Poinformuj się o nowym tekście
Abonuj RSS
dla mobilnych:
lajt.matka-kurka.net

głosów: 159077
wizyt: 836129
odsłon: 2126723

Podsumowanie IV RP
Wyjątkowy rok
Historia jednego życia
Zawiniło Webasto
Podwórko

elektorat
polski katolicyzm
człowiek prosty
prawdziwy Polak
kompromitacja
patologia
manipulacja
mentalność kanara

raport wsi
nocna zmiana
stan wojenny
seks afera
lustracja
dyplomacja
gospodarka
prowokacja

kartofel
tandeta
choroba
w pewnej wsi
kuchnia staropolska
spowiedź
czytelnik uzależniony

Archiwum

2008
Maj
Kwiecień
Marzec
Luty
Styczeń
2007
Grudzień
Listopad
Październik
Wrzesień
Sierpień
Lipiec
Czerwiec
Maj
Kwiecień
Marzec
Luty
Styczeń
2006
Grudzień
Listopad
Październik
Wrzesień
Sierpień
Lipiec
Czerwiec
Maj
Kwiecień
Marzec
Luty
Styczeń
2005
Grudzień
Listopad
Październik


PiS zostało 20% i ci są radzi z rządów PO, tanie wina są tanie, E98 nie po 6 zł
Józef dochodzi swoich praw, ma doświadczenie, za PiS parę spraw wygrał, z lustracyjną na czele. Mniej szczęścia miał Engelking, ten u prokuratora się poci, lepiej późno niż wcale. Ciągle pozostaje pytanie, dlaczego tylko on i co z resztą błaznów, pracujących w mydlanej operze politycznych zleceń w odcinkach? Ale o tym później. Zauważyliście, że układ znikł? Poważnie, nie ma układu. Po 1,5 miesiąca rządów PO i PSL układ zapadł się pod ziemię, ze strachu i ze wstydu. Dziś już mało kto pamięta, ale po wyborach miało rządzić POSLD i kraść na potęgę. Rządzi POPSL, Sawicka grzecznie i sama zagłosiła się do prokuratora, Krauze grzecznie i zgodnie z prawem został wezwany na przesłuchanie, ba nawet wrócił Bóg wie skąd. Nie było rzucania na glebę, przesłuchanie odbyło się w godzinach pracy większości Polaków i efekt był taki, że Krauze postawiono zarzuty. Engelking będzie się tłumaczył, mam nadzieję przed sądem, ze swojej błazenady i trzeba zająć się mocodawcami, bo przecież byłoby wstyd łowić płocie między rekinami. Żadnej konferencji, żadnej niszczarki, gwoździa, kamery z 15 sekundowym clipem, cisza spokój, poezja. Minister Ćwiąklaski imponuje spokojem i profesjonalizmem, podobnie zresztą jak minister Sikorski.

Spokojnie i bez żyły na czole pogadaliśmy z Rosją i embargo poszło w odstawkę, a przecież miało być tak, że Rosja dostanie palec i będzie chciała całe ramię zbrojne. Nic z tych rzeczy, kosztowało nas to odblokowanie rozmów, w ramach skrótu, którego żaden z posłów PiS nie potrafił rozszyfrować, chociaż każdy zapewniał, że blokada OECD, to polska racja stanu. Nie słyszałem też, aby ktoś przed Niemcami kolana ścierał, czuł jakiś szczególny respekt, czy stał na baczność. Przeciwnie, widziałem jak na luzie nowy rząd żuł gumę nieco lekceważąc nie tylko Niemcy, ale i całą Europę. Albo tacy Amerykanie, mieli z nami zerwać 100-letnie wzorowe stosunki, które głównie polegałaby na tym, że my wypinaliśmy, oni robili na co mieli ochotę. Mieli zerwać, ponieważ udział naszych wojsk w stachanowskiej misji 500%, według słynnego stratega należało przedłużyć do czasu, kiedy z Iraku wyjdzie ostatni Irakijczyk. Warto napomknąć o 3 miliardach oszczędności w budżecie, z czego 1,5 idzie na deficyt. Sporo się stało przez te niespełna dwa miesiące, sporo normalnego, cichego, pozytywnego, co rzecz jasna wcale nie oznacza raju na ziemi, tak oczekiwanego przez leniwych socjalistów z PiS, ale cudów zaliczyliśmy w ilości rozpieszczającej.

