Poinformuj się o nowym tekście
Abonuj RSS
dla mobilnych:
lajt.matka-kurka.net

głosów: 154903
wizyt: 826316
odsłon: 2105581

Podsumowanie IV RP
Wyjątkowy rok
Historia jednego życia
Zawiniło Webasto
Podwórko

elektorat
polski katolicyzm
człowiek prosty
prawdziwy Polak
kompromitacja
patologia
manipulacja
mentalność kanara

raport wsi
nocna zmiana
stan wojenny
seks afera
lustracja
dyplomacja
gospodarka
prowokacja

kartofel
tandeta
choroba
w pewnej wsi
kuchnia staropolska
spowiedź
czytelnik uzależniony

Archiwum

2008
Kwiecień
Marzec
Luty
Styczeń
2007
Grudzień
Listopad
Październik
Wrzesień
Sierpień
Lipiec
Czerwiec
Maj
Kwiecień
Marzec
Luty
Styczeń
2006
Grudzień
Listopad
Październik
Wrzesień
Sierpień
Lipiec
Czerwiec
Maj
Kwiecień
Marzec
Luty
Styczeń
2005
Grudzień
Listopad
Październik


Nie ma PiS szczęścia do ludzi inteligentnych i pięknych! W mediach pogrom!
Coś się sprzedaje dobrze medialnie, coś innego nawet w wyprzedaży zalega półki. Kornatowski się nie sprzedał, w ogóle nic z PiS nie poszło. Nie mam ostatnio szczęścia do problematyki i tematów, zatem dziś piszę w ciemno o mediach i wierzę, że da się podpiąć pod każdy temat. Plan jest prosty jak drut miedziany w kieszeni fachowca. PO nie chce żadnej reformy TV publicznej, PO chce telewizji prywatnej, a ponieważ z oczywistych względów nie może głośno o tym mówić, mówi o mediach publicznych, które mają zarabiać na siebie lub być finansowane z budżetu. W jednym i drugim przypadku moloch publiczny nie przeżyje lub będzie cienko prządł. Jest jednak sęk w tym planie, "deszczka drzewniana" musi być tak oheblowana, żeby widz, głównie pisowski, nie wiedział co jest grane, nawet więcej, widział w PO obrońcę biednych widzów. Stąd pomysł na populistyczne hasła zniesienia abonamentu dla emerytów. Kto ma odrobinę wyobraźni, szybko sobie wyobrazi położenie PiS, głosujące przeciw pomysłowi PO, broniącej biednych emerytów, a w obronie swojej zawłaszczonej medialnej twierdzy. PO po takim głosowaniu, zostaje okrzyknięte obrońcą uciśnionych, PiS oligarchą medialnym.

Trzeba przyznać, że plan PO jest wyjątkowo cyniczny, ale trzeba też zadać sobie pytanie, dlaczego tak rozpaczliwie PiS broni mediów publicznych, zamiast iść na układ komercyjny? W układzie komercyjnym szanse są równe, każdy może sobie zdobyć łaskawość mediów. Odpowiedź zaliczam do banalnych. PiS nie ma żadnych, nawet teoretycznych szans na przychylność jakiegokolwiek medium, jeśli to medium nie będzie "publiczne" i nafaszerowane pisowskimi doktrynerami. PO ma w mediach nawet nie przewagę, ale pogrom i ten pogrom wbrew pisowskim mantrom nie wynika z układów, nie wynika z oligarchii, a nawet jeśli tak jest, to wszystko razem wzięte, stanowi skromny procent w stosunku do tego, co jest istotą popierania PO przez media. Istotą jest ludzka inteligencja, ludzki charakter i zwykłe międzyludzkie stosunki. Dziennikarzowi, który jest upokarzany, nazywany złodziejem, wykształceńcem, burą suką i ścierwojadem, dziennikarzowi, który musi stać na baczność, gdy zadaje pytanie zakompleksionemu wodzowi, dziennikarzowi, którego nazywa się Niemcem z niemieckiej stacji, trudno jest z czysto ludzkich pobudek pisać i mówić obiektywnie. Po co miałby to robić, kiedy z drugiej strony ma premiera i partię obchodzącą się z mediami jak z jajkiem i partię, której popieranie nie jest obciachem, jak w przypadku PiS. Ładnie, choć nie nowatorsko, podsumował pisowski stan posiadania Kuba Wojewódzki, który tylko dla kasy robi z siebie błazna, poza pracą jest inteligentnym gościem. Tenże Kuba powiedział, że PiS to obciachowa oferta intelektualna i estetyczna, ja dodałbym, że tak obciachowa, że do oferty politycznej nawet nie chce się docierać. Z tą obciachową ofertą samobójcy z PiS poszli na wojnę z mediami, wyjątkowo głupia strategia walki politycznej.

