Poinformuj się o nowym tekście
Abonuj RSS
dla mobilnych:
lajt.matka-kurka.net

Oddanych głosów:
115237

Unikalnych wizyt
w miesiącach:
poprzednim 68690
aktualnym 54725

Podsumowanie IV RP
Wyjątkowy rok
Historia jednego życia
Zawiniło Webasto
Podwórko

elektorat
polski katolicyzm
człowiek prosty
prawdziwy Polak
kompromitacja
patologia
manipulacja
mentalność kanara

raport wsi
nocna zmiana
stan wojenny
seks afera
lustracja
dyplomacja
gospodarka
prowokacja

kartofel
tandeta
choroba
w pewnej wsi
kuchnia staropolska
spowiedź
czytelnik uzależniony

Archiwum

2008
Luty
Styczeń
2007
Grudzień
Listopad
Październik
Wrzesień
Sierpień
Lipiec
Czerwiec
Maj
Kwiecień
Marzec
Luty
Styczeń
2006
Grudzień
Listopad
Październik
Wrzesień
Sierpień
Lipiec
Czerwiec
Maj
Kwiecień
Marzec
Luty
Styczeń
2005
Grudzień
Listopad
Październik


Proszę szczerze, wyznawcy PiS i RM! Wasza małość jest wrodzona, czy nabyta ?
Żeby człowiek w same Święta tak się musiał denerwować na małość pospolitą, aż się chyba z tego wyspowiadam, publicznie i rozsądnych poproszę o pokutę. Od czasu do czasu kątem oka przeczytam jakiś "referat" zagubionego pryszczatego bojownika o jedyną prawdę, właściwie to samo daje po oczach, taki "Cycero" poza 180 znaków głupoty nie wychodzi. "Wejdź se na salon 24, to cię normalnie frajerze wiara zje i se poczytaj o Stefanie". "Weszłem se" i "wyszłem", po trzech akapitach produkcji własnej, prawicowej żylety na dorobku. Prawda o Stefanie jakiej nie znacie, bo GW, TVN, łże blokada. On donosił na narzeczoną, braci, matkę i teściową, że siedział 8 lat, to wiadomo po co, Rafał publicysta wytłumaczył młodym karczkom, że to dla jaj i weny. Definicja manipulacji ultraprawicowych bezkręgowców, sprowadza się do wyrycia na pamięć mantry, GW i TVN24, żydo-komuna. Dalibóg definicja prawdy w tych bąkach puszczanych buzią najmniej mnie interesuje, ale ujęła mnie metodologia. Paszkwil na Stefana napisał profesór RM TW Tadeusz, autorytet endeckiej trzódki, postać świetlana jak Pawlik Morozow, tyle że cudem uszedł z życiem i nawet głowy nikt mu nie ogolił. Tenże profesór TW Tadeusz pisze o tym, jak złamał się tchórz Stefan i jest to ten sam profesór TW, którego życiorys za chwile bliżej zaprezentuję. W latach 60 towarzysz profesór nawet nie zdarzył usiąść na nodze od stołka, a już ratował okrężnicę, nie tylko podpisując co kazano, ale zobowiązując się do tego co polecono. Dostał raz pałką po grzbiecie, za rozpowszechnianie listu 34 (dziś to postkomuna wg ultraprawicowych pantofelków) i po 48h zrozumiał raz na całe życie, że tylko socjalistyczna władza może zrobić z TW Tadeusza patriotę.

Autorytet radiomaryjny nie tak dawno się jąkał przed kamerami, kiedy został opublikowany jako TW i to "Wprost", bynajmniej nie łże salonowy, do bólu endecko usługowy. Prawicowa trzódka wchodząc TW profsórowi tam, gdzie nie sięgnęła go esbecka noga od stołka, opisuje jak to na biologii, wszyscy musieli być esbekami i to się nazywa materiał dowodowy. Tymczasem etyk TW Tadeusz, przesiedział blisko 30 lat w Polskim Instytucie Spraw Międzynarodowych, przybudówka esbeckiego MSZ, w której w przeciwieństwie do kierunku biologicznego, nie było ani jednego esbeka i TW. Jak mogło być, wszak powszechną prawdą, wyzwalająca nas od łże manipulacji, jest fakt, że w peerelowskim MSZ, w ogóle nie było TW i doborowych esbeków zajmujących urzędnicze stołki. Podobnie rzecz się miała w przypadku peerelowskich ambasadorów i ich zaplecza pomagierskiego. Nie jest zatem możliwe, aby towarzysz profesór TW Tadeusz, pełniąc w latach 70 zaszczytny obowiązek sekretarzowania ambasadorowi na Węgrzech, miał cokolwiek wspólnego z SB. PRL dobierała ludzi pod kątem merytorycznym, każdy profesjonalny antykomunista miał pewną palcówkę w USA, Baku, NRD.

