Poinformuj się o nowym tekście
Abonuj RSS
dla mobilnych:
lajt.matka-kurka.net

Oddanych głosów:
115237

Unikalnych wizyt
w miesiącach:
poprzednim 68690
aktualnym 54725

Podsumowanie IV RP
Wyjątkowy rok
Historia jednego życia
Zawiniło Webasto
Podwórko

elektorat
polski katolicyzm
człowiek prosty
prawdziwy Polak
kompromitacja
patologia
manipulacja
mentalność kanara

raport wsi
nocna zmiana
stan wojenny
seks afera
lustracja
dyplomacja
gospodarka
prowokacja

kartofel
tandeta
choroba
w pewnej wsi
kuchnia staropolska
spowiedź
czytelnik uzależniony

Archiwum

2008
Luty
Styczeń
2007
Grudzień
Listopad
Październik
Wrzesień
Sierpień
Lipiec
Czerwiec
Maj
Kwiecień
Marzec
Luty
Styczeń
2006
Grudzień
Listopad
Październik
Wrzesień
Sierpień
Lipiec
Czerwiec
Maj
Kwiecień
Marzec
Luty
Styczeń
2005
Grudzień
Listopad
Październik


Mam szacować? Bardziej prawdopodobny jest powrót Romana niż przetrwanie PiS!
Powoli, ale wszystko wraca na swoje miejsce. Roman wrócił do kancelarii, już nie będzie adwokatem milionów, będzie się pocił detalicznie. Łyżwa siedzi, Andrzej chyba tym razem się nie wywinie, w partii jedynie słyszanej trwa podział na fanatyków z wodzem i fanatyków, choćby mimo wodza, normalni rozglądają się za miejscem dla siebie. Słabe społeczeństwo to takie, które wybiera skrajności, obojętnie jakiej maści, silne społeczeństwo wybiera spokój, centrum, ład i porządek, ale bez żyły na czole. Tak jak bez AWS, SLD mogło pomarzyć o 42%, tak PiS bez SLD nie miałby szans na 10% i w końcu PO bez PiS i po części SLD nigdy nie dostałyby 42%. Partie, które Polacy raz odrzucili od władzy, już nie istnieją, albo istnieją pod innym szyldem, albo są partiami ledwie radzącymi sobie z progiem wyborczym. Jedyną partią zdolną istnieć samodzielnie jest PSL, reszta potrzebuje przeciwwagi, reszta potrzebuje kontrastu.

PO potrzebuje PiS, ale PIS takiego, który się ostanie, PiS-PC z Macierewiczem, Sobocką, Benderem i tymi wszystkimi nowymi gwiazdami typu nowy Kamiński, dawny zadymiarz wszechpolski, no i oczywiście pani "Klępa", ta baba dwoma występami odebrała PiS jakieś 3%. PiS potrzebuje SLD, ale takiego SLD, którego potrzebuje PiS już nie ma i nie będzie, zatem PiS według wszystkich znaków na niebie i ziemi stacza się na margines sceny politycznej. Stacza się, bo nie ma do kogo się odwołać, nie ma już wroga jak Pan Bóg przykazał, nie ma pomysłu na zdobycie władzy, poza starą fałszywą śpiewką, nie ma dawnej jedności w fanatyzmie. Zniknęły konfitury i wódz jakoś zbrzydł, w tym samym momencie. Dziś retoryka IVRP, po przygodach z Lepperem i Kaczmarkiem, brzmi zabawnie, trwale zaburzony strateg jeszcze nie wie, że nie wchodzi się dwa razy do tego samego bajorka, jednak i on się przekona, że ta reguła nie zawiera wyjątków.

