Poinformuj się o nowym tekście
Abonuj RSS
dla mobilnych:
lajt.matka-kurka.net

Oddanych głosów:
115235

Unikalnych wizyt
w miesiącach:
poprzednim 68690
aktualnym 54699

Podsumowanie IV RP
Wyjątkowy rok
Historia jednego życia
Zawiniło Webasto
Podwórko

elektorat
polski katolicyzm
człowiek prosty
prawdziwy Polak
kompromitacja
patologia
manipulacja
mentalność kanara

raport wsi
nocna zmiana
stan wojenny
seks afera
lustracja
dyplomacja
gospodarka
prowokacja

kartofel
tandeta
choroba
w pewnej wsi
kuchnia staropolska
spowiedź
czytelnik uzależniony

Archiwum

2008
Luty
Styczeń
2007
Grudzień
Listopad
Październik
Wrzesień
Sierpień
Lipiec
Czerwiec
Maj
Kwiecień
Marzec
Luty
Styczeń
2006
Grudzień
Listopad
Październik
Wrzesień
Sierpień
Lipiec
Czerwiec
Maj
Kwiecień
Marzec
Luty
Styczeń
2005
Grudzień
Listopad
Październik


A ja mam dobre informacje! PiS się stacza, normalność łapie już równy oddech!
Cieszę się, że w obozie zakały narodu nadal nie ma widoków, aby pojedyncze neurony krążące po przestrzennych czaszkach ułożyły się w jakikolwiek mechanizm zdolny do myślenia. Wydawało się, że szok powyborczy minie i w końcu trzeba będzie się odnaleźć w roli "konstruktywnej" opozycji, padały nawet jakieś pomysły, więcej nowych Nicków starych propagandzistów, troska o inteligencję, która ponoć w 3, czy 4 egzemplarzach popiera IVRP, w końcu język zrozumiały dla młodzieży. Jednak nic z tych rzeczy, pogadali sobie i trzy dni wytrzymali, królestwo fochów znów w akcji. Zachowania sterowanego brata nie są groźne, szkodliwe, czy kontrowersyjne, one są po prostu dziecinne. Jeśli nie dziecinne, to zniewieściałe i bardzo przepraszam wszystkie panie za to porównanie, ale muszę przyrównać stan emocjonalny PiS, do zespołu napięcia miesiączkowego.

Taki stan, w naturze, jest przejawiany okresowo i choć nieznośny dla posiadaczek oraz otoczenia, da się jakoś znieść. Zaciska człowiek zęby, przegryza wargi, trzepnie trzy browary i tę parę dni przetrzyma, zwłaszcza gdy kocha, a przecież kocha, bo jakby inaczej wytrzymał. Ze sterowanym i jego bratem jest nieco inaczej, po pierwsze ich napięcie jest permanentne, ciągłe, jedynie skala bywa nieznacznie zróżnicowana. Po drugie ich nikt nie kocha, trudno zatem wytrzymać Polakom, stany emocjonalne tych dwóch szpetnych panien, z czego jedna na domiar wszystkiego jest starą panną. Być może są tacy i takie, które potrafiłby znieść napięcie przez cały miesiąc, w każdym razie ja nie wiem gdzie tak wytrzymałych szukać i obawiam się, że żadna miłość nie wytrzymałaby takiej próby. W takim stanie trudno będzie sobie zjednywać resztki poparcia i trudno będzie wytrzymać z samą sobą, panie bracia.

Oczywista oczywistość, że mnie w to graj i milionom graj w to samo, my na szczęście nie z rodziny i nie ze sztabu partyjnego, na co dzień zmagającego się z napięciem. My patrzymy z zewnątrz i nic nas nie zmusi, aby męczyć się z okresami szpetnych panien, bo i po co mielibyśmy to robić? Panny twierdzą, że w imię Boga dla Ojczyzny powinniśmy znosić napięte nastroje, ale to przecież nie zachęta lecz zabawna prowokacja. Kto ma normalny cykl męski lub żeński, niech jedzie w delegację, kto jest chory na okres, niech siedzi w domu i przynajmniej próbuje się leczyć, albo chociaż da zdiagnozować. Bardzo przepraszam za tę rozbudowaną metaforę, ale słów już brakuje by opisać kolejne zaburzenia. Słów brakuje i zdrowia szkoda na poszukiwania metafor bardziej akuratnych.

