ZalogujUżytkownikHasło
Rejestracja Rejestracja Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości Wiadomości

Tekst 27 - 15 października 2006
List otwarty frustrata do przyjaciół "wszech" i "prawdziwych" Polaków!
Do przyjaciół "wszech" i "parwdziwych" Polaków. Przyszedł taki czas, że łatwiej być bezmyślnym niż myślącym. Mamy koniunkturę na tandetę. Dziś każdy, kto chce się dowartościować krzyczy jestem za i nikt go nie pyta, czy 6 klas podstawówki wystarczy, nikt go nie zapyta dlaczego siedział 4 razy, jeśli powie jestem za, jest zwolniony z kolejnych pytań. Możesz być imbecylem, ale zostaniesz uświęcony, bo jesteś za, możesz mieć ręce zanurzone w kloace, ale dostąpisz zaszczytu głoszenia homilii, jeśli jesteś za. Możesz być pierwszym sekretarzem, ale jeśli krzykniesz precz z komuna będziesz bożyszczem tłumów. Nawet możesz nas skompromitować, możesz nas nagrać jak kupczymy ideałami, ale jeśli znów będziesz za, to będziesz  po właściwej stronie. Możesz upaść tak nisko jak tylko możesz, możesz być tak mały jak tylko się zniżysz, możesz się tak upodlić, jak tylko podłym być można, wszystko będzie ci wybaczone, jeśli jesteś za, jesteś nasz. A ja sobie giczołami kiwam, nogą pale skręta, biegam nago po ściernisku, jestem przeciw i co? Wystarczy, że powiem o waszym radiu słówko prawdy i już nie możecie spać po nocy. Wystarczy że nazwę wasze bliźniacze 160 cm kompleksów po imieniu i już wasz patriotyzm i wasza polskość legnie w gruzach. Wystarczy, że przeczytam GW, a przestanie wam smakować deser. Wiecie dlaczego tak się dzieje wyznawcy kolejnych struganych w lipie bożków? Dzieje się tak dlatego, że wy znów nie macie nic poza własną beznadzieją, którą kultywujecie, wynosicie na ołtarze w oczekiwaniu na cud. Przecież nadal chodzicie do pracy, której nienawidzicie, nadal jakiś brzuchaty szef miesza was z błotem każdego dnia, nadal nie jesteście w stanie przebrnąć przez akapit tekstu i nadal czekacie aby dokopać tym co maja inaczej, lepiej. Zaraz usłyszę o jadzie i nienawiści, pomogę wam zdefiniować co mną kieruje. Kieruje mną pogarda, tak dobrze słyszycie, mówię wam w twarz, ze gardzę wami. Nie dlatego, że jesteście biedni, chcielibyście takiej prostej pogardy, łatwo się obronić, syndrom `biednego misia', nic z tego. Sam bogaty nie jestem, za cnotę tego nie uważam, ale powodów do wstydu nie widzę. Nie gardzę wami dlatego, że jesteście prymitywni, sam nie należę do wysublimowanych, gardzę wami dlatego, że jesteście zadowoleni ze swojej biedy, prostactwa i głupoty. To odróżnia mnie biednego, głupiego prostaka od was, że ja nie jestem z siebie niezadowolony i tak ma większość ludzi starających się co dzień o lepszego siebie.  