Ja znów o tym PiS, to dla jasności, by pokazać punkt odniesienia, by jeszcze raz się przyjrzeć jakich głupstw można narobić głosując na marność, która urasta do jakości, tylko dlatego, że jest ustawiona na tle patologii. Nigdy więcej skrajności i to ostrzeżenie a propos obecnych rządzących, jeśli ci dadzą ciała, a będę jednym z pierwszych, którzy to zauważą, od razu trzeba pamiętać, aby wybić sobie z głowy wybieranie skrajnie "lepszych" od poprzedników. Od tych radykalnych wyborów SLD miast AWS, PiS miast SLD, we łbie już się kreci. I gdy tak uczciwe spojrzeć, to z tej trójki AWS był jeszcze wyborem najmniej szkodliwym, dalej było już tylko gorzej, każdy kolejny wybór był gorszy od AWS. O takich rzeczach się nie pamięta i szkoda, że się nie pamięta, z tego, że się nie pamięta biorą się przysłowia - i po szkodzie głupi. Ponarzekałem, spełniłem swój narodowy obowiązek, to teraz chciałbym coś o cudzie. Cud tak obiecywany i oczekiwany już jest, pójdźcie za mną, pokażę wam cuda jakich nie widzieliście. Jeszcze nigdy nie mieliśmy w Polsce takiego szczęścia do polityki i trzeba podziękować, kto komu i czemu uważa za stosowne, że w tak krótkim czasie pozbyliśmy się tak wielu patologii. Uporaliśmy się z TKM AWS, SLD musi szukać nowej formuły, bo powrotu do Oleksego, Millera, a nawet Kwaśniewskiego jak widzieliśmy w czasie ostatniej kampanii nie ma. Pozbyliśmy się LPR i SO, tworów, których każda cywilizacja choćby słowiańska na wiecznym dorobku, powinna się wstydzić.

Nawet w PO nastąpiło przewartościowanie, niegdysiejsi cyniczni gracze warszawscy i inni podejrzani biznesmeni, zostali wyatutowani, nie żeby taka szlachetność nastąpiła, ale elektorat nauczył się przez 17 lat słodkiej zemsty i każdemu na rączki patrzy. Teraz jesteśmy w punkcie zwrotnym, zaryzykowałbym banalne stwierdzenie, że to przełom na miarę 1989 roku. Wszystkie okoliczności zewnętrzne i wewnętrzne są wielowiekowym marzeniem Polaków, zanim usłyszę o przesadzaniu i esbeckim pochodzeniu parę faktów. Jesteśmy krajem demokratycznym, pełną gębą w Europie, we wszystkich strukturach, mamy wyśmienite wszystkie wskaźniki makroekonomiczne, poziom inflacji, PKB, jedynie bezrobocie wciąż jest wysokie, ale to jest sztuczny poziom, co najmniej połowa bezrobotnych to kombinatorzy i leserzy. Wskaźniki są tak silne i ugruntowane, że żadna władza nie ma na nie większego wpływu i tak powinno pozostać. Nigdy przedtem nie mieliśmy tak dobrego składu parlamentu, nie mówię, że on jest dobry sam w sobie, ale jest wręcz bardzo dobry w porównaniu do poprzednich, dość przypomnieć parlamenty 34 partyjne, parlamenty z SO i LPR, aby się zgodzić z tym spostrzeżeniem. Jest całkiem przyzwoity rząd, z całkiem przyzwoitą koalicją. Może mam małe wymagania i dalej należy psioczyć, ale ja tam na razie się cieszę, że ministrem spraw zagranicznych nie jest Fatyga, edukacji Lepper, rolnictwa Giertych, czy odwrotnie, bo jakie to miało znaczenie. Mamy przed sobą wielką imprezę sportową, a takie imprezy jeszcze nikomu nie zaszkodziły, zawsze i wszędzie stawiały organizatorów na nogi.