Towarzysz TW Tadeusz, oprócz działalności na niwie kapowania, co było jego najsilniejsza stroną, parał się był działalnością antykomunistyczną, walką o wolną Polskę. Dramatyczny bój z komuną toczył w ramach organizacji SD, młodszej siostry PZPR, członka frontu jedności narodowej. Towarzysz profesór tak się był rozkochał w matce partii, że nawet w 1989 roku zapomniał się w uczuciu i wystartował do senatu z rodzimej komunistycznej organizacji. Jak twierdzi redaktor Jerzy i paru innych pamiętających czasy Radiokomitetu, towarzysz TW Tadeusz, skamlał pod drzwiami redaktora Jerzego, aby dostąpić zaszczytu wice Radiokomitetu. Informacje powszechnie dostępne, natomiast elitarny salon 24 (część ultranawiedzona) szczytuje zbiorowo i drażni narządy, przenikliwością prawdy odkrywającej "łże eliciarza". Tak mniej więcej przywitał mnie Salon 24, gdzie paru pryszczatych publicystów na dorobku, i kilku wygolonych komentatorów opisuje "bez cenzury" losy Stefana na bazie tekstów źródłowych towarzysza TW Tadeusz profesór RM, tekstów które oprócz warstwy "faktograficznej" bezlitośnie rozprawia się z aksjologiczną i moralną stroną łże elit. Przypomina mi to salonowe towarzystwo, rakarzy, którzy wspólnymi siłami piszą prawdę nieznaną zebraną w tomie "Mój przyjaciel pies".

Zbiera na wymioty, rozumiem, że można być skrajnie prawicowym głupkiem, ale chyba tym bardziej taki skrajnie prawicowy głupek powinien chociaż mieć zniewieściałą intuicję, że jak "prawdę nieznaną", opisuje pachołek esbecji, kamerdyner PZPR, to może coś jest nie tak, zwłaszcza, że to opisujące coś sili się jeszcze na etyczne oceny.

Niestety, skrajnie prawicowy głupek nie wie co to jest manipulacja, on jest na manipulacje odporny, jemu wystarczy wiedzieć, że manipuluje GW i TVN24, żeby otworzyć oczy na "prawdę" komucha i esbeckiego pomagiera, dziś klepiącego z 75-letnimi dewotami antysemickie pacierze. I wszystko to w ramach walki o czystość życiorysów, pod patronatem etosu bliźniaczego, nieskazitelnych życiorysów, pupili peerelowskiej kinematografii, potomków towarzysza Rajmunda, wykładowcy WUML, wyjeżdżającego na kontrakty w latach 60. Nowej prawdzie patronują bohaterowie, co w latach 70 odmieniali Lenina przez przypadki, aby wyrwać doktoraty, w latach 80-tych cudownie ocaleni, legenda o bracie który się spódnicy mamy imał. W tym celu w latach 2000 IPN stworzył specjalną kategorię historyczną: "opisywania niczego tak, aby stworzyć wrażenie czegoś wielkiego". Wiele widziałem wypranych mózgów, ale temu towarzystwo po wypraniu mózg się zbiegł i wykruszył. Stefan jeśli się nawet złamał, czego się pewnie już nie dowiemy, to jego życiorysu starczyłoby dla 1000 pryszczatych publicystów na dorobku, a takie pchły jak TW Tadeusz, językiem powinny mu podcierać policzki, za to, że bez żadnych konsekwencji mogą dziś pisać paszkwile, co potem służy jako materiał źródłowy karczków publicystyki. Jak się dowiedziałem od salonowych rakarzy (tego fragmentu salonu, ultrawypranego), pchła TW Tadeusz spisał kolejny paszkwil na Bartoszewskiego, gdzie również podejmuje etyczny wysiłek kapo opisującego niegodziwość więźniów hitleryzmu. Mam receptę na tego twórcę. Nie szlajać się po jego sutenerach, a jak już się coś złapie, gruba warstwa szarej maści trwale usuwa "robaczka".