Niechaj się każdy ze swoimi męczy, te 20% niech się stadnie męczy z permanentnym napięciem wybranek, reszta niech się męczy lub znosi własne problemy i problemy swoich połówek. I tylko spokojnie, zwłaszcza z obawami co do stosunków bilateralnych, że to niby będzie źle odbierane, kiedy te co mają napięcie pozostaną w domach. Dobrze będzie odebrane, nie daj Bóg, żeby w takim stanie po świecie szczęścia i posłuchania szukać. W polityce zagranicznej wszystko jest w porządku, zresztą co ma być nie w porządku. Jakieś śmieszne uwagi na temat polityki wydzierania gęby, która to polityka miałaby zapobiec rurze pod Bałtykiem, albo skądinąd dziwnemu projektowi, statuy wypędzonych postawionej w Berlinie, są oczywiście zabawne. Nie ma najmniejszego znaczenie dla Niemców, czy nam się ich projekty podobają, czy też wzbudzają obrzydzenie.

W pierwszym przypadku liczy się kasa i tu Niemcy nie tylko nami się nie przejmują, ale i całą Europą, bo z Ruskimi dogadali się samotrzeć. Pewnie, że to brzydkie zachowanie, ale w przyszłości również możemy się dogadać samotrzeć, bez Niemców jako partnera z UE, i przy próbie wypominania nam brzydkiego zachowania, mamy prawo powiedzieć - remis. W drugim przypadku (statua wypędzonych) w grę wchodzą partyjne profity - bitwa o elektorat. Wszystko co możemy zrobić, to powiedzieć, że nam się to wszystko nie podoba i tak też robimy, tyle że za Fotygi darliśmy gęby jak oparzeni, jakby od tego zależał nasz polski los, a teraz mówimy kulturalnie, że nam to powiewa jako narodowi i damy sobie radę zarówno z własną historią jak i własną energetyką. Czy jakikolwiek normalny Polak jest w stanie uwierzyć, że inny Polak po wybudowaniu statuy wypędzonych, nagle zacznie uważać, że Hitler i faszyści byli biednymi nieboraczkami, których skrzywdziły polskie dzieci wyposażone w butelki z benzyną, a na koniec źli Polacy wypędzili ich z faterlandu. Nikt o zdrowych zmysłach nie boi się fałszowania historii, przeciwnie, takim projektem Niemcy mobilizują nawet najbardziej umiarkowanych, takich jak ja, do patriotycznych postaw. Głupi tego nie widzi i głupi z tego robi problem. Na razie wszystko idzie normalnie i żadne napięcie starej panny nie ma wpływu na naturalny i normalny bieg rzeczy. Chce niech jedzie, nie che niech nie jedzie, mnie to powiewa, a Europie już na pewno.

Matka_Kurka 2007-12-11 20:38
Głosów: 155


URL do tego tekstu: http://www.matka-kurka.net/post/?p=1208

komentarze i post na forum onet.pl



Głosuj na ten tekst      Wyślij ten tekst na E-Mail  



Dziesięć najlepszych tekstów



27 grudnia 2006 by Matka Kurka

IVRP to raj na ziemi, Chrystus królem, a radiowozy rozwożą pizzę i colę!
To był wyjątkowy rok, takiego nie mieliśmy od 17 lat, pierwszy raz od 17 lat do marszałka sejmu wpływa wniosek, aby Jezusa Chrystusa ogłosić królem, a na komendzie można zamówic taxi lub pizzę.