Ciszy nauczył się też mniej ważny i sam najważniejszy brat. Najważniejszy, mniej ważnemu, kazał po cichu powołać pachołka szmalcownika Kobylańskiego na ambasadora, jednak sprawny aparat państwowy wykrył próbę ośmieszenia Polski i Sikorski już zapowiedział, aby obaj synowie wykładowcy MARLENY przyzwyczajali się do tego kto tu rządzi. Wszystko chyba też wskazuje na to, że co najmniej 10% byłego elektoratu PiS odzyskało władze umysłowe i wypisało się z elitarnego klubu "ciemnego luda". Te 20% co zostało, też nie ma powodu do narzekań, tanie wino nadal jest tanie, mimo że jabłka poszły w górę, zasiłki nadal funkcjonują, benzyna nie jest po 6 złotych, bezrobocie ciągle spada, z inflacją tragedii nie ma, złoty mocny jak Pudzianowski, legenda o IVRP przetrwała. 20% się kurczy, socjaliści uciekają do lewicy, narodowcy już tęsknią za Giertychem. W partii marazm, komitet centralny skołowany, nie wiadomo kto, kiedy i jak odejdzie, nie wiadomo ilu z sobą pociągnie. Nie wiadomo nawet jakie są kryteria zdrady, bo co zrobić z takim Dornem, który uważa, że PiS jest partią zarządzaną przez Putina dla ubogich, lecz on i tak dla partii wszystko. Nie nasza sprawa, my normalni mamy inne zmartwienia.

Służba zdrowia kontra Sawicka. Wiem, że Sawickiej poza Sawickim i tym żigolakiem z CBA nikt już nie kojarzy, a Sawicka robi za deskę ratunku dla stratega. Sawicka, jak nikt inny pokazuje, co paranoik na szczytach władzy może zrobić, żeby się do koryta dorwać (cytat z paranoika). O ile można zrozumieć, te esbecką akcję, to podrywanie przez ponad rok, by w końcu zdradzić w dniu wyborów, o tyle ciągnięcie wątku w kontekście NIEZBĘDNYCH reform w służbie zdrowia, to już dno, to już małość słomą wyłażąca z zabłoconych mokasynów. Granie Sawicką i blokowanie prywatyzacji służby zdrowia, przy pomocy straszenia staruszek pomorem, to jest nie tylko dno, to jednocześnie wskaźnik możliwości. Służbę zdrowia prywatyzować trzeba, trzeba kręcić lody i to póki gorące. Miała być Irlandia, ale jest jeszcze gorzej, jest Wielka Brytania, z konajacym systemem zdrowotnym. Wiemy jaka jest Anglia, bogata nieprzyzwoicie i ci bogacze są u progu wielkiej katastrofy zdrowotnej, co głupio sobie tłumaczą polską emigracją. Dlaczego? Dlaczego sobie głupio tłumaczą, to nie wiem, ale wiem, że w sowim konserwatyzmie posunęli się za daleko i są w tej chwili bodaj jedynym tak wysoko rozwiniętym krajem z publiczną służbą zdrowia. Dla nas to jest sygnał jednoznaczny, według starego podwórkowego przysłowia, zanim gruby schudnie, to chudy zdechnie. Albo zrobimy reformę i sprywatyzujemy służbę zdrowia, albo będziemy zdychać, każdy biedny i średniozamożny okradany przez ZUSy, ZOZy, NFZety. Bogaci przezyją i wyjadą do wód w kierunku Szwajcarii, czy Niemiec. Byłbym samobójcą, gdybym się godził na publiczną służbę zdrowia. Ja chcę płacić za zdrowie i chcę mieć wybór, mam wybór kiedy naprawiam samochód, kiedy leczę psa, natomiast, gdy chodzi o moje zdrowie, wyboru nie mam, mam monopol tandety i upokorzenia. W związku z tym uważam, że należy straszyć staruszki, te co nie mają zahamowań i skazują mnie na socjalizm zdrowotny, w najgorszym wydaniu.