Jeśli tego wszystkiego nie wykorzystamy, jeśli znów zrobimy kółko w kieracie pseudo historycznego, "narodowego" i "katolickiego" populizmu, poganiając się lustracją, okrągłym stołem, złodziejskimi prywatyzacjami, esbecją na świeczniku, koniecznością rozliczenia, możemy sobie jako naród dać spokój i już skakać ze skarpy. Gdyby Niemcy rozliczali się z faszyzmu tak jak my z komunizmu, Niemców byłoby tylu co Kurdów i tułaliby się po świecie, bez ziemi i perspektyw. Warto przy tym pamiętać, że nasz komunizm pod każdym względem, był bułką z masłem w porównaniu do niemieckiego szaleństwa. Kolejna rzecz, o której warto pamiętać, to pułapka ideologiczna, zastawiana na Polskę, ale też na samych ideologów, o czym ci nie maja bladego pojęcia. Ludzie nie potrafiący się pogodzić z upływającym czasem, poszukujący w przeszłości alibi dla teraźniejszych porażek są fanatykami. Takim wyznawcom PiS nie wystarczyłoby ukamienowanie redaktora GW, wybebeszenie archiwów IPN. Dawno by to zrobili, do czego ich zachęcałem, gdyby się nie przekonali na własne ślepia ilu swoich mogłoby popłynąć na falach tej kloaki. Zdemaskowanie wszystkich ubeków i sekretarzy, kręcących lody, "uwolnienie" komercyjnych mediów poprzez wstawienie Wildsteinów, Urbańskich, Semków i Ziemkiewiczów do każdej stacji. Wszystkiego mało, zawsze mało i wróg wiecznie żywy.

Gdyby jakimś cudem tym nieudacznikom udało się tego dokonać, następnego dnia usłyszelibyśmy, że to nie koniec i tak naprawdę cała prawda o spisku jest zawarta w archiwach KGB, w związku z tym należy wypowiedzieć ruskim zimną wojnę i wyścig zbrojeń, a kto się temu sprzeciwi, broni układu. Piszę sobie dziś w intencji optymizmu, narzekać możemy zawsze, ale warto od czasu do czasu spojrzeć, parę miesięcy wstecz, rozmasować ciarki na plecach i ciszyć się z tego co jest, bo jak dotąd jest nudno i nie ma na co narzekać. Dziś największy gorący hit jaki widziałem, to tańczące hip-hop 60 letnie emerytki z Chin i niech tak na topie zostanie. Każda władza się zużywa, zużyje się i ta, naszym wyborczym obowiązkiem jest nie dopuścić do zmian na gorsze, a przytrafiały nam się takie wybory nagminnie. Zawsze patrzyliśmy i słuchaliśmy wersji mono, zobaczcie co narobiło SLD, głosujcie na przeciwny koniec PiS i takim to sposobem, zawsze byliśmy na lewym lub prawym końcu. Dziś po raz pierwszy jesteśmy w środku wydarzeń, przyglądajmy się im i krytykujmy bez litości, ale też od czasu do czasu pamiętajmy z jak dalekiej podróży wróciliśmy, nigdy więcej Rywinlandu i nigdy więcej PiS i konie z bryczką temu, kto w tej parze wskaże mniejsze zło.

Matka_Kurka 2007-12-10 19:59
Głosów: 202


URL do tego tekstu: http://www.matka-kurka.net/post/?p=1207

komentarze i post na forum onet.pl



Głosuj na ten tekst      Wyślij ten tekst na E-Mail  



Dziesięć najlepszych tekstów



27 grudnia 2006 by Matka Kurka

IVRP to raj na ziemi, Chrystus królem, a radiowozy rozwożą pizzę i colę!
To był wyjątkowy rok, takiego nie mieliśmy od 17 lat, pierwszy raz od 17 lat do marszałka sejmu wpływa wniosek, aby Jezusa Chrystusa ogłosić królem, a na komendzie można zamówic taxi lub pizzę.