Wszystko zaczęło się od kampanii partii zwanej żartobliwie prawem i sprawiedliwością, pod wdzięcznym tytułem `My dotrzymujemy słowa'. W ramach my dotrzymujemy słowa, jeśli mój brat zostanie prezydentem, ja nie zostanę premierem, premierem został atrakcyjny Kazimierz, pierwszy produkt medialny w Europie Środkowej. Rodzime Truman Show potrwało pół roku, w tym czasie, w ramach my dotrzymujemy słowa, w kwestii taniego państwa, powstało najwięcej w historii wolnej Polski nowych ministerstw i sekretarzy stanu, z ministerstwem śledzi i morza na czele, mamy najwięcej w historii Polski marszałków sej... cały tekst >>

Matka_Kurka 2006-12-27 16:27
Głosów: 1798


08 listopada 2007 by Matka Kurka

Kto się wychowywał na podwórku? Wpisywać miasta i zapalać świeczki "szlachcie"!
Cieszy Polska jako jedna z komnat Europy, w sieni już się nasiedzieliśmy, ale dziś nie o Europie, dziś o podwórku. Kto uważa, że z ludźmi ogarniętymi ideologią, chorobą psychiczną oraz akwizytorami można rozmawiać o rzeczywistości jest niedoświadczonym interlokutorem, albo nadaje się na terapeutę. Nie wolno z ludźmi borykającymi się z chorobą umysłową, z ludźmi pochłoniętymi ideologią i akwizytorami wchodzić w dyskusję. Akwizytorów traktujemy kartką, zakaz wstępu, ideologów i chorych uprzejmie prosimy o opuszczenie prywatnego terenu, nie grożąc, nie szczując złymi psami, po prostu grzecznie prosimy: "bardzo pana/panią przepraszam, niezwykle interesujące jest to co pan/pani mówi, ale właśnie mleko mi kipi, dziecko ząbkuje i na dodatek mąż/żona miał/miała przed chwilą stłuczkę". Takie uspraw... cały tekst >>

Matka_Kurka 2007-11-08 19:09
Głosów: 1076


25 października 2006 by Matka Kurka

Lech i Jarosław - ścieżki martyrologii, czyli jak rodziła się legenda opozycji!
Jak rodziła się legenda, czyli brat i brat tego brata, którego próbowano zabić przy pomocy przebitych profesjonalnie, wybuchających opon, w zupełnie nowej furze, ponieważ był niezwykle groźnym opozycjonistą, jak się okazało. A jak to się zaczęło?

1) Rok 1968 - 22 letni Adam Michnik zostaje relegowany z uczelni za protesty studenckie, Jacek Kuroń siedzi w więzieniu za próbę podjęcia dyskusji z władzą. Obaj chłopcy Jarek i Lech mają po 19 lat i studiują prawo marksistowskie, najbardziej opozycyjne z opozycyjnych kierunków.

2) Rok 1970-tragedia na Wybrzeżu, zabici robotnicy, ballada o Janku
Wiśniewskim, Jacek Kuroń nadal siedzi, braci nie widać, rok później piszą prace magisterskie o wyższości prawa Lenina nad prawem rzymskim.

3) Rok 1976-strajki w Ursusie, Radomiu, w... cały tekst >>

Matka_Kurka 2006-10-25 20:52
Głosów: 1057


18 września 2007 by Matka Kurka

Opowiem Wam historię jednego życia. Sami ocenicie, czy tak można i wypada żyć!
Szukam ciągle takiej formy przekazu, która nie będzie razić dydaktyzmem, ale bawiąc, wzruszając, nauczy mnie tego, czym chce się podzielić z innymi. Lubię historie z życia wyrwane, jak zdążyłem zauważyć takie historie lubicie również Wy, czytający moje próby formułowania słów w poszarpane myśli. Opowiem wam historię prawdziwą, nie będzie w niej polityki, szermierki ideologicznej, będzie tylko treść życia bohatera. Bohaterem opowieści jest człowiek, nikt ważny dla świata, świat nic o nim nie wie, a gdyby wiedział nie zawracałby sobie nim głowy.