Jesteśmy krajem, który ma najwięcej rencistów w przeliczeniu na zdrowych, mamy oblegane przez staruszki przychodnie, które na typowo polską modłę wysypują z torebek opakowania medykamentów sprzed 2 lat i proszą by im to samo przepisać, najlepiej na następne dwa lata. Jesteśmy krajem hipochondryków, lekomanów i jeszcze do tego znachorów. Każdy ma prawo do fanaberii, natomiast nie każdy ma ochotę sponsorować fanaberie innych. Wszystkim wzburzonym od razu odpowiadam, niech mi ktoś pokaże na 10 babć 7, które nie łykają dziennie po 15 pigułek i to w takiej konfiguracji, że zdrowy koń by tego nie wytrzymał. Niech ktoś spróbuje na 5 minut wejść do apteki i nie ustrzelić chociaż jednego razu, gdzie klient już bez względu na wiek nie wyjmie jakiejś okładki leku i każe sobie zadać specyfiku na trzy tygodnie, gdy usłyszy, że to na receptę, to on receptę zaraz doniesie, właśnie idzie do lekarza, to po drodze do apteki zajrzał. Opłaty jednorazowe, są jedynym patentem aby wyeliminować polską hipochondrię i nikt tu nie mówi o jakiejś reglamentacji. Populiści wydzierają twarze, jak to niedopuszczalnym jest, żeby pacjenta wizytę w gabinecie lekarskim recenzować, czy słuszną, czy nie słuszną była. Żadnych recenzji, wolny rynek. Chcesz, to chodź sobie nawet 10 razy dziennie pogadać jak cię w boku kłuje, ale płać za każdą wizytę. Każdy ma prawo do diagnozy, każdy ma prawo do paniki i każdy ma prawo się leczyć, nawet na siłę i nikt nie ma prawa odmówić opieki lekarskiej nawet hipochondrykom, tylko wszystko musi kosztować i to nie mnie. Trochę pochwaliłem normalność, tradycyjnie sponiewierałem głupotę, mam jednak ochotę jeszcze bardziej pochwalić normalność, jeśli mi obieca, że oleję głupotę konającej partii i zacznie kręcić lody na służbie zdrowia.

Matka_Kurka 2008-01-03 18:51
Głosów: 367


URL do tego tekstu: http://www.matka-kurka.net/post/?p=1232

komentarze i post na forum onet.pl



Głosuj na ten tekst      Wyślij ten tekst na E-Mail  



Dziesięć najlepszych tekstów



27 grudnia 2006 by Matka Kurka

IVRP to raj na ziemi, Chrystus królem, a radiowozy rozwożą pizzę i colę!
To był wyjątkowy rok, takiego nie mieliśmy od 17 lat, pierwszy raz od 17 lat do marszałka sejmu wpływa wniosek, aby Jezusa Chrystusa ogłosić królem, a na komendzie można zamówic taxi lub pizzę.

Wszystko zaczęło się od kampanii partii zwanej żartobliwie prawem i sprawiedliwością, pod wdzięcznym tytułem `My dotrzymujemy słowa'. W ramach my dotrzymujemy słowa, jeśli mój brat zostanie prezydentem, ja nie zostanę premierem, premierem został atrakcyjny Kazimierz, pierwszy produkt medialny w Europie Środkowej. Rodzime Truman Show potrwało pół roku, w tym czasie, w ramach my dotrzymujemy słowa, w kwestii taniego państwa, powstało najwięcej w historii wolnej Polski nowych ministerstw i sekretarzy stanu, z ministerstwem śledzi i morza na czele, mamy najwięcej w historii Polski marszałków sej... cały tekst >>