Tusk, jak dotąd, tylko raz poleciał po mediach i błyskawicznie się z tego wycofał. Naiwnym jest ten, kto w polityce wybiera się na wojnę z mediami, polityk media musi kochać i adorować i media muszą go kochać. Ma być ładnie, ciepło, sympatycznie, jak w serialach. Nie sztywno, buńczucznie i do tego bardzo często chamsko. Czy ktoś sobie wyobraża rozmowę z Kaczyńskim w luźnym amerykańskim stylu? Ja takiej bujnej wyobraźni nie mam, a Tusk takich rozmów odbył całe mnóstwo i siłą rzeczy stał się popularny, wykreowany jeśli komuś wygodniej tak myśleć. Z Kaczyńskim rozmawia się jak z radzieckimi generałami, sztywno, na baczność i trzeba się pilnować, żeby nie zostać okrzykniętym "szpiechonem", czy inną imperialną niemiecką świnią. Odpowiedź na pytanie co było pierwsze, jajo czy kura, jest w tym wypadku chyba prosta, mimo że złożona. Media w Polsce jak i w Europie są głównie liberalne i siłą rzeczy nie będą wspierać radykalizmu, zwłaszcza radykalizmu tak topornego jak radykalizm PiS. Z drugiej strony, media z definicji nastawione "anty" do tak przaśnej partii jak PiS, nie mają żadnych wyrzutów sumienia, gdy poniewierają PiS, ponieważ jest to skromna zapłata, za traktowanie mediów przez PiS. Czy to oznacza, ze współczesna polityka musi się łasić do mediów, inaczej nie ma szans na przeżycie? Co za głupie pytanie. Oczywiście, że tak, zawsze i wszędzie i coraz bardziej. Dziś banalnym jest stwierdzenie, że wkraczamy w etap mediokracji, który raz na zawsze rozprawi się z demokracją. Media mogą wszystko. Kaczyńskiemu wykończenie PO spędza sens z powiek, ale jest tylko żałosnym Syzyfem toczącym kulkę znanego żuczka. Media mogą Tuska i PO zniszczyć w parę tygodni, jeśli tylko miałyby w tym interes i przyjemność. A jaki mogą mieć interes i przyjemność, kiedy zniszczenie PO oznacza zmaganie się z PiS, a to zmaganie media już przerobiły, aż po wykończenie PiS.

Desperacja Kaczyńskiego jest naprawdę zabawna, trzeba być głęboko zacofanym politykiem, aby próbować osiągnąć cokolwiek idąc pod prąd elitom i mediom. To się udało tylko raz, ale wówczas panowała atmosfera rewolucji. Polacy mieli już dość wszystkiego i dlatego uwierzyli, że IVRP zmieni Polskę. Drugi raz ten numer nie przejdzie. Hasłowe i chaotyczne poczynania w rodzaju, idziemy po głosy inteligencji, przynoszą oczywiście skutek odwrotny, przynoszą kupę śmiechu, nie tylko inteligencji, ale wszystkim potrafiącym uruchomić szare komórki. Wymiana kadr z Karskiego na Hofmana golącego głowy, z Gosiewskiego studiującego 14 lat prawo, na młodego, byłego wszechpolaka, dyslektyka Kamińskiego, to retusz, nie wiem czy nie na gorsze, bo ci młodzi oprócz tego, że nie bardzo lotni, to jeszcze infantylnie śmieszni. PiS może wykończyć PO tylko i wyłącznie przy pomocy dwóch armat.