Wszystko zaczęło się od kampanii partii zwanej żartobliwie prawem i sprawiedliwością, pod wdzięcznym tytułem `My dotrzymujemy słowa'. W ramach my dotrzymujemy słowa, jeśli mój brat zostanie prezydentem, ja nie zostanę premierem, premierem został atrakcyjny Kazimierz, pierwszy produkt medialny w Europie Środkowej. Rodzime Truman Show potrwało pół roku, w tym czasie, w ramach my dotrzymujemy słowa, w kwestii taniego państwa, powstało najwięcej w historii wolnej Polski nowych ministerstw i sekretarzy stanu, z ministerstwem śledzi i morza na czele, mamy najwięcej w historii Polski marszałków sej... cały tekst >>

Matka_Kurka 2006-12-27 16:27
Głosów: 1798


08 listopada 2007 by Matka Kurka

Kto się wychowywał na podwórku? Wpisywać miasta i zapalać świeczki "szlachcie"!
Cieszy Polska jako jedna z komnat Europy, w sieni już się nasiedzieliśmy, ale dziś nie o Europie, dziś o podwórku. Kto uważa, że z ludźmi ogarniętymi ideologią, chorobą psychiczną oraz akwizytorami można rozmawiać o rzeczywistości jest niedoświadczonym interlokutorem, albo nadaje się na terapeutę. Nie wolno z ludźmi borykającymi się z chorobą umysłową, z ludźmi pochłoniętymi ideologią i akwizytorami wchodzić w dyskusję. Akwizytorów traktujemy kartką, zakaz wstępu, ideologów i chorych uprzejmie prosimy o opuszczenie prywatnego terenu, nie grożąc, nie szczując złymi psami, po prostu grzecznie prosimy: "bardzo pana/panią przepraszam, niezwykle interesujące jest to co pan/pani mówi, ale właśnie mleko mi kipi, dziecko ząbkuje i na dodatek mąż/żona miał/miała przed chwilą stłuczkę". Takie uspraw... cały tekst >>

Matka_Kurka 2007-11-08 19:09
Głosów: 1076


25 października 2006 by Matka Kurka

Lech i Jarosław - ścieżki martyrologii, czyli jak rodziła się legenda opozycji!
Jak rodziła się legenda, czyli brat i brat tego brata, którego próbowano zabić przy pomocy przebitych profesjonalnie, wybuchających opon, w zupełnie nowej furze, ponieważ był niezwykle groźnym opozycjonistą, jak się okazało. A jak to się zaczęło?

1) Rok 1968 - 22 letni Adam Michnik zostaje relegowany z uczelni za protesty studenckie, Jacek Kuroń siedzi w więzieniu za próbę podjęcia dyskusji z władzą. Obaj chłopcy Jarek i Lech mają po 19 lat i studiują prawo marksistowskie, najbardziej opozycyjne z opozycyjnych kierunków.

2) Rok 1970-tragedia na Wybrzeżu, zabici robotnicy, ballada o Janku
Wiśniewskim, Jacek Kuroń nadal siedzi, braci nie widać, rok później piszą prace magisterskie o wyższości prawa Lenina nad prawem rzymskim.

3) Rok 1976-strajki w Ursusie, Radomiu, w... cały tekst >>

Matka_Kurka 2006-10-25 20:52
Głosów: 1057


18 września 2007 by Matka Kurka

Opowiem Wam historię jednego życia. Sami ocenicie, czy tak można i wypada żyć!
Szukam ciągle takiej formy przekazu, która nie będzie razić dydaktyzmem, ale bawiąc, wzruszając, nauczy mnie tego, czym chce się podzielić z innymi. Lubię historie z życia wyrwane, jak zdążyłem zauważyć takie historie lubicie również Wy, czytający moje próby formułowania słów w poszarpane myśli. Opowiem wam historię prawdziwą, nie będzie w niej polityki, szermierki ideologicznej, będzie tylko treść życia bohatera. Bohaterem opowieści jest człowiek, nikt ważny dla świata, świat nic o nim nie wie, a gdyby wiedział nie zawracałby sobie nim głowy.