Matka_Kurka 2007-12-23 19:13
Głosów: 150


URL do tego tekstu: http://www.matka-kurka.net/post/?p=1226

komentarze i post na forum onet.pl



Głosuj na ten tekst      Wyślij ten tekst na E-Mail  



Dziesięć najlepszych tekstów



27 grudnia 2006 by Matka Kurka

IVRP to raj na ziemi, Chrystus królem, a radiowozy rozwożą pizzę i colę!
To był wyjątkowy rok, takiego nie mieliśmy od 17 lat, pierwszy raz od 17 lat do marszałka sejmu wpływa wniosek, aby Jezusa Chrystusa ogłosić królem, a na komendzie można zamówic taxi lub pizzę.

Wszystko zaczęło się od kampanii partii zwanej żartobliwie prawem i sprawiedliwością, pod wdzięcznym tytułem `My dotrzymujemy słowa'. W ramach my dotrzymujemy słowa, jeśli mój brat zostanie prezydentem, ja nie zostanę premierem, premierem został atrakcyjny Kazimierz, pierwszy produkt medialny w Europie Środkowej. Rodzime Truman Show potrwało pół roku, w tym czasie, w ramach my dotrzymujemy słowa, w kwestii taniego państwa, powstało najwięcej w historii wolnej Polski nowych ministerstw i sekretarzy stanu, z ministerstwem śledzi i morza na czele, mamy najwięcej w historii Polski marszałków sej... cały tekst >>

Matka_Kurka 2006-12-27 16:27
Głosów: 1798


08 listopada 2007 by Matka Kurka

Kto się wychowywał na podwórku? Wpisywać miasta i zapalać świeczki "szlachcie"!
Cieszy Polska jako jedna z komnat Europy, w sieni już się nasiedzieliśmy, ale dziś nie o Europie, dziś o podwórku. Kto uważa, że z ludźmi ogarniętymi ideologią, chorobą psychiczną oraz akwizytorami można rozmawiać o rzeczywistości jest niedoświadczonym interlokutorem, albo nadaje się na terapeutę. Nie wolno z ludźmi borykającymi się z chorobą umysłową, z ludźmi pochłoniętymi ideologią i akwizytorami wchodzić w dyskusję. Akwizytorów traktujemy kartką, zakaz wstępu, ideologów i chorych uprzejmie prosimy o opuszczenie prywatnego terenu, nie grożąc, nie szczując złymi psami, po prostu grzecznie prosimy: "bardzo pana/panią przepraszam, niezwykle interesujące jest to co pan/pani mówi, ale właśnie mleko mi kipi, dziecko ząbkuje i na dodatek mąż/żona miał/miała przed chwilą stłuczkę". Takie uspraw... cały tekst >>

Matka_Kurka 2007-11-08 19:09
Głosów: 1076


25 października 2006 by Matka Kurka

Lech i Jarosław - ścieżki martyrologii, czyli jak rodziła się legenda opozycji!
Jak rodziła się legenda, czyli brat i brat tego brata, którego próbowano zabić przy pomocy przebitych profesjonalnie, wybuchających opon, w zupełnie nowej furze, ponieważ był niezwykle groźnym opozycjonistą, jak się okazało. A jak to się zaczęło?

1) Rok 1968 - 22 letni Adam Michnik zostaje relegowany z uczelni za protesty studenckie, Jacek Kuroń siedzi w więzieniu za próbę podjęcia dyskusji z władzą. Obaj chłopcy Jarek i Lech mają po 19 lat i studiują prawo marksistowskie, najbardziej opozycyjne z opozycyjnych kierunków.

2) Rok 1970-tragedia na Wybrzeżu, zabici robotnicy, ballada o Janku
Wiśniewskim, Jacek Kuroń nadal siedzi, braci nie widać, rok później piszą prace magisterskie o wyższości prawa Lenina nad prawem rzymskim.

3) Rok 1976-strajki w Ursusie, Radomiu, w... cały tekst >>

Matka_Kurka 2006-10-25 20:52
Głosów: 1057


18 września 2007 by Matka Kurka

Opowiem Wam historię jednego życia. Sami ocenicie, czy tak można i wypada żyć!
Szukam ciągle takiej formy przekazu, która nie będzie razić dydaktyzmem, ale bawiąc, wzruszając, nauczy mnie tego, czym chce się podzielić z innymi. Lubię historie z życia wyrwane, jak zdążyłem zauważyć takie historie lubicie również Wy, czytający moje próby formułowania słów w poszarpane myśli. Opowiem wam historię prawdziwą, nie będzie w niej polityki, szermierki ideologicznej, będzie tylko treść życia bohatera. Bohaterem opowieści jest człowiek, nikt ważny dla świata, świat nic o nim nie wie, a gdyby wiedział nie zawracałby sobie nim głowy.