Armata pierwsza to totalna kompromitacja PO, ale to taka, której media nie są w stanie przekuć na sukces, co oznacza, że PO musiałaby powtórzyć degrengoladę AWS lub SLD i to wydaje się niemożliwe. Armata druga, PiS musiałby przejąć wpływy w mediach i wśród elit, co wydaje się jeszcze bardziej nieprawdopodobne. Pozostaje PiS próbować przetrwać, do tego potrzebny jest ludzki wizerunek tej partii, nie widzę jednak ani jednego wśród obecnych działaczy, którzy byliby zdolni nadać partii człowieczeństwa. Wszyscy topowi działacze, to cyborgi powielające te same do szpiku kości skompromitowane slogany, nakładanie na to towarzystwo incydentalnych imprez integracyjnych z inteligencją, przypomina poziomem wieczorki zapoznawcze na turnusie. Być może jakiś profesor w Ciechocinku się zabłąkał, ale to taki co już wcześniej głosował na PiS, bo tak mu kazała schorowana wątroba. W tej chwili relacje między PO i PiS, przypominają zabawę młodego najedzonego lwa, który bawi się wygłodzonym, starym, łykowatym kozłem. Lew w każdej chwili mógłby kozła rozszarpać, ale ani mu się nie chce jeść, ani brudzić, woli okrutnie się bawić. Ostatnim aktem tej zabawy jest wykończenie mediów publicznych. Ja za nimi tęsknił nie będę, tak zwana misja w mediach publicznych kojarzy mi się tylko z Misją Specjalną, poza tym widzę tylko komercję i to tandetną. Gadanie o produkcjach filmowych, sponsorowaniu "Katynia", to szczyt obłudy, nie publiczna to sponsoruje, ale właśnie abonament, który głównie przestraszeni emeryci płacą. Poza tym, publiczna idzie na łatwiznę i na pewne inwestycje. Gdyby do TV zgłosił się z 20 razy lepszym scenariuszem młody reżyser i nie nazywał się Wajda, zostałby odesłany na najbliższe drzewo. Na BBC nie mamy szans, zatem pożegnałbym się ze sztucznym tworem telewizyjnym i radiowym, a dylematy opóźnionych cywilizacyjnie partii, nie potrafiących poza publiczną znaleźć sobie miejsca, obchodzą mnie tyle, co wczorajsza zgaga.

Matka_Kurka 2008-03-04 21:06
Głosów: 260


URL do tego tekstu: http://www.matka-kurka.net/post/?p=1304

komentarze i post na forum onet.pl



Głosuj na ten tekst      Wyślij ten tekst na E-Mail  



Dziesięć najlepszych tekstów



27 grudnia 2006 by Matka Kurka

IVRP to raj na ziemi, Chrystus królem, a radiowozy rozwożą pizzę i colę!
To był wyjątkowy rok, takiego nie mieliśmy od 17 lat, pierwszy raz od 17 lat do marszałka sejmu wpływa wniosek, aby Jezusa Chrystusa ogłosić królem, a na komendzie można zamówic taxi lub pizzę.

Wszystko zaczęło się od kampanii partii zwanej żartobliwie prawem i sprawiedliwością, pod wdzięcznym tytułem `My dotrzymujemy słowa'. W ramach my dotrzymujemy słowa, jeśli mój brat zostanie prezydentem, ja nie zostanę premierem, premierem został atrakcyjny Kazimierz, pierwszy produkt medialny w Europie Środkowej. Rodzime Truman Show potrwało pół roku, w tym czasie, w ramach my dotrzymujemy słowa, w kwestii taniego państwa, powstało najwięcej w historii wolnej Polski nowych ministerstw i sekretarzy stanu, z ministerstwem śledzi i morza na czele, mamy najwięcej w historii Polski marszałków sej... cały tekst >>