Matka_Kurka 2006-12-27 16:27
Głosów: 1973


08 listopada 2007 by Matka Kurka

Kto się wychowywał na podwórku? Wpisywać miasta i zapalać świeczki "szlachcie"!
Cieszy Polska jako jedna z komnat Europy, w sieni już się nasiedzieliśmy, ale dziś nie o Europie, dziś o podwórku. Kto uważa, że z ludźmi ogarniętymi ideologią, chorobą psychiczną oraz akwizytorami można rozmawiać o rzeczywistości jest niedoświadczonym interlokutorem, albo nadaje się na terapeutę. Nie wolno z ludźmi borykającymi się z chorobą umysłową, z ludźmi pochłoniętymi ideologią i akwizytorami wchodzić w dyskusję. Akwizytorów traktujemy kartką, zakaz wstępu, ideologów i chorych uprzejmie prosimy o opuszczenie prywatnego terenu, nie grożąc, nie szczując złymi psami, po prostu grzecznie prosimy: "bardzo pana/panią przepraszam, niezwykle interesujące jest to co pan/pani mówi, ale właśnie mleko mi kipi, dziecko ząbkuje i na dodatek mąż/żona miał/miała przed chwilą stłuczkę". Takie uspraw... cały tekst >>

Matka_Kurka 2007-11-08 19:09
Głosów: 1152


25 października 2006 by Matka Kurka

Lech i Jarosław - ścieżki martyrologii, czyli jak rodziła się legenda opozycji!
Jak rodziła się legenda, czyli brat i brat tego brata, którego próbowano zabić przy pomocy przebitych profesjonalnie, wybuchających opon, w zupełnie nowej furze, ponieważ był niezwykle groźnym opozycjonistą, jak się okazało. A jak to się zaczęło?

1) Rok 1968 - 22 letni Adam Michnik zostaje relegowany z uczelni za protesty studenckie, Jacek Kuroń siedzi w więzieniu za próbę podjęcia dyskusji z władzą. Obaj chłopcy Jarek i Lech mają po 19 lat i studiują prawo marksistowskie, najbardziej opozycyjne z opozycyjnych kierunków.

2) Rok 1970-tragedia na Wybrzeżu, zabici robotnicy, ballada o Janku
Wiśniewskim, Jacek Kuroń nadal siedzi, braci nie widać, rok później piszą prace magisterskie o wyższości prawa Lenina nad prawem rzymskim.

3) Rok 1976-strajki w Ursusie, Radomiu, w... cały tekst >>

Matka_Kurka 2006-10-25 20:52
Głosów: 1108


18 września 2007 by Matka Kurka

Opowiem Wam historię jednego życia. Sami ocenicie, czy tak można i wypada żyć!
Szukam ciągle takiej formy przekazu, która nie będzie razić dydaktyzmem, ale bawiąc, wzruszając, nauczy mnie tego, czym chce się podzielić z innymi. Lubię historie z życia wyrwane, jak zdążyłem zauważyć takie historie lubicie również Wy, czytający moje próby formułowania słów w poszarpane myśli. Opowiem wam historię prawdziwą, nie będzie w niej polityki, szermierki ideologicznej, będzie tylko treść życia bohatera. Bohaterem opowieści jest człowiek, nikt ważny dla świata, świat nic o nim nie wie, a gdyby wiedział nie zawracałby sobie nim głowy.