Urodził się mój bohater dawano temu przed wojną, w małej ukraińskiej wiosce kilkadziesiąt kilometrów od Terespola. W domu było ich 9, mogło być 12, ale troje zmarło na biedę. Ten bardzo pospolity rodzaj śmierci, na nikim nie robił wrażenia, ... cały tekst >>

Matka_Kurka 2007-09-18 19:57
Głosów: 926


26 września 2007 by Matka Kurka

Jarosław - człowiek znikąd, twarz bez wyrazu nie istniejącej IVRP!
Różnie się mówi o różnych ludziach. Mówi się, że ludzie są dziedzicami, spadkobiercami i kontynuatorami dorobku innych ludzi. Na przykład spadkobiercami dorobku Solidarności są ludzie, którzy w czasie trudnym dla Polski mieli odwagę stanąć naprzeciw ZOMO. Takich ludzi było sporo, legendarnych wojowników, spędzali po kilka lat w więzieniach, byli prześladowani, bito ich i ich rodziny. Bohaterem tamtych czasów był Jacek Kuroń, któremu SB wykończyła ojca i żonę, pobiła syna, a jego samego więziła wiele lat. Był bohaterem Kuroń, Wałęsa, Frasyniuk, Niesiołowski, Mężydło, Lis, Borusewicz, Michnik i wielu, wielu innych. Ci ludzie zachowują się dziś rozmaicie, ale żaden z nich, nigdy, nigdzie i nikomu nie powiedział, że Solidarność to on, a reszta to ZOMO. Obok tych ludzi, którym zawdzięczamy woln... cały tekst >>

Matka_Kurka 2007-09-26 11:26
Głosów: 695


13 grudnia 2007 by Matka Kurka

13XII! PiS, RM i inne sekty to plebs, ale to nie czyni Jaruzelskiego bohaterem!
13 XII - wiadomo jaki to dzień? Kto zapomniał, może być spokojnym, wszystko mu się przypomni. W TVP będziemy mieli odtworzony repertuar serwowany przez 18 lat. Rano kilka informacji i "występ" Jaruzelskiego obwieszczającego, że dla dobra Polaków trzeba Polaków potraktować czołgami. Po południu okratowany star przejedzie demonstrującego, późnym popołudniem wąsaty gitarzysta zaśpiewa o Janku który padł, a wieczorem już nieco luźniej, będziemy mogli obejrzeć "300 mil do nieba" (dobry film), albo bardziej spięci "Przesłuchanie" (bardzo dobry film), w zależności od tego, co się w tym roku wylosowało. Chyba jest już jasne, że będę się narażał, nie jest jeszcze jasne, że będę się narażał wszystkim. Demaskowanie mitologii jest moim ulubionym zajęciem, lubię to robić, ponieważ nic tak narodów nie u... cały tekst >>

Matka_Kurka 2007-12-13 19:24
Głosów: 592


19 października 2007 by Matka Kurka

Nawet kiedy przeprasza, stara się obrazić, zwłaszcza inteligencję POLAKÓW!
Ostatnie słowa. Człowiek, który rozumie znaczenie słowa wolność, godność, honor, inteligencja, nie będzie miał problemów z wyborem mniejszego zła. Demokracja jest warunkiem wstępnym, zaczynem społecznych relacji. Sama demokracja nie wystarczy, dużo ważniejszy jest model i duch demokracji. Prawdziwi Amerykanie, rdzenni i rodowici, to Indianie, to była ich ziemia i ich życie. Zmieniło się życie Amerykanów Indian, ponieważ przyjechały z całego świata hordy bandziorów, awanturników, złodziei, oszustów i kurtyzan, by zbudować Indianom demokrację. Indian zamknięto w rezerwatach, z czarnego lądu przywieziono niewolników i tak powstała "demokracja", dla wybranych. Bogate południe wielbiło swój model demokracji, gwałty na Murzynkach i torturowanie Murzynów, niedzielne rodzinne wyciec... cały tekst >>