Matka_Kurka 2006-12-27 16:27
Głosów: 1953


08 listopada 2007 by Matka Kurka

Kto się wychowywał na podwórku? Wpisywać miasta i zapalać świeczki "szlachcie"!
Cieszy Polska jako jedna z komnat Europy, w sieni już się nasiedzieliśmy, ale dziś nie o Europie, dziś o podwórku. Kto uważa, że z ludźmi ogarniętymi ideologią, chorobą psychiczną oraz akwizytorami można rozmawiać o rzeczywistości jest niedoświadczonym interlokutorem, albo nadaje się na terapeutę. Nie wolno z ludźmi borykającymi się z chorobą umysłową, z ludźmi pochłoniętymi ideologią i akwizytorami wchodzić w dyskusję. Akwizytorów traktujemy kartką, zakaz wstępu, ideologów i chorych uprzejmie prosimy o opuszczenie prywatnego terenu, nie grożąc, nie szczując złymi psami, po prostu grzecznie prosimy: "bardzo pana/panią przepraszam, niezwykle interesujące jest to co pan/pani mówi, ale właśnie mleko mi kipi, dziecko ząbkuje i na dodatek mąż/żona miał/miała przed chwilą stłuczkę". Takie uspraw... cały tekst >>

Matka_Kurka 2007-11-08 19:09
Głosów: 1145


25 października 2006 by Matka Kurka

Lech i Jarosław - ścieżki martyrologii, czyli jak rodziła się legenda opozycji!
Jak rodziła się legenda, czyli brat i brat tego brata, którego próbowano zabić przy pomocy przebitych profesjonalnie, wybuchających opon, w zupełnie nowej furze, ponieważ był niezwykle groźnym opozycjonistą, jak się okazało. A jak to się zaczęło?

1) Rok 1968 - 22 letni Adam Michnik zostaje relegowany z uczelni za protesty studenckie, Jacek Kuroń siedzi w więzieniu za próbę podjęcia dyskusji z władzą. Obaj chłopcy Jarek i Lech mają po 19 lat i studiują prawo marksistowskie, najbardziej opozycyjne z opozycyjnych kierunków.

2) Rok 1970-tragedia na Wybrzeżu, zabici robotnicy, ballada o Janku
Wiśniewskim, Jacek Kuroń nadal siedzi, braci nie widać, rok później piszą prace magisterskie o wyższości prawa Lenina nad prawem rzymskim.

3) Rok 1976-strajki w Ursusie, Radomiu, w... cały tekst >>

Matka_Kurka 2006-10-25 20:52
Głosów: 1103


18 września 2007 by Matka Kurka

Opowiem Wam historię jednego życia. Sami ocenicie, czy tak można i wypada żyć!
Szukam ciągle takiej formy przekazu, która nie będzie razić dydaktyzmem, ale bawiąc, wzruszając, nauczy mnie tego, czym chce się podzielić z innymi. Lubię historie z życia wyrwane, jak zdążyłem zauważyć takie historie lubicie również Wy, czytający moje próby formułowania słów w poszarpane myśli. Opowiem wam historię prawdziwą, nie będzie w niej polityki, szermierki ideologicznej, będzie tylko treść życia bohatera. Bohaterem opowieści jest człowiek, nikt ważny dla świata, świat nic o nim nie wie, a gdyby wiedział nie zawracałby sobie nim głowy.