Urodził się mój bohater dawano temu przed wojną, w małej ukraińskiej wiosce kilkadziesiąt kilometrów od Terespola. W domu było ich 9, mogło być 12, ale troje zmarło na biedę. Ten bardzo pospolity rodzaj śmierci, na nikim nie robił wrażenia, ... cały tekst >>

Matka_Kurka 2007-09-18 19:57
Głosów: 926


26 września 2007 by Matka Kurka

Jarosław - człowiek znikąd, twarz bez wyrazu nie istniejącej IVRP!
Różnie się mówi o różnych ludziach. Mówi się, że ludzie są dziedzicami, spadkobiercami i kontynuatorami dorobku innych ludzi. Na przykład spadkobiercami dorobku Solidarności są ludzie, którzy w czasie trudnym dla Polski mieli odwagę stanąć naprzeciw ZOMO. Takich ludzi było sporo, legendarnych wojowników, spędzali po kilka lat w więzieniach, byli prześladowani, bito ich i ich rodziny. Bohaterem tamtych czasów był Jacek Kuroń, któremu SB wykończyła ojca i żonę, pobiła syna, a jego samego więziła wiele lat. Był bohaterem Kuroń, Wałęsa, Frasyniuk, Niesiołowski, Mężydło, Lis, Borusewicz, Michnik i wielu, wielu innych. Ci ludzie zachowują się dziś rozmaicie, ale żaden z nich, nigdy, nigdzie i nikomu nie powiedział, że Solidarność to on, a reszta to ZOMO. Obok tych ludzi, którym zawdzięczamy woln... cały tekst >>

Matka_Kurka 2007-09-26 11:26
Głosów: 695


13 grudnia 2007 by Matka Kurka

13XII! PiS, RM i inne sekty to plebs, ale to nie czyni Jaruzelskiego bohaterem!
13 XII - wiadomo jaki to dzień? Kto zapomniał, może być spokojnym, wszystko mu się przypomni. W TVP będziemy mieli odtworzony repertuar serwowany przez 18 lat. Rano kilka informacji i "występ" Jaruzelskiego obwieszczającego, że dla dobra Polaków trzeba Polaków potraktować czołgami. Po południu okratowany star przejedzie demonstrującego, późnym popołudniem wąsaty gitarzysta zaśpiewa o Janku który padł, a wieczorem już nieco luźniej, będziemy mogli obejrzeć "300 mil do nieba" (dobry film), albo bardziej spięci "Przesłuchanie" (bardzo dobry film), w zależności od tego, co się w tym roku wylosowało. Chyba jest już jasne, że będę się narażał, nie jest jeszcze jasne, że będę się narażał wszystkim. Demaskowanie mitologii jest moim ulubionym zajęciem, lubię to robić, ponieważ nic tak narodów nie u... cały tekst >>

Matka_Kurka 2007-12-13 19:24
Głosów: 592


19 października 2007 by Matka Kurka

Nawet kiedy przeprasza, stara się obrazić, zwłaszcza inteligencję POLAKÓW!
Ostatnie słowa. Człowiek, który rozumie znaczenie słowa wolność, godność, honor, inteligencja, nie będzie miał problemów z wyborem mniejszego zła. Demokracja jest warunkiem wstępnym, zaczynem społecznych relacji. Sama demokracja nie wystarczy, dużo ważniejszy jest model i duch demokracji. Prawdziwi Amerykanie, rdzenni i rodowici, to Indianie, to była ich ziemia i ich życie. Zmieniło się życie Amerykanów Indian, ponieważ przyjechały z całego świata hordy bandziorów, awanturników, złodziei, oszustów i kurtyzan, by zbudować Indianom demokrację. Indian zamknięto w rezerwatach, z czarnego lądu przywieziono niewolników i tak powstała "demokracja", dla wybranych. Bogate południe wielbiło swój model demokracji, gwałty na Murzynkach i torturowanie Murzynów, niedzielne rodzinne wyciec... cały tekst >>

