ZalogujUżytkownikHasło
Rejestracja Rejestracja Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości Wiadomości

Tekst 228 - 04 lipca 2006
Mały duch! Typowo polskie, z prywaty i płaskiej inwektywy czynić rację stanu!
Usiądźcie sobie wygodnie przed komputerami, `zaparzcie' zimnej herbaty z cytryną i posłuchajcie opowieści, która pogodzi wszystkich Polaków. Już? Gotowi? Rodacy Polska to jest taki kraj, który przez wieki był kształtowany przez wiele kultur i narodów, sam rzadko decydował o sobie, a kiedy decydował kończyło się to tragedią. Zaczęło się od chrztu, nie byłoby dziś prawdziwych katolików gdyby nie Czesi, którzy wyciągnęli Polskę z pogaństwa, do dziś RM wielbiłoby Światowida, a Matkę Boską nazywało by nie Królową Polski, a Izraela. Po tym jak ochrzcili nas Czesi, a nie było wcale łatwo bo Polacy uporczywie bili pokłony bożkom, nastąpiło wielkie poruszenie, każdy Polak miał pomysł jak Polska powinna wyglądać. W swojej naiwności Krzywousty podzielił Polskę na dzielnicę, tak by każda grupa miał swoją Polskę. Oczywiście na efekty zarządzania małymi ojczyznami nie trzeba było długo czekać, powstał ogólny bałagan i rozproszenie wiary. Wówczas prawdziwy Polak i katolik Konrad Mazowiecki zrobił mniej więcej to co chce zrobić minister Giertych, zaprosił Krzyżaków, aby udzielili Polakom lekcji patriotyzmu i  katolicyzmu. Tak się Krzyżakom spodobało edukowanie Polaków, że wybudowali kilka warownych uczelni, między innymi w Malborku i zaczęli decydować nie tylko o wierze Polaków, ale Polakach w ogóle.  

Do kupy pozbierał małe ojczyzny Łokietek (ten to dopiero był mały kartofel), ale dopiero Kazimierz Wielki ogarnął całość, był to bodaj jedyny władca w historii Polski, którego można nazwać gospodarzem, ów mąż przeleciał pożogą i taranem po chatach słomą krytych i pobudował mury, podług rozumy i przepisom przeciw pożarowym. Jednak w Polsce nadal tkwili Krzyżacy i  wiele lat nikt nie był wstanie pozbyć się krzewicieli wiary, aż sprowadzono do Polski Litwina Jagiełło, który dał Polakom największy sukces w dziejach walk polsko-niemieckich, słynną bitwę pod Grunwaldem. W każdym normalnym narodzie po takiej wiktorii następuje mobilizacja i odbudowywanie ojczyzny, wiecie co w Polsce nastąpiło? Nic nie nastąpiło. Przegrani Krzyżacy po bitwie siedzieli sobie jeszcze parę ładnych lat w Malborku i nadal krzewili wiarę. Po Grunwaldzie Polakami przez parę wieków rządzili Jagiellonowie, potomkowie Litwinów i był to czas, w którym Polskę nazywano mocarstwem, trudno sobie to wyobrazić ale tak było. Trwało tak aż do zgonu ostatniego Jagiellona, czyli ostatniego Litwina. Potem nastąpił okres wielkich wojen, ścigalim Szweda, to znaczy połowa z nas ścigała, bo druga stała po stronie Szweda, dobry bóg dał, że w końcu pogonilim Szweda, choć do dziś każde nadludzkie osiągniecie jest określane mianem obrony Częstochowy. Ścigalim też Turka i oczywiście ścigalim po polsku, na własnych śmieciach zebraliśmy w tyłek, z małymi wyjątkami (Chocim) i dopiero trzeba było jechać do Wiednia by pobić Turczyna. Wiecie kto to zrobił? Zrobił to niejaki Jan III Sobieski, dla mnie wódz jakich mało, ale posłuchajcie opowieści w stylu posła Kurskiego.  