Urodził się mój bohater dawano temu przed wojną, w małej ukraińskiej wiosce kilkadziesiąt kilometrów od Terespola. W domu było ich 9, mogło być 12, ale troje zmarło na biedę. Ten bardzo pospolity rodzaj śmierci, na nikim nie robił wrażenia, ... cały tekst >>

Matka_Kurka 2007-09-18 19:57
Głosów: 926


26 września 2007 by Matka Kurka

Jarosław - człowiek znikąd, twarz bez wyrazu nie istniejącej IVRP!
Różnie się mówi o różnych ludziach. Mówi się, że ludzie są dziedzicami, spadkobiercami i kontynuatorami dorobku innych ludzi. Na przykład spadkobiercami dorobku Solidarności są ludzie, którzy w czasie trudnym dla Polski mieli odwagę stanąć naprzeciw ZOMO. Takich ludzi było sporo, legendarnych wojowników, spędzali po kilka lat w więzieniach, byli prześladowani, bito ich i ich rodziny. Bohaterem tamtych czasów był Jacek Kuroń, któremu SB wykończyła ojca i żonę, pobiła syna, a jego samego więziła wiele lat. Był bohaterem Kuroń, Wałęsa, Frasyniuk, Niesiołowski, Mężydło, Lis, Borusewicz, Michnik i wielu, wielu innych. Ci ludzie zachowują się dziś rozmaicie, ale żaden z nich, nigdy, nigdzie i nikomu nie powiedział, że Solidarność to on, a reszta to ZOMO. Obok tych ludzi, którym zawdzięczamy woln... cały tekst >>

Matka_Kurka 2007-09-26 11:26
Głosów: 695


13 grudnia 2007 by Matka Kurka

13XII! PiS, RM i inne sekty to plebs, ale to nie czyni Jaruzelskiego bohaterem!
13 XII - wiadomo jaki to dzień? Kto zapomniał, może być spokojnym, wszystko mu się przypomni. W TVP będziemy mieli odtworzony repertuar serwowany przez 18 lat. Rano kilka informacji i "występ" Jaruzelskiego obwieszczającego, że dla dobra Polaków trzeba Polaków potraktować czołgami. Po południu okratowany star przejedzie demonstrującego, późnym popołudniem wąsaty gitarzysta zaśpiewa o Janku który padł, a wieczorem już nieco luźniej, będziemy mogli obejrzeć "300 mil do nieba" (dobry film), albo bardziej spięci "Przesłuchanie" (bardzo dobry film), w zależności od tego, co się w tym roku wylosowało. Chyba jest już jasne, że będę się narażał, nie jest jeszcze jasne, że będę się narażał wszystkim. Demaskowanie mitologii jest moim ulubionym zajęciem, lubię to robić, ponieważ nic tak narodów nie u... cały tekst >>

Matka_Kurka 2007-12-13 19:24
Głosów: 592


19 października 2007 by Matka Kurka

Nawet kiedy przeprasza, stara się obrazić, zwłaszcza inteligencję POLAKÓW!
Ostatnie słowa. Człowiek, który rozumie znaczenie słowa wolność, godność, honor, inteligencja, nie będzie miał problemów z wyborem mniejszego zła. Demokracja jest warunkiem wstępnym, zaczynem społecznych relacji. Sama demokracja nie wystarczy, dużo ważniejszy jest model i duch demokracji. Prawdziwi Amerykanie, rdzenni i rodowici, to Indianie, to była ich ziemia i ich życie. Zmieniło się życie Amerykanów Indian, ponieważ przyjechały z całego świata hordy bandziorów, awanturników, złodziei, oszustów i kurtyzan, by zbudować Indianom demokrację. Indian zamknięto w rezerwatach, z czarnego lądu przywieziono niewolników i tak powstała "demokracja", dla wybranych. Bogate południe wielbiło swój model demokracji, gwałty na Murzynkach i torturowanie Murzynów, niedzielne rodzinne wyciec... cały tekst >>