Wasze zadowolenie z głupoty nie jest rozgrzeszenie, to jest wieczna pokuta. Co wam się zmieniło śmieszni ludzie, przez ten rok. Kulczyk sobie jeździ na Kanary, a wy orzecie po 8 godzin patrosząc śledzie. Znów wam padła półośka w Kadecie i czekacie na emeryturę babci. Każdego dnia patrzycie, czy komuś udało się dokopać, a tu Balcerowicz ośmieszył waszą inkwizycję, znów kłaniacie się w pas szefowi i chwalicie urodę brzydkiej jak noc szefowej. Wiecie chociaż dlaczego cierpicie i dlaczego wasze cierpienie nigdy się nie skończy? Cierpicie dlatego, że tandetę uznaliście za cnotę, cierpicie dlatego, że obojętnie gdzie rzucicie wzrokiem widzicie ludzi zdolniejszych, rozumniejszych, bogatszych i nie zajmuje was, jak być lepszymi, ale jak ich wyeliminować, bo tylko to uczni was mniej pospolitymi. A dlaczego cierpieć będziecie nadal. Dlatego, że to się nie zmieni, mądrzejsi, bogatsi, zdolniejsi od was będą zawsze. Rozumiecie? To się nie zmieni nigdy! Przetrwa ta błazenada zwana IVRP rok, albo cztery nie ważne, to w ogóle nie ma najmniejszego znaczenia dla waszego cierpienia, bo wasze cierpienie wiąże się z obecnością lepszych od was i nawet wy nie macie wątpliwości, że lepsi od was są wszędzie i nie znikną nigdy. Czy jestem frustratem, być może, nie przeczę, patrząc na miernotę tego grajdołu, w którym żyć mi przyszło, trudno o euforię. To nieznośne przyzwyczajenie, do miejsc i osób, które duszą się tak samo jak ja i tak samo jak ja nie potrafią rzucić tego zapomnianego przez Boga ugoru zwanego Polską, nazywam niemocą, sentymentalizmem, wy to nazywacie patriotyzmem. Czy jestem Polakiem, nie mam pojęcia, czasami odbieram to słowo jak obelgę najgorszą, często odczytuję jako wyzwisko, bo przecież wy jesteście Polakami, prawdziwymi Polakami, pośród was mam ochotę być Chińczykiem, byle nie być kojarzonym, wrzucanym do tego samego wora. Nie jestem za i w ogóle mnie to nie kusi, nie chcę gruntować swoim za, własnego prymitywizmu, głupoty i biedy, dlatego jestem przeciw. Przeciw polskiej tandecie, co wbrew pozorom nie jest trudne. Gdy patrzę na was prawdziwi Polacy, moraliści, antykomuniści o komunistycznej mentalności, to sprzeciw jest banalnie prosty. Sprzeciw dzieje się na poziomie odruchu bezwarunkowego, widzę was, słyszę was i już wiem, że nie istniejecie i wiem, że jutro znów będziecie patroszyć śledzie i znów spotkacie mądrzejszych, zdolniejszych, sympatyczniejszych od siebie i po was prawdziwi Polacy, tego nie zmieni żaden sms wysłany w przestrzeń. Jestem przeciw bo bycie za oznacza bycie prawdziwym Polakiem, bycie z wami, a kto by chciał z wami być oprócz was. Po co to napisałem? Owszem, żeby sobie ulżyć, przecież to gołym okiem widać, ale też po to, albo przede wszystkim po to by wam przypomnieć, że tandeta nie ma szans w walce z jakością, a przewaga liczebna tandety to tylko mgliste złudzenie zwycięstwa. Łatwiejsze zawsze jest liczniejsze od trudniejszego, ale jeszcze się nie zdarzyło by 1000 szkiełek zarysowało jeden diament.



Matka_Kurka 2006-10-15 19:03

Głosów: 228
URL do tego tekstu:
http://www.matka-kurka.net/post/?p=27
Głosuj             Wyślij na e-mail              link do onet.pl


Wasze komentarze do tego tekstu
 Wątki   Odpowiedzi   Autor   Wyświetleń 
Nie ma jeszcze komentarzy
Napisz nowy wątek Dodaj nowy wątek

Forum


15.09.2008, 01:51 jajakoja Zobacz ostatni post
na wątku: Dlatego że przeżył rządy Kaczyńskich

Fraszki Petrosa
Pan Tarejusz

Czat

rozmawia:
estimado


Wiadomości dnia




Ławrow: użyłem niecenzuralnego słowa, ale cytując kogoś innego

Rosyjski minister spraw zagranicznych Siergiej Ławrow przyznał w niedzielę, że użył niecenzuralnego słowa w rozmowie z szefem brytyjskiego MSZ Davidem Milibandem, ale był to tylko cytat z czyjejś opinii o prezydencie Gruzji.


"Der Spiegel": Saakaszwili okłamał Zachód

W Waszyngtonie narasta podejrzliwość, że prezydent Gruzji Micheil Saakaszwili to hazardzista, który sam wywołał krwawą pięciodniową wojnę na Kaukazie i bezczelnie okłamał Zachód - pisze niemiecki tygodnik "Der Spiegel".


Ziobro: nie nazwałem doktora mordercą

Były minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro zapewnił, że nie zamierza pozywać za dokładne cytowanie jego słów o doktorze Mirosławie Garlickim. Jak wyjaśnił wcześniejsze doniesienia tvp.info wynikały z "nieporozumienia w prywatnej rozmowie z dziennikarzem" serwisu.


Gosiewski chce od Pitery 100 tys. zł zadośćuczynienia

Szef klubu parlamentarnego Prawa i Sprawiedliwości, Przemysław Gosiewski zapowiedział na antenie Radia Kielce, że pozwie do sądu Julię Piterę. Poseł będzie się domagał, by minister Pitera wpłaciła 100 tysięcy złotych zadośćuczynienia na rzecz Caritas Polska. Uważa, że byłby to właściwy akt przeprosin.


W różnych miejscach Suwałk podpalano cztery samochody

Cztery samochody spłonęły, a jeden został uszkodzony w nocy z soboty na niedzielę w Suwałkach - poinformował Jacek Dobrzński, rzecznik podlaskiej policji.


Kościół anglikański przeprasza Karola Darwina

Kościół anglikański postanowił przeprosić Karola Darwina za to, że "źle interpretował" jego teorię ewolucji i zachęcał innych do jej ignorowania i odrzucenia - podał na swej stronie internetowej brytyjski dziennik "Daily Telegraph".


Szukała pracy; została zgwałcona przez dyrektora?

Dyrektor Powiatowego Urzędu Pracy w Sejnach Jacek K. został w sobotę zatrzymany przez policję pod zarzutem gwałtu na 23-letniej kobiecie - poinformowała podlaska policja.