Matka_Kurka 2007-10-19 20:36
Głosów: 581


23 lipca 2007 by Matka Kurka

Zawiniło Webasto sprzężone z prawym kierunkowskazem! Zapalmy znicze!
Nie wiem co głupsze i co bardziej profanujące. Idiotyczne wypowiedzi z gatunku miał 22 lata i nie wiedział jak się hamuje ceramiczną hydrauliką? Czy psychologiczne recepty na ból, serwowane między reklamami sieci komórkowych. Ile już tych zniczy zapłonęło, w oknach i na witrynach. Wszyscy jesteśmy wstrząśnięci, taka tragedia. Nikt z nas sobie nie wyobraża, jaki to ból, jakie to cierpienie. A kto z nas wie, jak się robi takie spektakle, ogólnonarodowej żałoby? Kto wie skąd się biorą newsy, zwłaszcza te dramatyczne, pełne cierpienia, które przełykamy miedzy kęsem kanapki ze szczecińskim paprykarzem i napojem z hipermarketu w promocji. Te migawki cierpienia biorą się stąd, że trzeba pójść do matki, córki i spytać, co one czują, kiedy widziały jak członki najbliższych rozsypały się na francus... cały tekst >>

Matka_Kurka 2007-07-23 22:11
Głosów: 576


18 października 2007 by Matka Kurka

21.X możemy urządzić najweselszy pogrzeb w Europie! Pogrzeb bolszewizmu PiS!
Na barykadach rewolucji moralnej zatknięto, brunatną nitką haftowane, narodowe sztandary i powierzono rycerzom rewolucji, którzy ustawiali je pod wiatr wywołując medialny łopot. Machano nam przed oczami chorągwiami rozmaitymi, nie sposób odczytać co tam stało napisane, bo machano tak, aby napisów nie było widać - liczył się efekt. Przezorny ubezpieczony, ja te hasła zapisałem, zanim zostały wyszyte, pamiętam te hasła jeszcze w postaci matrycy.


I. Solidarne państwo.

II. 3 miliony mieszkań

III. Tanie państwo

IV. Walka z korupcją i aferami

V. Odnowa moralna

VI. Lustracja i dekomunizacja

VII. Polityka dumy narodowej


Takie były ambicje PiS i takie były cele, szybo się okazało, że środki wiodące do celu przeistoczyły się w cel ogóln... cały tekst >>

Matka_Kurka 2007-10-18 20:12
Głosów: 567


09 maja 2006 by Matka Kurka

List otwarty różnych Polaków Jednej Polski oszukanych przez wielu polityków IVRP
Mam ostateczną propozycję dla wszystkich, którym IVRP podobnie jak mnie niszczy nadzieje na normalną, wolną, demokratyczną Polskę. Po wysłuchaniu Waszych uwag uważam, że protest powinien mieć następująca formułę.

1) Wysyłamy listy indywidualnie, to zamknie usta wszechpodejrzliwej IVRP, której w proteście trudno będzie się doszukać układu, chyba że obywatelskiego
2) List wysyłamy na adres kancelarii marszałka sejmu i kancelarii prezydenta, najlepiej w formie tradycyjnej i elektronicznej. Najbezpieczniejsza formą jest wysłanie listu poleconego, zawsze będzie można udowodnić ilu nas było. List od tego momentu jest wł;asnością wszystkich, którzy jego treść uznają za swój głos.
3) Aby nie zaśmiecać forum codziennym wklejaniem w stylu sztabu IVRP, czy RM chciałbym aby treść listu z... cały tekst >>

Matka_Kurka 2006-05-09 11:21
Głosów: 548



Więcej najlepszych tekstów




Powrót

dlaczego MK pisze

dlaczego na jedno kopyto

do oburzonych

dlaczego Matka_Kurka

dlaczego takie nagłówki

eksperyment

Demokracja
Jakiej Polski chcemy?
Silna Polska?
Bóg Honor Ojczyzna
Powstanie Warszawskie
antykomunizm
PIS - prawica?
wolność
liberalizm

tradycja
patriotyzm
kult biedy
dwie wizje Polski
populizm
procedura
dyktatura
rewolucja październikowa
komunizm
dekomunizacja

sprawiedliwość
propaganda sukcesu
normalne państwo
jest taki kraj
rewolucja moralna
kontrasty IV RP
IV RP i media
socjotechnika
skrót myślowy


Zobacz co piszą blogerzy na najnowsze tematy:

wszystkie najnowsze

Kosowo


coś dla miłośników motocykli
Honda
Kawasaki
Suzuki
Yamaha