Urodził się mój bohater dawano temu przed wojną, w małej ukraińskiej wiosce kilkadziesiąt kilometrów od Terespola. W domu było ich 9, mogło być 12, ale troje zmarło na biedę. Ten bardzo pospolity rodzaj śmierci, na nikim nie robił wrażenia, ... cały tekst >>

Matka_Kurka 2007-09-18 19:57
Głosów: 1001


26 września 2007 by Matka Kurka

Jarosław - człowiek znikąd, twarz bez wyrazu nie istniejącej IVRP!
Różnie się mówi o różnych ludziach. Mówi się, że ludzie są dziedzicami, spadkobiercami i kontynuatorami dorobku innych ludzi. Na przykład spadkobiercami dorobku Solidarności są ludzie, którzy w czasie trudnym dla Polski mieli odwagę stanąć naprzeciw ZOMO. Takich ludzi było sporo, legendarnych wojowników, spędzali po kilka lat w więzieniach, byli prześladowani, bito ich i ich rodziny. Bohaterem tamtych czasów był Jacek Kuroń, któremu SB wykończyła ojca i żonę, pobiła syna, a jego samego więziła wiele lat. Był bohaterem Kuroń, Wałęsa, Frasyniuk, Niesiołowski, Mężydło, Lis, Borusewicz, Michnik i wielu, wielu innych. Ci ludzie zachowują się dziś rozmaicie, ale żaden z nich, nigdy, nigdzie i nikomu nie powiedział, że Solidarność to on, a reszta to ZOMO. Obok tych ludzi, którym zawdzięczamy woln... cały tekst >>

Matka_Kurka 2007-09-26 11:26
Głosów: 751


13 grudnia 2007 by Matka Kurka

13XII! PiS, RM i inne sekty to plebs, ale to nie czyni Jaruzelskiego bohaterem!
13 XII - wiadomo jaki to dzień? Kto zapomniał, może być spokojnym, wszystko mu się przypomni. W TVP będziemy mieli odtworzony repertuar serwowany przez 18 lat. Rano kilka informacji i "występ" Jaruzelskiego obwieszczającego, że dla dobra Polaków trzeba Polaków potraktować czołgami. Po południu okratowany star przejedzie demonstrującego, późnym popołudniem wąsaty gitarzysta zaśpiewa o Janku który padł, a wieczorem już nieco luźniej, będziemy mogli obejrzeć "300 mil do nieba" (dobry film), albo bardziej spięci "Przesłuchanie" (bardzo dobry film), w zależności od tego, co się w tym roku wylosowało. Chyba jest już jasne, że będę się narażał, nie jest jeszcze jasne, że będę się narażał wszystkim. Demaskowanie mitologii jest moim ulubionym zajęciem, lubię to robić, ponieważ nic tak narodów nie u... cały tekst >>

Matka_Kurka 2007-12-13 19:24
Głosów: 661


19 października 2007 by Matka Kurka

Nawet kiedy przeprasza, stara się obrazić, zwłaszcza inteligencję POLAKÓW!
Ostatnie słowa. Człowiek, który rozumie znaczenie słowa wolność, godność, honor, inteligencja, nie będzie miał problemów z wyborem mniejszego zła. Demokracja jest warunkiem wstępnym, zaczynem społecznych relacji. Sama demokracja nie wystarczy, dużo ważniejszy jest model i duch demokracji. Prawdziwi Amerykanie, rdzenni i rodowici, to Indianie, to była ich ziemia i ich życie. Zmieniło się życie Amerykanów Indian, ponieważ przyjechały z całego świata hordy bandziorów, awanturników, złodziei, oszustów i kurtyzan, by zbudować Indianom demokrację. Indian zamknięto w rezerwatach, z czarnego lądu przywieziono niewolników i tak powstała "demokracja", dla wybranych. Bogate południe wielbiło swój model demokracji, gwałty na Murzynkach i torturowanie Murzynów, niedzielne rodzinne wyciec... cały tekst >>