Otóż dla prawdziwych Polaków Sobieski powinien być zdrajcą, bo to nie kto inny jak on, poddał się Szwedom, mało złożył przysięgę na wierność królowi i uwaga......został wcielony do armii szwedzkiej. Wielu potomków Jana III powinno się zastanowić, nad rozpoczęciem kariery politycznej, bo poseł do tych informacji dojdzie bez trudu, a pradziad w szwedzkiej armii, to hańba dla wnuków. Wojny wynikające z powszechnego bałaganu w Polsce, wyczerpały ojczyznę i wycisnęły jak cytrynę, obrazu rozpaczy dopełnili Sasi, za których można było jeść pić i popuszczać pasa. Po takim rozpasaniu przyszedł król Stanisław August próbował trochę zmienić mentalność Polaków, trochę literatury, kultury, przepisów prawa (Konstytucja 3 maja), ale to się Polakom na tyle nie spodobało, że postanowili dać odpór cywilizacji, skrzyknęli się w czymś na wzór `paktu stabilizacyjnego' PiS, Samoobrona, LPR (konfederacja barska) i zaczęli wprowadzać polskie obyczaje oczywiście ze szlachetnymi hasłami obrony narodu i wiary katolickiej. Działania konfederatów były znaczone bezsensownie przelewana krwią i to krwią polską, awanturnicy wszczynali wojny domowe i z sąsiadami, kiedy dostali w tyłek od Kozaków, poszli na Ukrainę licząc na pomoc Turka, ale zakończyło się to powstaniem chłopstwa i rzezią 200 000 Polaków i Żydów. W Polsce panowała podobna do dzisiejszej atmosfera,zrywanie sejmów, negowanie konstytucji i tak doprowadzono do kolejnej konfederacji zwanej Targowicą, która ostatecznie wbiła nóż w plecy własnej ojczyźnie. Długo nie trzeba było czekać aby z głupoty i warcholstwa Polaków skorzystała Rosja, potem Austria oraz Prusy, które to państwa podzieliły Polskę między siebie i od tego momentu, aż do XX wieku Polska zniknęła z mapy Europy. Było w tak zwanym między czasie perę wydarzeń, to znaczy dwa kolejne rozbiory, parę powstań, które nie miały większego sensu, na moment Francuz Napoleon przywrócił nadzieję tworząc namiastkę Polski w postaci Księstwa Warszawskiego, ale aż do czasu I wojny światowej ogólnie był to okres nędzny.  

Polska zaczęła odzyskiwać niepodległość od 1918 roku, wówczas odbyło się jedyne w historii Polski powstanie zakończone sukcesem - Powstanie Wielkopolskie. Polska powoli się odradzała, powoływano organy państwa i stworzono mała konstytucję, ale oczywiście jak to w Polsce długo spokoju nie było. Skoro nie było spokoju sąsiedzi upomnieli się o swoje już w 1920 roku, na szczęście, czy też cudem rosyjskiemu najeźdźcy dano odpór i Polska znów była Polską. Czy to coś nauczyło Polaków? Nic!! Wewnętrzny chaos, warcholstwo, darcie narodowego sukna, obrady sejmu podobne, albo i jeszcze gorsze do obecnego, zamach i zabójstwo prezydenta Narutowicza zakończone w późniejszym czasie innym zamachem - majowym. W 1926 roku Piłsudzki uznał, że przy tak durnym narodzie, który nie potrafi wyciągać wniosków z własnej głupoty, można zapomnieć o demokracji i bardzo słusznie wprowadził sanację. Niestety mimo wysiłków Piłsudzkiego Polska ponownie straciła niepodległości, choć trzeba uznać, że w wyniku geopolitycznej sytuacji w Europie i tylko w części pewnemu bałaganowi i ułańskiej fantazji. W 1939 roku podzielili się Polską Niemcy i bolszewicy i tak znów na 5 lat było po Polsce. Dopiero wówczas gdy Polacy stracili ojczyznę zaczęli płakać i jednoczyć się w bólu. I tak nie masz narodu na świeci, który przelałby tyle krwi by odzyskać niepodległość, niestety była to w niemałej części krew przelana bez sensu i w wyniku politycznej awantury. Dość wspomnieć Powstanie Warszawskie jedyne w Europie tego typu przedsięwzięcie, które z góry było skazana na niepowodzenie, a mimo wszystko znaleźli się tacy, co posłali dzieci z butelkami z benzyną na Tygrysy. To szaleństwo zakończyło się śmiercią wielu tysięcy młodych, wartościowych ludzi, którzy mogli służył Polsce jako opozycja dla bolszewickiej nawałnicy, w wyniku walk zmieciono 25% powierzchni Warszawy, dalsze 35% Niemcy potratowali miotaczami płomieni, działa dopełniły końcowe działania wojenne i wynik był na poziomie 85% zniszczenia miast. Zniszczenia dorobku kulturowego, zniszczenie architektury miasta, a przede wszystkim bezsensowna śmierć młodych Polaków, to dorobek politycznej awantury. Dla porównania miasto Kraków, zostało wyzwolone niemal bez zadrapania, zachowały się wszystkie zabytki i życie Polaków, dzięki zdrowemu rozsądkowi.  