Urodził się mój bohater dawano temu przed wojną, w małej ukraińskiej wiosce kilkadziesiąt kilometrów od Terespola. W domu było ich 9, mogło być 12, ale troje zmarło na biedę. Ten bardzo pospolity rodzaj śmierci, na nikim nie robił wrażenia, ... cały tekst >>

Matka_Kurka 2007-09-18 19:57
Głosów: 1006


26 września 2007 by Matka Kurka

Jarosław - człowiek znikąd, twarz bez wyrazu nie istniejącej IVRP!
Różnie się mówi o różnych ludziach. Mówi się, że ludzie są dziedzicami, spadkobiercami i kontynuatorami dorobku innych ludzi. Na przykład spadkobiercami dorobku Solidarności są ludzie, którzy w czasie trudnym dla Polski mieli odwagę stanąć naprzeciw ZOMO. Takich ludzi było sporo, legendarnych wojowników, spędzali po kilka lat w więzieniach, byli prześladowani, bito ich i ich rodziny. Bohaterem tamtych czasów był Jacek Kuroń, któremu SB wykończyła ojca i żonę, pobiła syna, a jego samego więziła wiele lat. Był bohaterem Kuroń, Wałęsa, Frasyniuk, Niesiołowski, Mężydło, Lis, Borusewicz, Michnik i wielu, wielu innych. Ci ludzie zachowują się dziś rozmaicie, ale żaden z nich, nigdy, nigdzie i nikomu nie powiedział, że Solidarność to on, a reszta to ZOMO. Obok tych ludzi, którym zawdzięczamy woln... cały tekst >>

Matka_Kurka 2007-09-26 11:26
Głosów: 755


13 grudnia 2007 by Matka Kurka

13XII! PiS, RM i inne sekty to plebs, ale to nie czyni Jaruzelskiego bohaterem!
13 XII - wiadomo jaki to dzień? Kto zapomniał, może być spokojnym, wszystko mu się przypomni. W TVP będziemy mieli odtworzony repertuar serwowany przez 18 lat. Rano kilka informacji i "występ" Jaruzelskiego obwieszczającego, że dla dobra Polaków trzeba Polaków potraktować czołgami. Po południu okratowany star przejedzie demonstrującego, późnym popołudniem wąsaty gitarzysta zaśpiewa o Janku który padł, a wieczorem już nieco luźniej, będziemy mogli obejrzeć "300 mil do nieba" (dobry film), albo bardziej spięci "Przesłuchanie" (bardzo dobry film), w zależności od tego, co się w tym roku wylosowało. Chyba jest już jasne, że będę się narażał, nie jest jeszcze jasne, że będę się narażał wszystkim. Demaskowanie mitologii jest moim ulubionym zajęciem, lubię to robić, ponieważ nic tak narodów nie u... cały tekst >>

Matka_Kurka 2007-12-13 19:24
Głosów: 665


19 października 2007 by Matka Kurka

Nawet kiedy przeprasza, stara się obrazić, zwłaszcza inteligencję POLAKÓW!
Ostatnie słowa. Człowiek, który rozumie znaczenie słowa wolność, godność, honor, inteligencja, nie będzie miał problemów z wyborem mniejszego zła. Demokracja jest warunkiem wstępnym, zaczynem społecznych relacji. Sama demokracja nie wystarczy, dużo ważniejszy jest model i duch demokracji. Prawdziwi Amerykanie, rdzenni i rodowici, to Indianie, to była ich ziemia i ich życie. Zmieniło się życie Amerykanów Indian, ponieważ przyjechały z całego świata hordy bandziorów, awanturników, złodziei, oszustów i kurtyzan, by zbudować Indianom demokrację. Indian zamknięto w rezerwatach, z czarnego lądu przywieziono niewolników i tak powstała "demokracja", dla wybranych. Bogate południe wielbiło swój model demokracji, gwałty na Murzynkach i torturowanie Murzynów, niedzielne rodzinne wyciec... cały tekst >>