Matka_Kurka 2007-10-19 20:36
Głosów: 581


23 lipca 2007 by Matka Kurka

Zawiniło Webasto sprzężone z prawym kierunkowskazem! Zapalmy znicze!
Nie wiem co głupsze i co bardziej profanujące. Idiotyczne wypowiedzi z gatunku miał 22 lata i nie wiedział jak się hamuje ceramiczną hydrauliką? Czy psychologiczne recepty na ból, serwowane między reklamami sieci komórkowych. Ile już tych zniczy zapłonęło, w oknach i na witrynach. Wszyscy jesteśmy wstrząśnięci, taka tragedia. Nikt z nas sobie nie wyobraża, jaki to ból, jakie to cierpienie. A kto z nas wie, jak się robi takie spektakle, ogólnonarodowej żałoby? Kto wie skąd się biorą newsy, zwłaszcza te dramatyczne, pełne cierpienia, które przełykamy miedzy kęsem kanapki ze szczecińskim paprykarzem i napojem z hipermarketu w promocji. Te migawki cierpienia biorą się stąd, że trzeba pójść do matki, córki i spytać, co one czują, kiedy widziały jak członki najbliższych rozsypały się na francus... cały tekst >>

Matka_Kurka 2007-07-23 22:11
Głosów: 576


18 października 2007 by Matka Kurka

21.X możemy urządzić najweselszy pogrzeb w Europie! Pogrzeb bolszewizmu PiS!
Na barykadach rewolucji moralnej zatknięto, brunatną nitką haftowane, narodowe sztandary i powierzono rycerzom rewolucji, którzy ustawiali je pod wiatr wywołując medialny łopot. Machano nam przed oczami chorągwiami rozmaitymi, nie sposób odczytać co tam stało napisane, bo machano tak, aby napisów nie było widać - liczył się efekt. Przezorny ubezpieczony, ja te hasła zapisałem, zanim zostały wyszyte, pamiętam te hasła jeszcze w postaci matrycy.


I. Solidarne państwo.

II. 3 miliony mieszkań

III. Tanie państwo

IV. Walka z korupcją i aferami

V. Odnowa moralna

VI. Lustracja i dekomunizacja

VII. Polityka dumy narodowej


Takie były ambicje PiS i takie były cele, szybo się okazało, że środki wiodące do celu przeistoczyły się w cel ogóln... cały tekst >>

Matka_Kurka 2007-10-18 20:12
Głosów: 567


09 maja 2006 by Matka Kurka

List otwarty różnych Polaków Jednej Polski oszukanych przez wielu polityków IVRP
Mam ostateczną propozycję dla wszystkich, którym IVRP podobnie jak mnie niszczy nadzieje na normalną, wolną, demokratyczną Polskę. Po wysłuchaniu Waszych uwag uważam, że protest powinien mieć następująca formułę.

1) Wysyłamy listy indywidualnie, to zamknie usta wszechpodejrzliwej IVRP, której w proteście trudno będzie się doszukać układu, chyba że obywatelskiego
2) List wysyłamy na adres kancelarii marszałka sejmu i kancelarii prezydenta, najlepiej w formie tradycyjnej i elektronicznej. Najbezpieczniejsza formą jest wysłanie listu poleconego, zawsze będzie można udowodnić ilu nas było. List od tego momentu jest wł;asnością wszystkich, którzy jego treść uznają za swój głos.
3) Aby nie zaśmiecać forum codziennym wklejaniem w stylu sztabu IVRP, czy RM chciałbym aby treść listu z... cały tekst >>

Matka_Kurka 2006-05-09 11:21
Głosów: 548



Więcej najlepszych tekstów




Powrót

dlaczego MK pisze

dlaczego na jedno kopyto

do oburzonych

dlaczego Matka_Kurka

dlaczego takie nagłówki

eksperyment

Demokracja
Jakiej Polski chcemy?
Silna Polska?
Bóg Honor Ojczyzna
Powstanie Warszawskie
antykomunizm
PIS - prawica?
wolność
liberalizm

tradycja
patriotyzm
kult biedy
dwie wizje Polski
populizm
procedura
dyktatura
rewolucja październikowa
komunizm
dekomunizacja

sprawiedliwość
propaganda sukcesu
normalne państwo
jest taki kraj
rewolucja moralna
kontrasty IV RP
IV RP i media
socjotechnika
skrót myślowy


Zobacz co piszą blogerzy na najnowsze tematy:

wszystkie najnowsze

Kosowo


coś dla miłośników motocykli
Honda
Kawasaki
Suzuki
Yamaha