Po wojnie na wiele lat władzę przejęło obce mocarstwo, niejaki ZSRR i polscy delegaci tego mocarstwa. Był to kolejny czarny okres w historii Polski. Przeżyliśmy wielu przywódców kompromitujących siebie i Polskę, kilka zrywów obywatelskich i kulminację walki z komuną w 1980 roku. Postała Solidarność i stał się cud Polak szedł obok Polaka, intelektualista z robotnikiem. Wprawdzie brutalnie to przerwano stanem wojennym, ale już w 1989 roku stał się, inny największy cud w historii Polski. Oto po raz pierwszy bez rozlewu krwi Polak usiadł do stołu z innym Polakiem, by nie drzeć sukna, a porozumieć sie do przyszłości Polskiej. To wydarzenie doprowadziło bez wojny domowej i jakiejkolwiek innej przemocy, do wolnej demokratycznej Polski, zerwania więzów komunistycznych i bolszewickich. I jak myślicie ile Polak wytrzymał, by nie nazwać tego jednego z największych wydarzeń nie tylko w Polsce, ale we współczesnej historii Europy, zdrada narodową i spiskiem antypolskim. Niedługa lat kilka, owoce tej diagnozy zbieramy do dziś. Od 17 lat Polak ściga Polaka na oślep, a sąsiedzi się przyglądają, nikt nie zamierza napadać na Polaka, ale upokarza go w inny sposób. Zatrudni zdesperowanego i pogubionego w historii do zbioru truskawek za parę centów, układania azbestu, tudzież zmywania garów.  

Napisało się tego trochę, ale to i tak duży skrót, bardzo duży, pora na pointę, jednak zanim pointa, to proste pytanie. Co to ma wspólnego z przezywaniem naszego prezydenta per `kartofel'. Otóż ma to wiele wspólnego, bo tylko Polak, który nie ma do siebie i własnej historii dystansu, może robić sprawę narodową z głupoty i pospolitego chamstwa. Trzeba być wyjątkowym megalomanem, aby postawić szczeniacką inwektywę jako racje stanu. Trzeba być wyjątkowo małym, ale nie fizycznie, a wewnętrznie, duchem i rozumem, by artykuł niskich lotów uznać, za obrazę majestatu. To typowo polskie zachowanie, tu już kulbaczy się konie, przypina pióra do ramion i macha szabelką po lufach. Wolniej wolniej wstrzymaj konie Polaku, i posłuchaj co ci powiem. Pointa! Historia twojego kraju, to historia twojej głupoty, pamiętaj Polaku, że ochrzcił cie Czech, nawracał Krzyżak, którego sam sprowadziłeś, pierwszego rozbioru dokonał twój własny władca dzieląc Polskę na dzielnicę, a ten co sioła zamienił w miasta, nie jest tak ważny jak ten co polskie dzieci w Warszawie posłał na rzeź. Pamiętaj Polaku, że trzeba było Litwina by wyzwolić cię z krzyżackiej niewoli, że trzeba było Francuza by dać ci namiastkę polskości w Warszawie. Pamiętaj Polaku, że gdyś po stuleciach odzyskał niepodległość, pierwsze co zrobiłeś to zrywałeś sejmy, ustrzeliłeś własnego prezydenta i trzeba było sanacji, żeby cię posadowić twardo na ziemi. Historia twojego kraju, to historia twojej głupoty i próby cywilizowania cię przez inne narody, a ty zaraz powiesz, że ja zdrajca i kosmopolita, ty zaraz nastawisz Chopina i do romantycznej nuty będziesz szukał w `Dziadach' czterdzieści i cztery, szaty darł będziesz i krzyczał jam Polak prawdziwy i po bożemu żyję, polskiej słucham nuty i polskim raczę się słowem. Racz się rodaku, tylko pamiętaj, że słuchasz Poloneza napisanego prze pół Francuza i czytasz poezję pół Litwina.  