Matka_Kurka 2007-10-19 20:36
Głosów: 637


08 maja 2007 by Matka Kurka

Idealny! Opozycyjny członek PZPR, katolik rozwodnik, 14 letni student prawa!
Zwracam się z uprzejma prośbą, o przyjęcie mnie do pracy w `tanim, solidarnym państwie', w charakterze czwartego wicepremiera, premiera bez teki. Prośbę swoją motywuję, gdyż studiowałem na Uniwersytecie Gdańskim, zaznaczam, że bez kozery było to na wydziale Prawa i Administracji. Teraz pokrótce przedstawię swoje merytoryczne kompetencje, które posiadam w obszarze szczegółowego wykształcenia. Mylną jest insynuacja jakobym studiował z perypetiami, gdyż czasookres studiowania był ambiwalentnie sprzężony z działalnością polityczną. Zaczął żem studia w roku pańskim 1983 i już w roku Anno Domini 1997 odebrałem dyplom prawniczy z macierzystego, przypisanego do mojej rejonizacji wydziału, co dało w dużym skrócie 14 lat edukacji. Czasookres studiowania był przesłanką do podjęcia działalności na pła... cały tekst >>

Matka_Kurka 2007-05-08 09:16
Głosów: 637


23 lipca 2007 by Matka Kurka

Zawiniło Webasto sprzężone z prawym kierunkowskazem! Zapalmy znicze!
Nie wiem co głupsze i co bardziej profanujące. Idiotyczne wypowiedzi z gatunku miał 22 lata i nie wiedział jak się hamuje ceramiczną hydrauliką? Czy psychologiczne recepty na ból, serwowane między reklamami sieci komórkowych. Ile już tych zniczy zapłonęło, w oknach i na witrynach. Wszyscy jesteśmy wstrząśnięci, taka tragedia. Nikt z nas sobie nie wyobraża, jaki to ból, jakie to cierpienie. A kto z nas wie, jak się robi takie spektakle, ogólnonarodowej żałoby? Kto wie skąd się biorą newsy, zwłaszcza te dramatyczne, pełne cierpienia, które przełykamy miedzy kęsem kanapki ze szczecińskim paprykarzem i napojem z hipermarketu w promocji. Te migawki cierpienia biorą się stąd, że trzeba pójść do matki, córki i spytać, co one czują, kiedy widziały jak członki najbliższych rozsypały się na francus... cały tekst >>

Matka_Kurka 2007-07-23 22:11
Głosów: 634


18 października 2007 by Matka Kurka

21.X możemy urządzić najweselszy pogrzeb w Europie! Pogrzeb bolszewizmu PiS!
Na barykadach rewolucji moralnej zatknięto, brunatną nitką haftowane, narodowe sztandary i powierzono rycerzom rewolucji, którzy ustawiali je pod wiatr wywołując medialny łopot. Machano nam przed oczami chorągwiami rozmaitymi, nie sposób odczytać co tam stało napisane, bo machano tak, aby napisów nie było widać - liczył się efekt. Przezorny ubezpieczony, ja te hasła zapisałem, zanim zostały wyszyte, pamiętam te hasła jeszcze w postaci matrycy.


I. Solidarne państwo.

II. 3 miliony mieszkań

III. Tanie państwo

IV. Walka z korupcją i aferami

V. Odnowa moralna

VI. Lustracja i dekomunizacja

VII. Polityka dumy narodowej


Takie były ambicje PiS i takie były cele, szybo się okazało, że środki wiodące do celu przeistoczyły się w cel ogóln... cały tekst >>

Matka_Kurka 2007-10-18 20:12
Głosów: 625



Więcej najlepszych tekstów




Powrót

dlaczego MK pisze

dlaczego na jedno kopyto

do oburzonych

dlaczego Matka_Kurka

dlaczego takie nagłówki

eksperyment

Demokracja
Jakiej Polski chcemy?
Silna Polska?
Bóg Honor Ojczyzna
Powstanie Warszawskie
antykomunizm
PIS - prawica?
wolność
liberalizm

tradycja
patriotyzm
kult biedy
dwie wizje Polski
populizm
procedura
dyktatura
rewolucja październikowa
komunizm
dekomunizacja

sprawiedliwość
propaganda sukcesu
normalne państwo
jest taki kraj
rewolucja moralna
kontrasty IV RP
IV RP i media
socjotechnika
skrót myślowy



Zobacz co piszą blogerzy na najnowsze tematy:

wszystkie najnowsze


coś dla miłośników motocykli
Honda
Kawasaki
Suzuki
Yamaha