVRP!
Różnie się mówi o różnych ludziach. Mówi się, że ludzie są dziedzicami, spadkobiercami i kontynuatorami dorobku innych ludzi. Na przykład spadkobiercami dorobku Solidarności są ludzie, którzy w czasie trudnym dla Polski mieli odwagę stanąć naprzeciw ZOMO. Takich ludzi było sporo, legendarnych wojowników, spędzali po kilka lat w więzieniach, byli prześladowani, bito ich i ich rodziny. Bohaterem tamtych czasów był Jacek Kuroń, któremu SB wykończyła ojca i żonę, pobiła syna, a jego samego więziła wiele lat. Był bohaterem Kuroń, Wałęsa, Frasyniuk, Niesiołowski, Mężydło, Lis, Borusewicz, Michnik i wielu, wielu innych. Ci ludzie zachowują się dziś rozmaicie, ale żaden z nich, nigdy, nigdzie i nikomu nie powiedział, że Solidarność to on, a reszta to ZOMO. Obok tych ludzi, którym zawdzięczamy woln... cały tekst >>

Matka_Kurka 2007-09-26 11:26
Głosów: 483


09 maja 2006 by Matka Kurka

List otwarty różnych Polaków Jednej Polski oszukanych przez wielu polityków IVRP
Mam ostateczną propozycję dla wszystkich, którym IVRP podobnie jak mnie niszczy nadzieje na normalną, wolną, demokratyczną Polskę. Po wysłuchaniu Waszych uwag uważam, że protest powinien mieć następująca formułę.

1) Wysyłamy listy indywidualnie, to zamknie usta wszechpodejrzliwej IVRP, której w proteście trudno będzie się doszukać układu, chyba że obywatelskiego
2) List wysyłamy na adres kancelarii marszałka sejmu i kancelarii prezydenta, najlepiej w formie tradycyjnej i elektronicznej. Najbezpieczniejsza formą jest wysłanie listu poleconego, zawsze będzie można udowodnić ilu nas było. List od tego momentu jest wł;asnością wszystkich, którzy jego treść uznają za swój głos.
3) Aby nie zaśmiecać forum codziennym wklejaniem w stylu sztabu IVRP, czy RM chciałbym aby treść listu z... cały tekst >>

Matka_Kurka 2006-05-09 11:21
Głosów: 481


09 października 2007 by Matka Kurka

Kwaśniewski juz odchodzi, Kaczyńskiego może powstrzymać tylko Tusk!
Przezorny ubezpieczony, na wypadek kłamstw kilka praktycznych porad. Pytania zadaje Jarosław i jego telewizja, odpowiada Donald i Polacy tęskniący za narodzinami normalności.

Czy pan Donald Tusk chce Polski solidarnej, czy liberalnej?

Chcemy Polski obywatelskiej, w której obywatel będzie patrzył z góry na władzę a nie odwrotnie. Chcemy jak najwięcej władzy dla samorządów, jak najmniej dla urzędów. Będziemy wspierać obywateli z inicjatywą i nie pozwolimy się bać tym Polakom, którzy chcą spokojnie pracować, nie koniecznie zakładać firmy. Nie pozwolimy się bać Polakom ciężkiej pracy, ponieważ rynek pracy jest dla nas celem numer jeden, rozwiązującym wszystkie największe bolączki Polski. Polska wolna, pełna swobód dla ludzi twórczych i Polska pamiętająca o tych, którym się nie ... cały tekst >>

Matka_Kurka 2007-10-09 20:33
Głosów: 444


30 września 2007 by Matka Kurka

Mały kapral, partyzant, mówi o Polsce dla Polaków! Głosujcie i pilnujcie witryn !
Kiedyś pewien austriacki kapral opowiadał w bawarskich knajpach, jak wielkie będą Niemcy. Na początku ludzie się z niego śmiali i za wszarz wyprowadzali z lokalu. Wtedy kapral krzyczał na ulicach, zbierał sobie podobnych podrzutków i wracał oknem do lokalu. Mówił tak, że i po pijaku nie dało się tego słuchać. Mówił o Niemcach, którzy zostali skrzywdzeni przez inne narody, że tylko silne Niemcy wojujące w Europie, będą Niemcami godnymi szacunku. Krzyczał, że bolszewizm zagraża światu, że światu zagrażają Żydzi spiskujący międzynarodowym kapitałem. Po krzykach, przedstawił Niemcom prostą receptę na sukces: aby Niemcy rosły w siłę, trzeba przejąć majątek żydowski i rozdać głodującym niemieckim rodzinom. Tak będzie sprawiedliwie. Te jego myśli, po latach, nazwano narodowym socjalizmem. Dalej o... cały tekst >>

Matka_Kurka 2007-09-30 18:36
Głosów: 417


05 września 2007 by Matka Kurka

Ja Tobie, Ty jemu, on jej, ona Wam, oni im, My tamtym, tamci kolejnym! Wygramy!
Marudzić trzeba, to nasz narodowy obowiązek, ale trzeba też zrobić parę rzeczy i uratować co się da. Od dziś powinniśmy mówić każdemu, że warto, wręcz trzeba iść na wybory. Warto również przy tym napomknąć, że głosujemy mądrze, bo polityków mamy głupich. Nie ma potrzeby przekonywać babci, że Boga nie ma, parady równości są ok., a bogaci są dobrzy, nie ma sensu. Babci w ten sposób nie przekonamy, trzeba babci powiedzieć, że Roman Giertych to biedny katolik i on zaprowadzi prawo i sprawiedliwość. Niech babcia głosuje na Romana, jeśli nie zgłosuje na Kurskiego, już babcia jest po naszej stronie. Nie ma sensu namawiać pana od którego kupujemy warzywa, że rolnicy powinni płacić ZUS, zamknąć buzię proszę, nie straszyć. Nie ma co najeżdżać na Leppera, swoje ma za uszami, ale o ludzi dba, sam nie ... cały tekst >>

Matka_Kurka 2007-09-05 08:01
Głosów: 392


12 października 2007 by Matka Kurka

Skąd w Tusku tyle brutalności, przykro było patrzeć jak się znęcał nad słabszym!
Dobrze, zgoda mówiłem dokopać. Tak, nie wypieram się, zachęcałem, żeby zmasakrować. Owszem, nawoływałem, daj mu popalić Donald, ale na litość Boską, na rany Chrystusa, po co rozkładać na łopatki i jeszcze kopać, po co po leżącym skakać i dlaczego zmasakrowanego ciągać za nogę po podłodze? Jedyne co usprawiedliwia Donalda to fakt, że posprzątał na koniec po sobie i wyniósł "przeciwnika" ze studia.
Matka_Kurka 2007-10-12 21:12
Głosów: 390



Więcej najlepszych tekstów




Powrót

--- !!! APEL !!! ---

kim jest Matka_Kurka

dlaczego M_K pisze

dlaczego na jedno kopyto

dlaczego Matka_Kurka


patriotyzm
kult biedy
dwie wizje Polski
populizm
procedura
dyktatura
rewolucja październikowa
komunizm
dekomunizacja

sprawiedliwość
propaganda sukcesu
normalne państwo
jest taki kraj
rewolucja moralna
kontrasty IV RP
IV RP i media
socjotechnika
skrót myślowy


Oddolna kampania przeciw rządom najgorszym


Zobacz co piszą blogerzy na najnowsze tematy:

wszystkie najnowsze

lista blogów


Teksty innych autorów na
www.komentarze.eu

Jak głosować bez meldunku, w podróży lub za granicą

Polokracja

Byki władzy

Oskarżam

Kampania i debata

DWA SPOTY nie SPOTY