PS tekst pisany w pośpiechu, być może pojawiły się jakieś nieścisłości historyczne, za które przepraszam, ale historia jest tu tylko tłem, dla istoty sprawy.


Matka_Kurka 2006-07-04 13:02

Głosów: 254
URL do tego tekstu:
http://www.matka-kurka.net/post/?p=228
Głosuj             Wyślij na e-mail              link do onet.pl


Wasze komentarze do tego tekstu
 Wątki   Odpowiedzi   Autor   Wyświetleń 
Nie ma jeszcze komentarzy
Napisz nowy wątek Dodaj nowy wątek

Forum


15.09.2008, 01:51 jajakoja Zobacz ostatni post
na wątku: Dlatego że przeżył rządy Kaczyńskich

Fraszki Petrosa
Pan Tarejusz

Czat

rozmawia:
estimado


Wiadomości dnia




Ławrow: użyłem niecenzuralnego słowa, ale cytując kogoś innego

Rosyjski minister spraw zagranicznych Siergiej Ławrow przyznał w niedzielę, że użył niecenzuralnego słowa w rozmowie z szefem brytyjskiego MSZ Davidem Milibandem, ale był to tylko cytat z czyjejś opinii o prezydencie Gruzji.


"Der Spiegel": Saakaszwili okłamał Zachód

W Waszyngtonie narasta podejrzliwość, że prezydent Gruzji Micheil Saakaszwili to hazardzista, który sam wywołał krwawą pięciodniową wojnę na Kaukazie i bezczelnie okłamał Zachód - pisze niemiecki tygodnik "Der Spiegel".


Ziobro: nie nazwałem doktora mordercą

Były minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro zapewnił, że nie zamierza pozywać za dokładne cytowanie jego słów o doktorze Mirosławie Garlickim. Jak wyjaśnił wcześniejsze doniesienia tvp.info wynikały z "nieporozumienia w prywatnej rozmowie z dziennikarzem" serwisu.


Gosiewski chce od Pitery 100 tys. zł zadośćuczynienia

Szef klubu parlamentarnego Prawa i Sprawiedliwości, Przemysław Gosiewski zapowiedział na antenie Radia Kielce, że pozwie do sądu Julię Piterę. Poseł będzie się domagał, by minister Pitera wpłaciła 100 tysięcy złotych zadośćuczynienia na rzecz Caritas Polska. Uważa, że byłby to właściwy akt przeprosin.


W różnych miejscach Suwałk podpalano cztery samochody

Cztery samochody spłonęły, a jeden został uszkodzony w nocy z soboty na niedzielę w Suwałkach - poinformował Jacek Dobrzński, rzecznik podlaskiej policji.


Kościół anglikański przeprasza Karola Darwina

Kościół anglikański postanowił przeprosić Karola Darwina za to, że "źle interpretował" jego teorię ewolucji i zachęcał innych do jej ignorowania i odrzucenia - podał na swej stronie internetowej brytyjski dziennik "Daily Telegraph".


Szukała pracy; została zgwałcona przez dyrektora?

Dyrektor Powiatowego Urzędu Pracy w Sejnach Jacek K. został w sobotę zatrzymany przez policję pod zarzutem gwałtu na 23-letniej kobiecie - poinformowała podlaska policja.

źródło: wp.pl




Szef PiS dla DZIENNIKA: Kaczyński: Nie odmówię Tuskowi spotkania
Gdyby rzeczywiście Donald Tusk chciałby ze mną się spotkać i porozmawiać w jakiejś sprawie merytorycznej, to ja nie odmawiam - zapewnia w rozmowie z DZIENNIKIEM prezes PiS, Jarosław Kaczyński. "Ale przecież są telefony. Kiedy ja byłem premierem i mimo ataków chciałem z nim porozmawiać, to nie szukałem żadnych pośredników. I było zupełnie spokojnie" - mówi zdziwiony faktem, że premier prosi prezydenta o pomoc w zorganizowaniu takiego spotkania.