Matka_Kurka 2007-10-19 20:36
Głosów: 581


23 lipca 2007 by Matka Kurka

Zawiniło Webasto sprzężone z prawym kierunkowskazem! Zapalmy znicze!
Nie wiem co głupsze i co bardziej profanujące. Idiotyczne wypowiedzi z gatunku miał 22 lata i nie wiedział jak się hamuje ceramiczną hydrauliką? Czy psychologiczne recepty na ból, serwowane między reklamami sieci komórkowych. Ile już tych zniczy zapłonęło, w oknach i na witrynach. Wszyscy jesteśmy wstrząśnięci, taka tragedia. Nikt z nas sobie nie wyobraża, jaki to ból, jakie to cierpienie. A kto z nas wie, jak się robi takie spektakle, ogólnonarodowej żałoby? Kto wie skąd się biorą newsy, zwłaszcza te dramatyczne, pełne cierpienia, które przełykamy miedzy kęsem kanapki ze szczecińskim paprykarzem i napojem z hipermarketu w promocji. Te migawki cierpienia biorą się stąd, że trzeba pójść do matki, córki i spytać, co one czują, kiedy widziały jak członki najbliższych rozsypały się na francus... cały tekst >>

Matka_Kurka 2007-07-23 22:11
Głosów: 576


18 października 2007 by Matka Kurka

21.X możemy urządzić najweselszy pogrzeb w Europie! Pogrzeb bolszewizmu PiS!
Na barykadach rewolucji moralnej zatknięto, brunatną nitką haftowane, narodowe sztandary i powierzono rycerzom rewolucji, którzy ustawiali je pod wiatr wywołując medialny łopot. Machano nam przed oczami chorągwiami rozmaitymi, nie sposób odczytać co tam stało napisane, bo machano tak, aby napisów nie było widać - liczył się efekt. Przezorny ubezpieczony, ja te hasła zapisałem, zanim zostały wyszyte, pamiętam te hasła jeszcze w postaci matrycy.


I. Solidarne państwo.

II. 3 miliony mieszkań

III. Tanie państwo

IV. Walka z korupcją i aferami

V. Odnowa moralna

VI. Lustracja i dekomunizacja

VII. Polityka dumy narodowej


Takie były ambicje PiS i takie były cele, szybo się okazało, że środki wiodące do celu przeistoczyły się w cel ogóln... cały tekst >>

Matka_Kurka 2007-10-18 20:12
Głosów: 567


09 maja 2006 by Matka Kurka

List otwarty różnych Polaków Jednej Polski oszukanych przez wielu polityków IVRP
Mam ostateczną propozycję dla wszystkich, którym IVRP podobnie jak mnie niszczy nadzieje na normalną, wolną, demokratyczną Polskę. Po wysłuchaniu Waszych uwag uważam, że protest powinien mieć następująca formułę.

1) Wysyłamy listy indywidualnie, to zamknie usta wszechpodejrzliwej IVRP, której w proteście trudno będzie się doszukać układu, chyba że obywatelskiego
2) List wysyłamy na adres kancelarii marszałka sejmu i kancelarii prezydenta, najlepiej w formie tradycyjnej i elektronicznej. Najbezpieczniejsza formą jest wysłanie listu poleconego, zawsze będzie można udowodnić ilu nas było. List od tego momentu jest wł;asnością wszystkich, którzy jego treść uznają za swój głos.
3) Aby nie zaśmiecać forum codziennym wklejaniem w stylu sztabu IVRP, czy RM chciałbym aby treść listu z... cały tekst >>

Matka_Kurka 2006-05-09 11:21
Głosów: 548



Więcej najlepszych tekstów




Powrót

dlaczego MK pisze

dlaczego na jedno kopyto

do oburzonych

dlaczego Matka_Kurka

dlaczego takie nagłówki

eksperyment

Demokracja
Jakiej Polski chcemy?
Silna Polska?
Bóg Honor Ojczyzna
Powstanie Warszawskie
antykomunizm
PIS - prawica?
wolność
liberalizm

tradycja
patriotyzm
kult biedy
dwie wizje Polski
populizm
procedura
dyktatura
rewolucja październikowa
komunizm
dekomunizacja

sprawiedliwość
propaganda sukcesu
normalne państwo
jest taki kraj
rewolucja moralna
kontrasty IV RP
IV RP i media
socjotechnika
skrót myślowy


Zobacz co piszą blogerzy na najnowsze tematy:

wszystkie najnowsze

Kosowo


coś dla miłośników motocykli
Honda
Kawasaki
Suzuki
Yamaha