Matka_Kurka 2007-10-19 20:36
Głosów: 645


08 maja 2007 by Matka Kurka

Idealny! Opozycyjny członek PZPR, katolik rozwodnik, 14 letni student prawa!
Zwracam się z uprzejma prośbą, o przyjęcie mnie do pracy w `tanim, solidarnym państwie', w charakterze czwartego wicepremiera, premiera bez teki. Prośbę swoją motywuję, gdyż studiowałem na Uniwersytecie Gdańskim, zaznaczam, że bez kozery było to na wydziale Prawa i Administracji. Teraz pokrótce przedstawię swoje merytoryczne kompetencje, które posiadam w obszarze szczegółowego wykształcenia. Mylną jest insynuacja jakobym studiował z perypetiami, gdyż czasookres studiowania był ambiwalentnie sprzężony z działalnością polityczną. Zaczął żem studia w roku pańskim 1983 i już w roku Anno Domini 1997 odebrałem dyplom prawniczy z macierzystego, przypisanego do mojej rejonizacji wydziału, co dało w dużym skrócie 14 lat edukacji. Czasookres studiowania był przesłanką do podjęcia działalności na pła... cały tekst >>

Matka_Kurka 2007-05-08 09:16
Głosów: 645


23 lipca 2007 by Matka Kurka

Zawiniło Webasto sprzężone z prawym kierunkowskazem! Zapalmy znicze!
Nie wiem co głupsze i co bardziej profanujące. Idiotyczne wypowiedzi z gatunku miał 22 lata i nie wiedział jak się hamuje ceramiczną hydrauliką? Czy psychologiczne recepty na ból, serwowane między reklamami sieci komórkowych. Ile już tych zniczy zapłonęło, w oknach i na witrynach. Wszyscy jesteśmy wstrząśnięci, taka tragedia. Nikt z nas sobie nie wyobraża, jaki to ból, jakie to cierpienie. A kto z nas wie, jak się robi takie spektakle, ogólnonarodowej żałoby? Kto wie skąd się biorą newsy, zwłaszcza te dramatyczne, pełne cierpienia, które przełykamy miedzy kęsem kanapki ze szczecińskim paprykarzem i napojem z hipermarketu w promocji. Te migawki cierpienia biorą się stąd, że trzeba pójść do matki, córki i spytać, co one czują, kiedy widziały jak członki najbliższych rozsypały się na francus... cały tekst >>

Matka_Kurka 2007-07-23 22:11
Głosów: 640


18 października 2007 by Matka Kurka

21.X możemy urządzić najweselszy pogrzeb w Europie! Pogrzeb bolszewizmu PiS!
Na barykadach rewolucji moralnej zatknięto, brunatną nitką haftowane, narodowe sztandary i powierzono rycerzom rewolucji, którzy ustawiali je pod wiatr wywołując medialny łopot. Machano nam przed oczami chorągwiami rozmaitymi, nie sposób odczytać co tam stało napisane, bo machano tak, aby napisów nie było widać - liczył się efekt. Przezorny ubezpieczony, ja te hasła zapisałem, zanim zostały wyszyte, pamiętam te hasła jeszcze w postaci matrycy.


I. Solidarne państwo.

II. 3 miliony mieszkań

III. Tanie państwo

IV. Walka z korupcją i aferami

V. Odnowa moralna

VI. Lustracja i dekomunizacja

VII. Polityka dumy narodowej


Takie były ambicje PiS i takie były cele, szybo się okazało, że środki wiodące do celu przeistoczyły się w cel ogóln... cały tekst >>

Matka_Kurka 2007-10-18 20:12
Głosów: 633



Więcej najlepszych tekstów




Powrót

dlaczego MK pisze

dlaczego na jedno kopyto

do oburzonych

dlaczego Matka_Kurka

dlaczego takie nagłówki

eksperyment

Demokracja
Jakiej Polski chcemy?
Silna Polska?
Bóg Honor Ojczyzna
Powstanie Warszawskie
antykomunizm
PIS - prawica?
wolność
liberalizm

tradycja
patriotyzm
kult biedy
dwie wizje Polski
populizm
procedura
dyktatura
rewolucja październikowa
komunizm
dekomunizacja

sprawiedliwość
propaganda sukcesu
normalne państwo
jest taki kraj
rewolucja moralna
kontrasty IV RP
IV RP i media
socjotechnika
skrót myślowy



Zobacz co piszą blogerzy na najnowsze tematy:

wszystkie najnowsze


coś dla miłośników motocykli
Honda
Kawasaki
Suzuki
Yamaha