Premier zamawia drogą usługę: Tusk zapłaci 100 tys. zł za wywieszenie flagi
Ile kosztuje zawieszenie flagi? Ile jest warte to, by nie wisiała ona do góry nogami? Zdaniem premiera Donalda Tuska za taka usługę warto zapłacić aż 100 tys. zł - donosi "Newsweek". Tyle bowiem zapłaci Kancelaria Premiera prywatnej firmie za wywieszanie flag z okazji wizyt zagranicznych gości.

Woli samoloty rządowe: Tusk jednak nie lata rejsowymi kursami
Na początku kadencji premier Donald Tusk zapowiadał, że - by odciążyć budżet - z samolotów rządowych przesiądzie się do rejsowych. Jednak z szumnych zapowiedzi nic nie wyszło. TVP Info obliczyła, że na 23 służbowe podróże szef rządu tylko czterokrotnie korzystał z usług komercyjnych linii lotniczych

Były minister grozi procesami: Cytujesz Ziobrę? Zostaniesz pozwany
Pozwę do sądu każdego, kto będzie cytował moje słowa - zapowiada Zbigniew Ziobro. Chodzi o słynne już zdanie o kardiochirurgu Mirosławie G.: "już nikt nigdy przez tego pana życia pozbawiony nie będzie". Były minister sprawiedliwości przekonuje, że zdanie to zostało wyrwane z kontekstu, a to wywołało "nagonkę prasową" - twierdzi TVP Info.

"Nie ma i nie będzie żadnych konfliktów": Koalicja bagatelizuje starcie Pitery i Kłopotka
Julia Pitera zapowiada ujawnienie prawdziwej bomby, Eugeniusz Kłopotek z PSL mówi o politycznym samobójstwie posłanki PO. Czy tak ostry konflikt między politykami rządzących partii grozi krachem koalicji? Nie - odpowiadają zgodnie szefowie klubów. "Nie ma żadnych konfliktów i nie będzie między politykami PSL i PO" - zapewnia Zbigniew Chlebowski.

Zapowiedź premiera wzbudza emocje: Politycy: Euro w 2011 roku? To nierealne!
Prezydent, PiS i SLD domagają się, by premier przedstawił harmonogram wchodzenia Polski do strefy euro. Kilka dni temu Donald Tusk zapowiedział, że nową walutą będziemy płacić już za trzy lata. PiS jednak ostrzega: do tego potrzebna jest zmiana konstytucji. Opozycja przekonuje też, że wprowadzenie euro w 2011 roku jest raczej nierealne.

CBA uwiodło Sawicką?: Posłanka o agencie: Czułam jego podniecenie
Beata Sawicka, oskarżona o wzięcie łapówki od agenta CBA, niebawem stanie przed sądem. Była wpływowa posłanka PO przygotowała linię obrony, którą można streścić w ten sposób: "Zawsze byłam uczciwym człowiekiem. Jeśli zgrzeszyłam, to tylko dlatego, że przez wiele miesięcy namawiały mnie do tego służby IV RP" - pisze DZIENNIK.

źródło: dziennik.pl



Dziennik Internautów

Statystyki


od 02 lutego 2007
głosów: 221719
wizyt: 1108781
odsłon: 2938789

Info o nowym tekście
RSS tekstów
RSS komentarzy

Evergreens


podsumowanie IV RP
wyjątkowy rok
historia jednego życia
zawiniło Webasto
podwórko

demokracja
jakiej Polski chcemy?
silna Polska?
Bóg Honor Ojczyzna
Powstanie Warszawskie
antykomunizm
PIS - prawica?
wolność
liberalizm

elektorat
polski katolicyzm
tradycja
patriotyzm
człowiek prosty
prawdziwy Polak
mentalność kanara

sprawiedliwość
propaganda sukcesu
normalne państwo
jest taki kraj
rewolucja moralna
socjotechnika

kult biedy
dwie wizje Polski
kartofel
tandeta
czytelnik uzależniony


Inni blogerzy piszą


blogi polityczne


Coś dla miłośników motocykli


Aprilia
Ducati
Honda
Kawasaki
Suzuki
Yamaha



















O stronie | Linki | Kontakt | Impressum
© 2005 - 2008 www.matka-kurka.net
Blogi polityczne