źródło: wp.pl




Szef PiS dla DZIENNIKA: Kaczyński: Nie odmówię Tuskowi spotkania
Gdyby rzeczywiście Donald Tusk chciałby ze mną się spotkać i porozmawiać w jakiejś sprawie merytorycznej, to ja nie odmawiam - zapewnia w rozmowie z DZIENNIKIEM prezes PiS, Jarosław Kaczyński. "Ale przecież są telefony. Kiedy ja byłem premierem i mimo ataków chciałem z nim porozmawiać, to nie szukałem żadnych pośredników. I było zupełnie spokojnie" - mówi zdziwiony faktem, że premier prosi prezydenta o pomoc w zorganizowaniu takiego spotkania.

Premier zamawia drogą usługę: Tusk zapłaci 100 tys. zł za wywieszenie flagi
Ile kosztuje zawieszenie flagi? Ile jest warte to, by nie wisiała ona do góry nogami? Zdaniem premiera Donalda Tuska za taka usługę warto zapłacić aż 100 tys. zł - donosi "Newsweek". Tyle bowiem zapłaci Kancelaria Premiera prywatnej firmie za wywieszanie flag z okazji wizyt zagranicznych gości.

Woli samoloty rządowe: Tusk jednak nie lata rejsowymi kursami
Na początku kadencji premier Donald Tusk zapowiadał, że - by odciążyć budżet - z samolotów rządowych przesiądzie się do rejsowych. Jednak z szumnych zapowiedzi nic nie wyszło. TVP Info obliczyła, że na 23 służbowe podróże szef rządu tylko czterokrotnie korzystał z usług komercyjnych linii lotniczych

Były minister grozi procesami: Cytujesz Ziobrę? Zostaniesz pozwany
Pozwę do sądu każdego, kto będzie cytował moje słowa - zapowiada Zbigniew Ziobro. Chodzi o słynne już zdanie o kardiochirurgu Mirosławie G.: "już nikt nigdy przez tego pana życia pozbawiony nie będzie". Były minister sprawiedliwości przekonuje, że zdanie to zostało wyrwane z kontekstu, a to wywołało "nagonkę prasową" - twierdzi TVP Info.

"Nie ma i nie będzie żadnych konfliktów": Koalicja bagatelizuje starcie Pitery i Kłopotka
Julia Pitera zapowiada ujawnienie prawdziwej bomby, Eugeniusz Kłopotek z PSL mówi o politycznym samobójstwie posłanki PO. Czy tak ostry konflikt między politykami rządzących partii grozi krachem koalicji? Nie - odpowiadają zgodnie szefowie klubów. "Nie ma żadnych konfliktów i nie będzie między politykami PSL i PO" - zapewnia Zbigniew Chlebowski.

Zapowiedź premiera wzbudza emocje: Politycy: Euro w 2011 roku? To nierealne!
Prezydent, PiS i SLD domagają się, by premier przedstawił harmonogram wchodzenia Polski do strefy euro. Kilka dni temu Donald Tusk zapowiedział, że nową walutą będziemy płacić już za trzy lata. PiS jednak ostrzega: do tego potrzebna jest zmiana konstytucji. Opozycja przekonuje też, że wprowadzenie euro w 2011 roku jest raczej nierealne.

CBA uwiodło Sawicką?: Posłanka o agencie: Czułam jego podniecenie
Beata Sawicka, oskarżona o wzięcie łapówki od agenta CBA, niebawem stanie przed sądem. Była wpływowa posłanka PO przygotowała linię obrony, którą można streścić w ten sposób: "Zawsze byłam uczciwym człowiekiem. Jeśli zgrzeszyłam, to tylko dlatego, że przez wiele miesięcy namawiały mnie do tego służby IV RP" - pisze DZIENNIK.

źródło: dziennik.pl



Dziennik Internautów

Statystyki


od 02 lutego 2007
głosów: 221719
wizyt: 1108781
odsłon: 2938789

Info o nowym tekście
RSS tekstów
RSS komentarzy

Evergreens


podsumowanie IV RP
wyjątkowy rok
historia jednego życia
zawiniło Webasto
podwórko

demokracja
jakiej Polski chcemy?
silna Polska?
Bóg Honor Ojczyzna
Powstanie Warszawskie
antykomunizm
PIS - prawica?
wolność
liberalizm

elektorat
polski katolicyzm
tradycja
patriotyzm
człowiek prosty
prawdziwy Polak
mentalność kanara

sprawiedliwość
propaganda sukcesu
normalne państwo
jest taki kraj
rewolucja moralna
socjotechnika

kult biedy
dwie wizje Polski
kartofel
tandeta
czytelnik uzależniony


Inni blogerzy piszą


blogi polityczne


Coś dla miłośników motocykli


Aprilia
Ducati
Honda
Kawasaki
Suzuki
Yamaha



















O stronie | Linki | Kontakt | Impressum
© 2005 - 2008 www.matka-kurka.net
Blogi polityczne